Farbowanie włosów lalek

Masz problem z lalką? Zapytaj o radę!

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez LuLu » 3 lut 2014, o 16:42

Także owy RIT rozwiązałby wszelkie problemy niedopasowanych kolorów np. obitsu! Fajna sprawa.
Broken Doll in the Middle of Chaos...
_____________
FochLand zaprasza: http://lulu-for-dolls.blogspot.com
Avatar użytkownika
LuLu
 
Posty: 994
Dołączył(a): 18 sie 2013, o 18:20

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez usagidolls » 3 lut 2014, o 18:28

Czy ktoś z Was może próbował rozjaśniać lalkowe włosy?

Ostatnio przyszła zamówiona peruka, na zdjęciu miała ładne, pastelowe kolory, a w rzeczywistości jest wyjątkowo wyrazista i nijak nie pasuje do żadnej lalki. Opcja zwrotu nie wchodzi w grę. Chciałabym jakoś te kolorki rozjaśnić... może utleniacz jakiś...?
Avatar użytkownika
usagidolls
 
Posty: 42
Dołączył(a): 1 sty 2013, o 20:39

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez dollbby » 4 lut 2014, o 18:24

kurde... nie sądze żeby utleniacz dał radę... skoro fabra nie daje?
Avatar użytkownika
dollbby
 
Posty: 2038
Dołączył(a): 27 gru 2011, o 17:54
Lokalizacja: Polska

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez IHime » 5 lut 2014, o 13:09

Utleniacz ma duże szanse utlenić włókna włosa, które staną się kruche i łamliwe.
Avatar użytkownika
IHime
 
Posty: 204
Dołączył(a): 18 lut 2012, o 11:17

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez usagidolls » 8 lut 2014, o 22:53

Niedobrze... nie będę ryzykować, poszukam lepiej wielbiciela żywych kolorów^
Avatar użytkownika
usagidolls
 
Posty: 42
Dołączył(a): 1 sty 2013, o 20:39

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez Dallka » 25 lut 2014, o 22:25

Nie wiem czy to dobry sposób ale...kiedyś moja koleżanka pofarbowała sobie włosy kolorową bibułą i wodą.Powiedziała że na lalkach też działa.Próbowałam to na niefirmowej blondynce i super kolor wyłapało.Ale sprawdzałam tylko na niej więc nie wiem czy tak samo będzie np. z Dal,Pullip,Monster high,Byul itd...
Więc,nie wiem,jeśli chodzi o lalki z wymiennymi peruczkami to można chyba jaką za grosze kupić i wypróbować...
Nie wiem.Może jak kupie obitsu dla mojej Louisy to kupie jakiegoś taniutkiego wiga i wypróbuję...Bo stockowego nie oddam do farbowania :nie: Nigdy :nie:
No...więc wypróbujcie może na jakiejś "chińszczyźnie" xD
Mam nadzieje że odrobinke chociaż pomogłam ;)
Życie jest troche jak film.Więc nie wyłączaj go przed końcem.

Zwłaszcza że moje panienki tu na ciebie czekają<3
www.mymonsterhighloff.blogspot.com
Dallka
 
Posty: 18
Dołączył(a): 23 lut 2014, o 14:33

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez Rhaenys » 11 mar 2015, o 18:34

Ja bym chętnie mojej Apple White nieco wybieliła włosy - ma taki żółty odcień i zrobiłabym coś w stylu fioletowej płukanki dla lalek żeby ochłodzić kolor, ale nie wiem czym.
Avatar użytkownika
Rhaenys
 
Posty: 101
Dołączył(a): 5 gru 2014, o 09:37

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez Elka » 12 mar 2015, o 00:54

Rhaenys napisał(a):Ja bym chętnie mojej Apple White nieco wybieliła włosy - ma taki żółty odcień i zrobiłabym coś w stylu fioletowej płukanki dla lalek żeby ochłodzić kolor, ale nie wiem czym.

Ciekawe czy jakiś odplamiacz typu Vanish nie rozjaśnił by włosów, a do fioletowej płukanki to nadmanganianu potasu potocznie zwanego fioletem można by użyć. Do kupienia w aptekach w formie kryształków i w płynie. No i nie trzeba go rozpuszczać w gorącej wodzie tylko wszystko na zimno. Niestety trzeba strasznie uważać bo jeśli spadnie kropla w nie odpowiednim miejscu to koniec, nic tego nie wywabi.

Tak na marginesie, moja mama w latach 90' ciągle robiła sobie takie płukanki z fioletu na swoje siwe włosy :D
Avatar użytkownika
Elka
 
Posty: 632
Dołączył(a): 7 lis 2014, o 11:47
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez Rhaenys » 12 mar 2015, o 09:40

Próbowałam już płukanek po prostu do włosów i nie łapie.
Avatar użytkownika
Rhaenys
 
Posty: 101
Dołączył(a): 5 gru 2014, o 09:37

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez Lunatyczka » 12 mar 2015, o 11:12

Farby i płukanki do włosów ludzkich farbują poprzez wnikanie w łuski włosów, których to łusek włosy sztuczne nie mają ;)
A może spróbuj płukankę z rozwodnionej akwarelki? Podobno to najlepszy sposób takiego ekonomicznego farbowania. I podobno farbuje nawet ciałka, jak się je dłużej pomoczy.
Żyj szybko. Kochaj mocno. Umrzyj młodo. Zostaw po sobie dobrze wyglądające zwłoki.
http://akwarelove.blogspot.com/ - blogasek
http://lunatyczka.soup.io/ - tumblr dla hipsterów
Avatar użytkownika
Lunatyczka
 
Posty: 439
Dołączył(a): 4 gru 2013, o 13:12
Lokalizacja: Piła

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez Rhaenys » 13 mar 2015, o 09:42

Spróbuję :)
Avatar użytkownika
Rhaenys
 
Posty: 101
Dołączył(a): 5 gru 2014, o 09:37

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez barbusia77 » 13 mar 2015, o 10:08

Nie probowałam na lalkach ale kiedyś tak farbowałam frotki do włosow: bierze się flamastry,wyciaga ze środka te wkłady i usuwa z nich folię. Wrzuca się do słoika i dolewa spirytusu i wody. Można samą wodę ale efekt będzie słabszy. Zanurza sie w tym (w tym przypadku) lalki włosy. Na godzinę,w zależnośći od potrzeby można czas wydłużyc. Po zabiegu włosy się suszy i gotowe :D Takie farbowanie to na jasne włosy raczej :)
Życie bez pasji zabija...
Avatar użytkownika
barbusia77
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 25 wrz 2013, o 10:20

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez reiha » 17 mar 2015, o 02:06

Pomalowałam Lagoonę rozcieńczonym tuszem w kubeczku, jednak mogłam eksperymentować na główce z chińskiego, ups.

Więc tak, próby dalej trwają, ale
tusz nie łapie pomalowanego skalpu, dalej jest żółty,
Malowałam pasma, jak trochę wyschły to wycierałam nadmiar papierowym ręcznikiem,
Tusz łapie palce i folę którą okręciłam lalkę, i to jest właśnie to, co zabrudziło jej twarz. Próba zmycia tuszu jeszcze bardziej go rozsmarowuje.
Ale włosy oczywiście farbują też. Chociaż teraz, po podeschnięciu ręcznik jest tylko lekko niebieski.
Niebieski tusz na żółtych włosach daje coś pomiędzy niebieskim a szmaragdowym. Pierwsze próby były pastelowozielone, może po wyschnięciu-wytarciu zrobią się właśnie takie. Albo może to dlatego, że później tusz zaczął opadać na dno naczynia. Wolałabym zielone, właśnie dlatego nie skończyłam na końcówkach :>
Próbowałam je zmyć wacikiem z wodą i kolor zostaje. Na waciku też. Nie kładłam pod kran, bo tak naprawdę nie chcę jej zmywać. Próbowałam utrwalić octem, ale był zimny, więc jednym efektem jest śmierdząca lalka :P

Nie martwię się, nie lubiłam jej, a może zniszczenie jednej oduczy mnie kupowania następnych, których nie potrzebuję.
I piszę tylko informacyjnie, nie polecam metody, nie zachęcam do niszczenia lalek.
Chyba pomaluję jej twarz dookoła, żeby to wyrównać. Albo piegi?
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
reiha
 
Posty: 4256
Dołączył(a): 29 sie 2012, o 23:23

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez LolitaDolls » 17 mar 2015, o 12:01

Kurcze, ale oprócz tej poplamionej twarzyczki strasznie ładnie jej w niebieskich!
Avatar użytkownika
LolitaDolls
Moderator
 
Posty: 589
Dołączył(a): 12 cze 2014, o 15:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez Somarie » 24 mar 2015, o 14:59

Sposoby wypróbowane praktycznie (nie przeze mnie, nie korci mnie farbowanie lalek, ale że komuś się przyda). Podejrzewam że można wykorzystać różnorakie tusze do scrapbookingu/decoupage dostępne u nas, ale głowy za to nie dam. Macie też sposób na rozpoznanie z czego jest dane włosie (przy otwartym oknie, żeby się nie zatruć!)

http://resinmuse.com/917/how-to-dye-a-s ... ohair-wig/
http://dolliehsanctuary.com/sanctuary/v ... =13&t=2465
Avatar użytkownika
Somarie
 
Posty: 79
Dołączył(a): 22 cze 2013, o 14:18

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Radzimy sobie



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Starbie i 0 gości