Artykuły o kolekcjonerach lalek

Luźne rozmowy o lalkach

Re: Artykuł o Barbie w styczniowym czasopiśmie Twój Styl

Postprzez astridnat » 18 sty 2015, o 12:15

privace napisał(a):Szczerze? Niezbyt mi się podoba. Osoba nie znająca tematu łatwo wyciągnie z tego wniosek, że kolekcjonują lalki osoby nieszczęśliwe, chore, i generalnie odmienne pod każdym względem... A lalki mają się nie uśmiechać, bo my się nie uśmiechamy...



Co nie? Jedna z bohaterek artykułu:

http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/lalki-mirelli-von-chrupek,10038.html

Wcale się nie uśmiecha;) Na zdjęciu do artykułu też nie. Jak dla mnie ten artykuł nie ma rąk i nóg. Bezładna paplanina bez wstępu i zakończenia. Że o zaprzeczeniach w treści nie wspomnę.
Obrazek
Avatar użytkownika
astridnat
Moderator
 
Posty: 1051
Dołączył(a): 25 mar 2012, o 02:01
Lokalizacja: Toruń

Re: Artykuł o Barbie w styczniowym czasopiśmie Twój Styl

Postprzez privace » 18 sty 2015, o 12:31

Nie mówiąc o tym, że ten rzekomy "pigmalionizm"* to raczej dotyczy wielbicieli dmuchanych lalek, a nie 30 cm Barbie- w końcu Galatea ożyła pod wpływem pieszczot (no dobra, kiedyś trafiłam na zdjęcia porno męsko-barbiowe, ale to zupełnie inna inszość).

*Wszelkie źródła nazywają pigmalionizmem zaburzenie psychoseksualne...
rzecznik medialny i kontakt z siłami wyższymi forum
http://for-barbie.blogspot.com/

Urlop do odwołania z przyczyn niezależnych- tylko BARDZO pilne sprawy techniczne!!!! Wszystkie inne proszę załatwiać z moderatorkami.
Avatar użytkownika
privace
 
Posty: 2499
Dołączył(a): 27 gru 2011, o 12:23

Re: Artykuł o Barbie w styczniowym czasopiśmie Twój Styl

Postprzez astridnat » 18 sty 2015, o 13:04

privace napisał(a):Nie mówiąc o tym, że ten rzekomy "pigmalionizm"* to raczej dotyczy wielbicieli dmuchanych lalek, a nie 30 cm Barbie- w końcu Galatea ożyła pod wpływem pieszczot (no dobra, kiedyś trafiłam na zdjęcia porno męsko-barbiowe, ale to zupełnie inna inszość).

*Wszelkie źródła nazywają pigmalionizmem zaburzenie psychoseksualne...


No właśnie nie mogłam do końca zakumać o co im chodzi z tym pigmalionem;) A więc chodziło o to samo co zawsze....

Jakby nie można napisać "repaint" , albo jak już się upierają przy polskim to "do artysty" lub na "przemalowanie". No ale czego oczekiwać od autora, który przerobił "custom" na "kastom".
Obrazek
Avatar użytkownika
astridnat
Moderator
 
Posty: 1051
Dołączył(a): 25 mar 2012, o 02:01
Lokalizacja: Toruń

Re: Artykuł o Barbie w styczniowym czasopiśmie Twój Styl

Postprzez Szklanooka » 18 sty 2015, o 13:30

"Kolekcjoner bardzo bogaty może posłać lalkę na operację plastyczną do jednego ze sławnych lalkowych pigmalionów."

Obrazek

"Sławnych jest na świecie kilkudziesięciu, głównie w Hiszpanii. Lalka przeistacza się w ich rękach w zupełnie inną - zwaną kastomem. (...) Za operację trzeba zapłacić artyście kilka tysięcy dolarów.

Jestem pod wrażeniem ilości dziwnych teorii w tym artykule. I apeluję o zmianę nazwy forumowego działu na "Pigmalionizm" i poddziały "Ripejnt i Rirut".

"Lalki mają wielkie moce. (...) Niewiele jest uśmiechniętych."

Przecież wystarczy wejść do pierwszego lepszego sklepu z zabawkami i widać, że zdecydowana większość lalek ma uśmiech. Czy umiejętność pisania ze zrozumieniem już zanikła?

"Z Polaków projektujących lalki najbardziej znane jest małżeństwo Zofii i Henryka Zawieruszyńskich."

Nie znałam. Musiałam wygooglować i znalazłam artykuł w "Wysokich obcasach" - "Lale z Minesoty"
"Firma, która produkuje najbardziej pożądane i najdroższe na świecie lalki, to polskie małżeństwo ze Stalowej Woli, a ich lalkowa kariera to seria przypadków."

Lalki Bychkovej znacznie droższe, ale... Serio oni są tacy sławni i tylko ja ich nie kojarzyłam?
Avatar użytkownika
Szklanooka
 
Posty: 1282
Dołączył(a): 2 paź 2012, o 19:43

Re: Artykuł o Barbie w styczniowym czasopiśmie Twój Styl

Postprzez KiciaKocia » 18 sty 2015, o 13:37

Szklanooka napisał(a):Przecież wystarczy wejść do pierwszego lepszego sklepu z zabawkami i widać, że zdecydowana większość lalek ma uśmiech. Czy umiejętność pisania ze zrozumieniem już zanikła?

Oj, bo nie doczytałaś. :) Dalej jest, że kolekcjonerzy przecież nie zbierają lalek ze sklepów z zabawkami, no! Zbierają kolekcjonerskie lalki nie dla dzieci.


W ogóle to chyba byłoby dobrze przemianować ten temat, bo to nie jest już temat tylko o tym nieszczęsnym artykule z Twojego Stylu.
"Nikt, kto wymiotuje, nie wygląda elegancko, a już widok rzygającego smoka jest chyba najgorszy."
Avatar użytkownika
KiciaKocia
 
Posty: 1877
Dołączył(a): 16 wrz 2012, o 19:50

Re: Artykuł o Barbie w styczniowym czasopiśmie Twój Styl

Postprzez Szklanooka » 18 sty 2015, o 13:57

Kicia, no taak przepraszam. A zdjęcie uśmiechniętego Pullipa pod spodem przedstawia ten dysonans do "często smutnego dorosłego zbieracza, który został kolekcjonerem z powodu choroby lub innej osobistej tragedii".

Mamy już wątek "Artykuły o kolekcjonerach lalek" więc moze można tam przenieść?
Avatar użytkownika
Szklanooka
 
Posty: 1282
Dołączył(a): 2 paź 2012, o 19:43

Re: Artykuł o Barbie w styczniowym czasopiśmie Twój Styl

Postprzez privace » 18 sty 2015, o 14:01

Dobrze, połączę.
Tłucze mi się po głowie- jak dobrze, że nie jestem utalentowana i lalek nie "ripajtuję", bo by mnie też nazwano zaburzoną seksualnie pigmalionką- toż prawie jak fetyszysta od butów...
rzecznik medialny i kontakt z siłami wyższymi forum
http://for-barbie.blogspot.com/

Urlop do odwołania z przyczyn niezależnych- tylko BARDZO pilne sprawy techniczne!!!! Wszystkie inne proszę załatwiać z moderatorkami.
Avatar użytkownika
privace
 
Posty: 2499
Dołączył(a): 27 gru 2011, o 12:23

Re: Artykuły o kolekcjonerach lalek

Postprzez KiciaKocia » 18 sty 2015, o 14:15

A ja jak czytam takie artykuły to dochodzę do wniosku, że wcale nie jestem kolekcjonerem. No bo zbieram zabawki, którymi bawią się dzieci; nie robię im zdjęć a przecież KAŻDY kolekcjoner je robi; ba, spora część moich zbiorów to lalki uśmiechnięte! Bosze, co za wstyd! Co ze mnie za kolekcjoner! I nawet nie zaczęłam ich zbierać pod wpływem osobistej tragedii - pierwszą monsterkę kupiłam, bo uznałam, że to fajne lalki i szkoda, że takich nie było jak byłam mała.
"Nikt, kto wymiotuje, nie wygląda elegancko, a już widok rzygającego smoka jest chyba najgorszy."
Avatar użytkownika
KiciaKocia
 
Posty: 1877
Dołączył(a): 16 wrz 2012, o 19:50

Re: Artykuły o kolekcjonerach lalek

Postprzez privace » 18 sty 2015, o 15:14

Swoją drogą ja się nie znam ale jakiś czas temu dyskutowaliśmy nad różnicą między lalką a figurką- i według mnie ta wspomniana w artykule Bulinka Mirelli, to lalką chyba nie jest... https://bulinkadoll.wordpress.com/galeria/
rzecznik medialny i kontakt z siłami wyższymi forum
http://for-barbie.blogspot.com/

Urlop do odwołania z przyczyn niezależnych- tylko BARDZO pilne sprawy techniczne!!!! Wszystkie inne proszę załatwiać z moderatorkami.
Avatar użytkownika
privace
 
Posty: 2499
Dołączył(a): 27 gru 2011, o 12:23

Re: Artykuły o kolekcjonerach lalek

Postprzez Lunatyczka » 18 sty 2015, o 15:22

Ten artykuł jest tak chaotyczny, że nie wiedziałam, od której strony powinnam zacząć go czytać. Zgroza i kompletny brak zrozumienia ze strony autorki - zrozumienia zarówno opisywanego tematu, jak i przedstawionych ludzi. Ech.

Normalnie chyba trzeba wziąć i samemu napisać dobry artykuł o kolekcjonerach. Inaczej w życiu się takiego nie doczekamy xD

A kastom zrobił mi dzień.
Żyj szybko. Kochaj mocno. Umrzyj młodo. Zostaw po sobie dobrze wyglądające zwłoki.
http://akwarelove.blogspot.com/ - blogasek
http://lunatyczka.soup.io/ - tumblr dla hipsterów
Avatar użytkownika
Lunatyczka
 
Posty: 434
Dołączył(a): 4 gru 2013, o 14:12
Lokalizacja: Piła

Re: Artykuły o kolekcjonerach lalek

Postprzez privace » 18 sty 2015, o 16:27

Mi się spodobało "Esme ma duży biust. Jest piękna". Żywcem z wypracowania 10 latka ;)
rzecznik medialny i kontakt z siłami wyższymi forum
http://for-barbie.blogspot.com/

Urlop do odwołania z przyczyn niezależnych- tylko BARDZO pilne sprawy techniczne!!!! Wszystkie inne proszę załatwiać z moderatorkami.
Avatar użytkownika
privace
 
Posty: 2499
Dołączył(a): 27 gru 2011, o 12:23

Re: Artykuły o kolekcjonerach lalek

Postprzez Morrighan » 18 sty 2015, o 16:38

Ja się tylko zastanawiam dlaczego kolekcjonowanie lalek (jakich kolwiek) ma być inne od takiego hobby jak zbieranie znaczków, czy minerałów, albo zakładanie hodowli psów?
Przecież i taki filatelista i taki co zbiera "kamienie" ma różne spotkania z innymi zbieraczami... wymienia się i nabożnie przechowuje swoje okazy. A hodowca psów nie dość, że utrzymuje całą zgraję psiaków, to jeszcze jeździ na wystawy, a do psów mówi jak do dzieci.. Ja, żadnego z tych hobby nie uważam, ani za dziwne ani za "psychiczne". A podciąganie już choroby pod dane hobby to już wielka przesada... choroby nie wybierają ani statusu, ani płci, ani wieku osoby, czy miejsca zamieszkania. Depresje może dostać każdy, ale nie każdy przez depresje zbiera lalki... Każde hobby dla kogoś nie wtajemniczonego jest dziwne, ale ten artykuł to jest robienie z lalkowego hobby psychicznego wariactwa wcale nie zdrowego dla otoczenia.... No, ale jakby wybrała do tego artykułu kobiety bez chorób, to przecież nie byłoby w tym sensacji i okazałoby się, że to hobby jest tak samo normalne jak zbieranie znaczków...
Aż strach pomyśleć co by o mnie napisała :D Babcia moja na pewno po egzorcystę by posłała :D
Avatar użytkownika
Morrighan
 
Posty: 128
Dołączył(a): 3 sty 2015, o 20:24
Lokalizacja: Chełm

Re: Artykuły o kolekcjonerach lalek

Postprzez Szklanooka » 18 sty 2015, o 18:10

Kolekcjonowanie znaczków jest w Polsce znacznie bardziej popularne. Nie w tym sensie, że jest więcej takich osób, bo tego nie wiem, ale ze słyszenia każdy wie, że coś takiego istnieje. Jest to jakoś akceptowane i zrozumiałe. Numizmatycy czy filateliści budując swoją kolekcję nie zbierają przecież tylko kawałków papieru i metalu dla samego zbierania, każdy przedmiot ma swoją historię, każdy zbiór wartość kulturową. To, że ktoś się interesuje historią i kulturą też jest zrozumiałe. W tym kontekście zbieranie współcześnie produkowanych lalek wydaje się zupełnie niepoważne. Nie da się przekonać kogoś, że znajomość typów całek firmy x czy umiejętność rozpoznawania butów lalek z serii y jest wiedzą powszechnie użyteczną... Ktoś więc może zapytać, na co to komu?
Jakiś czas temu robiłam research właśnie na forach dla filatelistów, bo chciałam sprawdzić, czy też mają tam tematy podobne do naszego o reakcjach otoczenia i myślicie, że u nich jest inaczej? Też mają tematy o rodzinie która twierdzi, że wydają za dużo pieniędzy na swoje hobby i dyskusje na temat tego kiedy kończy się zbieractwo a zaczyna obsesja. W ogóle panuje powszechna opinia, że zbieracze to dziwaki, a "wielcy kolekcjonerzy" to w ogóle ludzie trudni psychicznie, bo swojej pasji podporządkowują całe życie. Podobnie jak hazardziści. I naukowcy. I artyści. I w ogóle za dziwną może zostać uznana każda aktywność, która wykracza poza chodzenie do pracy i zajmowanie się domem. Bo na co to komu, skoro ja tego nie robię i żyję to pewnie nie ma sensu.
Obrazek

Wybaczcie lekki offtop, ale jeszcze nie doszłam do siebie po lalkowych pigmalionach.
Avatar użytkownika
Szklanooka
 
Posty: 1282
Dołączył(a): 2 paź 2012, o 19:43

Re: Artykuły o kolekcjonerach lalek

Postprzez selene13 » 18 sty 2015, o 20:39

No cóż, po przeczytaniu tego artykułu zastanawiam się, czy jestem psychiczna, czy może ciężko chora, a może zboczona. Jakoś nie odnajduję się w żadnym z tych "gatunków". Ale......sądzę, że autor tego kretyńskiego artykułu z pewnością wiedziałby.
http://selene13.pinger.pl/
http://lalkiselene13.blogspot.com/
Avatar użytkownika
selene13
 
Posty: 204
Dołączył(a): 12 lis 2012, o 01:12

Re: Artykuły o kolekcjonerach lalek

Postprzez JoannaS » 18 sty 2015, o 21:23

Pytanie co jest pierwsze odchył czy zbieractwo, bo może choroby, zboczenie i inne dewiacje powstają na skutek zbierania lalek i mamy ostatnie chwile żeby się uratować :boisie:
JoannaS
 
Posty: 827
Dołączył(a): 13 maja 2014, o 18:30

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ogólnie o lalkach



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron