Ciemnoskóre piękności od Mattel

Barbie, My Scene, Basics, Monster High, Ever After High

Re: Ciemnoskóre piękności od Mattel

Postprzez JoannaS » 25 mar 2017, o 10:12

Na żywo to właściwie z moich lalek Pazette i Skipper są zbyt jasne jak na aa, i mbili też jest dość jasna, docelowo chciałabym księżniczkę RPA ale szukam oferty bez stroju. Reszta jest w kolorze czekoladowym , może w kolorze mlecznej czekolady ale nie robią wrażenia mulatek. Desiree jest jasna ale na skutek utraty barwnika w gumie, taką ją już kupiłam, jest podmalowana ceglanym różem do policzków. A Kim i Kassandra mają ten sam kolor. Jedno co mi się podoba w ciałku Curvy to to, że stoi samo. NIe wiem czy celowo tak ją wyważyli czy tak wyszło ale każdej lalce by się to przydało, być może tajemnica tkwi w większych stopach.
JoannaS
 
Posty: 821
Dołączył(a): 13 maja 2014, o 18:30

Re: Ciemnoskóre piękności od Mattel

Postprzez ingrid » 25 mar 2017, o 11:50

Te z płaskimi stopami mają właśnie tendencję, do samodzielnego stania. Ja mam płasko stopą goddesskę, też z tych czekoladowych, na standardowym ciałku i ona spokojnie na równiejszej powierzchni stoi, podobnie, jak Kassandra bodajże pierwszego wydania w kolorze bardziej pomarańczowym lekko muśniętym słońcem, niż ciemnym. Ogólnie, to z fashionistek lubię nabywać te gorzkie czekoladki, na razie mam właśnie goddesskę, fancy flower i mbili na małym ciałku, kolor skóry mają właściwie jota w jotę ten sam głęboko ciemny, mam więc nadzieję, że ta z afro będzie równie czarna i do tego będzie miała odmienną pozę od trzech już przeze mnie posiadanych, które właśnie mają różnorodny układ rąk, nóg, czy nawet stóp. Taka wersja czekoladowa curvy, też by się przydała w sumie, lub wysoka dla odmiany, chociaż za curvy nie przepadam nadto, a do wysokich się zraziłam. Ostatnio w markecie widziałam jeszcze goddesskę czarnuchę w stroju łyżwiarki figurowej, wszystko pięknie, ale moldowany strój odpada i na domiar ten powtarzający się układ rąk totalnie dubluje poprzednią wersję.

Obrazek

Po za tymi trzema opisanymi nowszymi czarnuszkami, mam właśnie u siebie dwie czysto kolekcjonerskie Mbili, jedna to City The Look, a druga księżniczka Afryki, obie super czekoladowe, przedstawiałam je na forum raczej. Co w nich podoba mi się wybitnie, to bardzo realistyczny wyraz twarzy, a w tym przypadku efekt zapewne głównie uzyskany poprzez dobrze zaakcentowane oczy.

Obrazek
Avatar użytkownika
ingrid
 
Posty: 1224
Dołączył(a): 23 wrz 2015, o 23:21

Re: Ciemnoskóre piękności od Mattel

Postprzez JoannaS » 25 mar 2017, o 20:40

Emoji fun ma stopy do obcasów, nie płaskie. Buty dołączone do zestawu mają stabilny słupek, drugą para to różowe szpilki. Afrykańska księżniczka jest piękna, wygląda bardzo naturalnie. Tak starannie powinny być malowane wszystkie kolekcjonerskie lalki. Te uproszczone naklejki całkiem zniechęcają mnie do kupienia np. Holidejki z moldem Claudette.
JoannaS
 
Posty: 821
Dołączył(a): 13 maja 2014, o 18:30

Re: Ciemnoskóre piękności od Mattel

Postprzez ingrid » 25 mar 2017, o 22:05

Może faktycznie dobrze są wyważone te ciałka typu curvy, sama emoji fun warta uwagi, popatrzyłam za nią trochę w internecie, ale na żywo nie przypominam sobie, abym ją widziała w jakimś sklepie. W sumie jedną buźkę Kassandry mam, ale te jej mocno czekoladowe ciałko jest zachęcające :>

Za Claudette zbiegałam się swego czasu, po wielu marketach i jedynie w Leclercu naszłam na klasyczną kaukaską blondie, co jest przegięciem i niemal rasistowską dyskryminacją na naszym rynku. W cenie do 60zł, to Claudette warta uwagi, bo jakby nie było mold rzadki i ciekawy dla mnie, chociaż malowanie tych obecnych kolekcjonerek tak generalizując jest ohydne, szczególnie te usta Claudette, zamiast ładnego makijażu, to pomaziany neonowy kleks, jakby zamiast ust miała kaflowaną glazurę. Po za tym oczy, w nich jest potężny potencjał, krzywe, płasko naklejone, to już właściwie automatycznie spychają lalkę z piedestału. Powinny być raczej realistyczne, nie zbyt duże, rozsądnie rozstawione, bez zeza, dość dopracowane rzęsy, no i zgrabnie zarysowaną powieką górną i dolną. Z tego, co kojarzę, to kiedyś kolekcjonerskim malowali chyba twarze ręcznie, partiami, a teraz, jak już zapewne nie stosują wielu rozwiązań, to i mogli zrezygnować z takich praktyk, stawiając na rozwiązania taśmowe, tudzież zwykłą naklejankę, to w takim czymś, jak mają przebijać się płaszczyzny, warstwy, czy barwy?
Avatar użytkownika
ingrid
 
Posty: 1224
Dołączył(a): 23 wrz 2015, o 23:21

Re: Ciemnoskóre piękności od Mattel

Postprzez jewelsnake » 26 mar 2017, o 15:57

To rasizm i dyskryminacja, ale nie z polskiej strony - to decyzja amerykańskiego Mattel,to oni decydują jakie lalki trafiają na europejski rynek. Ja swoją kupiłam z Amerykanosa.



kaukaska blondie..... W Polsce kaukaska blondie to kobieta np. z Armeni.
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
Avatar użytkownika
jewelsnake
 
Posty: 1554
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 20:43
Lokalizacja: dark side of the sun

Re: Ciemnoskóre piękności od Mattel

Postprzez JoannaS » 26 mar 2017, o 19:39

Jewelsnake, pokazywałaś gdzieś jej zdjęcia? Zastanawiałam się jakby wyglądała w jakimś nowoczesnym ubraniu i nieinwazyjnej zmianie makijażu. Wiem że moja Pazette nie budzi ogólnego entuzjazmu ale mi się podoba. Też ma naklejkowe oczy.
JoannaS
 
Posty: 821
Dołączył(a): 13 maja 2014, o 18:30

Re: Ciemnoskóre piękności od Mattel

Postprzez jewelsnake » 26 mar 2017, o 19:49

Pazette jest śliczna, bardzo lubię ten facesculpt. Dzięki za zestawienie zdjęć Pazette z Kassandrą, zawsze w pierwszej chwili mam problemy z odróżnieniem ich od siebie.

Na razie nie robiłam Claudette żadnych zdjęć, bo najpierw chcę przemalować jej usta, oryginalny kolor jest moim zdaniem okropny.
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
Avatar użytkownika
jewelsnake
 
Posty: 1554
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 20:43
Lokalizacja: dark side of the sun

Re: Ciemnoskóre piękności od Mattel

Postprzez ingrid » 27 mar 2017, o 09:20

Wtórnej serii The Look też u nas raczej nie było. Czekałam i na Azjatkę i na Pazette i niestety. Rozmawiałam raz jeden z przedstawicielem od Mattela, który rozkładał bodajże towar, to był nieco zaskoczony, że u nas sprzedawał się Ken fashionistas w wersji Latino, ale czy przypadkiem biały człowiek nie lgnie do egzotyki? Owszem z jednej strony na logikę biały sięga po białe, czarny po czarne, bo może mu bliskie serca, czy bezpiecznie znane, wpojone, ale z drugiej nie rzadko chyba też bywa, że białego ciekawi, co inna kultura ma do przekazania. Znane z opowieści historie, jak to czarni rozkochani są w kulturze białej i biała dziewczyna u mocno opalonych Indusów potrafi zrobić nie małe poruszenie (chociaż Indusi, to biała rasa, tylko zmatowiona, ale zarazem egzotyczna).

Dziwne są więc decyzje zarządu za oceanem, w moim odczuciu, jeżeli takowe są.
Avatar użytkownika
ingrid
 
Posty: 1224
Dołączył(a): 23 wrz 2015, o 23:21

Re: Ciemnoskóre piękności od Mattel

Postprzez Annorelka » 27 mar 2017, o 21:09

Wedle tej logiki blondwłosa, niebieskooka Barbie powinna się kiepsko sprzedwać, bo mało kto się może poszczycić taką urodą, większość u nas to szatyni z piwno-szarymi oczami.
Avatar użytkownika
Annorelka
 
Posty: 1176
Dołączył(a): 3 sie 2013, o 15:30
Lokalizacja: Toruń


Re: Ciemnoskóre piękności od Mattel

Postprzez JoannaS » 13 kwi 2017, o 19:24

Asiasta piękne lale, takie radosne, kolorowe! Na flickru masz po prawej taką stzałkę do dzielenie się zdjęciami, jak wybierzesz rozmiar medium 375x500 to wystarczy ten adres przekopiować wkleić tu i będzie widoczne zdjęcie.
JoannaS
 
Posty: 821
Dołączył(a): 13 maja 2014, o 18:30

Re: Ciemnoskóre piękności od Mattel

Postprzez Asiasta » 13 kwi 2017, o 22:11

JoannaS dzięki za podpowiedź :)


:/ Zrobiłam tak jak pisałaś i niestety nadal nie chce podłączyć w wiadomości obrazków. Ciągle ten sam komunikat "Określenie wymiarów obrazka nie było możliwe." :/ dawałam nawet mniejsze rozmiary:/
Avatar użytkownika
Asiasta
 
Posty: 731
Dołączył(a): 1 mar 2017, o 19:16

Re: Ciemnoskóre piękności od Mattel

Postprzez ingrid » 13 kwi 2017, o 23:13

Ale dużo czarnuszków, cudne, takie rasowo ciemne i na kochanych ciałkach TnT (tylko jedna bodajże na BB cali). Pięknie się prezentują, są takie pełne w kształtach, kolorowe, a same kolory wspaniale kontrastują z tym mocno czekoladowym odcieniem ciałek. Włosy zadbane, laleczki na stojakach, aż serce rośnie, bardzo miły widok. Zróżnicowane moldy. Istne klejnoty w kolekcji, gratuluję :>
Avatar użytkownika
ingrid
 
Posty: 1224
Dołączył(a): 23 wrz 2015, o 23:21

Re: Ciemnoskóre piękności od Mattel

Postprzez Asiasta » 13 kwi 2017, o 23:50

ingrid Dziekuję :)
W mojej kolekcji są głównie laleczki z ciałkiem TNT, ponieważ mam sentyment do takich właśnie laleczek. Barbie z ciałkiem BB to Tropical Beach Nikki z 2007 r. i obecnie jest zdjęta z wystawy gdyż nie pasuje do reszty laleczek. No i nie podobają mi się jej wielkie stopy. Najprawdopodobniej ją sprzedam lub kupię ciałko AA TNT z końca lat '90 i podmienię. Akurat ten model Nikki ma bardzo ładną twarz i tylko dla tego jeszcze ją trzymam :).
Avatar użytkownika
Asiasta
 
Posty: 731
Dołączył(a): 1 mar 2017, o 19:16

Re: Ciemnoskóre piękności od Mattel

Postprzez ingrid » 14 kwi 2017, o 00:21

:* TnT, stare, dobre, sprawdzone ciałka, pełne kształty, śliczna talia, drobne dłonie, wiele różnych rzeczy wydali, ale TnT pozostało niezwykle wyjątkowe. Ciemnoskóre laleczki lat 90 bywały bardzo śliczne.

Co do stóp cali, to mimo, że lubię u lalek naturalne stopy, to cali nie specjalnie mnie intrygują, są takie dość groteskowo duże.
Avatar użytkownika
ingrid
 
Posty: 1224
Dołączył(a): 23 wrz 2015, o 23:21

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Mattel



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości