Farbowanie włosów lalek

Masz problem z lalką? Zapytaj o radę!

Farbowanie włosów lalek

Postprzez dollbby » 31 gru 2011, o 11:51

Witam was. Kilka razy spotkałem się z tematem farbowania włosów lalkom. Tak mnie naszło kiedyś, że może sprubóje, no ale nie wiem jak, co i gdzie? Bo to przecież jest tworzywo sztuczne, ale tak jak guma, włosy tez potrafią "złapać" kolor... Myśle spróbowac tuszem do drukarki, bo mam piękne kolory xD Zamoczyc na noc, potem pozwolic na wyschnięcie i lekko spłukac. Oczywiscie jak najostrożniej by nie zniszczyc gumy! Co wy na to ?> :hyhy:
Avatar użytkownika
dollbby
 
Posty: 2038
Dołączył(a): 27 gru 2011, o 17:54
Lokalizacja: Polska

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez Alrunia » 31 gru 2011, o 13:43

2 rzeczy które próbowałam osobiście:
1. barwnik do tkanin, można kupić taki dosłownie za grosze na all, jest to w formie proszku który rozpuszcza się we wrzącej, gorącej lub ciepłej wodzie (z wrzątku można zrezygnować jeżeli farbujemy coś delikatnego ale we wrzątku kolor lepiej "łapie"). To jest świetne bo możemy też ufarbować buty i ciuszki których kolor nam nie odpowiada, z tym że potraktowane tym barwnikiem buty będą niestety BARDZO plamić (ubranka niekoniecznie, jeżeli zamoczysz je w occie). Włosy.. ufarbują się albo i nie, saran nie przyjmuje koloru tak łatwo jak kanekalon- np ja saranową blondynkę potraktowałam bordo barwnikiem, i wyszła różowa landrynka. No i- uniknąć poplamienia głowy jest bardzo trudne, włosy muszą trochę posiedzieć w tej farbie (im dłużej tym intensywniejszy kolor).
Metoda 2- rozwodniona farba akrylowa, musi mieć konsystencję atramentu, zanużamy włosy i przeczesujemy gęstym grzebieniem kilka(naście) razy. Zaleta jest jedna- łatwo uniknąć poplamionej twarzy. Ale są i wady, po wyschnięciu włosy będą sztywne i raczej bez połysku, w zależności od farby może ona "schodzić" (w postaci pyłu) przy czesaniu.
Polecam metodę 1 bo z tym barwnikiem mimo że plami jest dużo zabawy, tylko błagam uważaj na kafelki, białe naczynia i wszelkie kuchenno-łazienkowe powierzchnie.. Najlepiej rozrabiać farbę w blaszanym kubku (stal nierdzewna się nie poplami) i rozłożyć jakiś stary ręcznik dookoła.
Obrazek
Avatar użytkownika
Alrunia
 
Posty: 28
Dołączył(a): 31 gru 2011, o 04:08

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez Bomba » 31 gru 2011, o 14:40

Dollbby, ja nie próbowałam, ale myślę o wykorzystaniu SZAMPONETKI. To taka farba do włosów sprzedawana w szaszetkach. Jest dość tania. Jedyny minus- po kilku myciach schodzi. Szamponetka to taka farba np. na lato. Farbujesz wosy, a po 5 myciach włosów już jej nie ma. Możesz spróbować- dostaniesz to w każdej drogerii, tylko nie wiem jaki będzie efekt- to tylko propozycja :)
We're all full of lies

http://szalenstwakamy.blogspot.com/ <--- blog lalkowy
http://fotomaniabomba.blogspot.com/ <--- blog nielalkowy, fotograficzny
Avatar użytkownika
Bomba
 
Posty: 180
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 21:09
Lokalizacja: Myślęcinek (koło Bydgoszczy)

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez dollbby » 31 gru 2011, o 15:16

Alrunia - własnie o poplamieniesie boję, ale coś pomysle, bo fajnie by było zrobic niebieskie włosy np :) A kanakelon to pewne że łatwiej łapie :)
Bombo - wiem co to szmponetka - chodze do szkoły fryzjerskiej - wiem co te tez zalotka to rzęs i fluid ;pp :D :tanczy:
Avatar użytkownika
dollbby
 
Posty: 2038
Dołączył(a): 27 gru 2011, o 17:54
Lokalizacja: Polska

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez Bomba » 31 gru 2011, o 15:34

Oj, przepraszam nie wiedziałam, że chodzisz do szkoły fryzjerskiej :O (To już wiem, czemu twoje Baśki mają takie śliczne włosy)
We're all full of lies

http://szalenstwakamy.blogspot.com/ <--- blog lalkowy
http://fotomaniabomba.blogspot.com/ <--- blog nielalkowy, fotograficzny
Avatar użytkownika
Bomba
 
Posty: 180
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 21:09
Lokalizacja: Myślęcinek (koło Bydgoszczy)

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez dollbby » 31 gru 2011, o 15:52

hah;p no sie lubi;d to sie robi;p :jupi:
Avatar użytkownika
dollbby
 
Posty: 2038
Dołączył(a): 27 gru 2011, o 17:54
Lokalizacja: Polska

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez Stary_Zgred » 31 gru 2011, o 15:55

Bomba napisał(a):Dollbby, ja nie próbowałam, ale myślę o wykorzystaniu SZAMPONETKI. To taka farba do włosów sprzedawana w szaszetkach. Jest dość tania. Jedyny minus- po kilku myciach schodzi. Szamponetka to taka farba np. na lato. Farbujesz wosy, a po 5 myciach włosów już jej nie ma. Możesz spróbować- dostaniesz to w każdej drogerii, tylko nie wiem jaki będzie efekt- to tylko propozycja :)


Szamponetka ani żadna farba do ludzkich włosów nic nie da, bo sztuczne włosy nie łapią barwnika do włosów naturalnych.
Obrazek
Avatar użytkownika
Stary_Zgred
 
Posty: 2549
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 11:58

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez Bomba » 31 gru 2011, o 16:31

Stary_Zgred- dzięki za info- oszczędzę cierpień jakiejś lalce :)
We're all full of lies

http://szalenstwakamy.blogspot.com/ <--- blog lalkowy
http://fotomaniabomba.blogspot.com/ <--- blog nielalkowy, fotograficzny
Avatar użytkownika
Bomba
 
Posty: 180
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 21:09
Lokalizacja: Myślęcinek (koło Bydgoszczy)

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez dollbby » 31 gru 2011, o 17:53

tak własnie, szmponetki nic nie dadzą. Mojej kolezankce nawet włosów nie złapało!!
Avatar użytkownika
dollbby
 
Posty: 2038
Dołączył(a): 27 gru 2011, o 17:54
Lokalizacja: Polska

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez jewelsnake » 2 sty 2012, o 23:32

Alrunia napisał(a):2 rzeczy które próbowałam osobiście:
1. barwnik do tkanin, można kupić taki dosłownie za grosze na all, jest to w formie proszku który rozpuszcza się we wrzącej, gorącej lub ciepłej wodzie (z wrzątku można zrezygnować jeżeli farbujemy coś delikatnego ale we wrzątku kolor lepiej "łapie"). To jest świetne bo możemy też ufarbować buty i ciuszki których kolor nam nie odpowiada, z tym że potraktowane tym barwnikiem buty będą niestety BARDZO plamić (ubranka niekoniecznie, jeżeli zamoczysz je w occie). Włosy.. ufarbują się albo i nie, saran nie przyjmuje koloru tak łatwo jak kanekalon- np ja saranową blondynkę potraktowałam bordo barwnikiem, i wyszła różowa landrynka. No i- uniknąć poplamienia głowy jest bardzo trudne, włosy muszą trochę posiedzieć w tej farbie (im dłużej tym intensywniejszy kolor).
Metoda 2- rozwodniona farba akrylowa, musi mieć konsystencję atramentu, zanużamy włosy i przeczesujemy gęstym grzebieniem kilka(naście) razy. Zaleta jest jedna- łatwo uniknąć poplamionej twarzy. Ale są i wady, po wyschnięciu włosy będą sztywne i raczej bez połysku, w zależności od farby może ona "schodzić" (w postaci pyłu) przy czesaniu.
Polecam metodę 1 bo z tym barwnikiem mimo że plami jest dużo zabawy, tylko błagam uważaj na kafelki, białe naczynia i wszelkie kuchenno-łazienkowe powierzchnie.. Najlepiej rozrabiać farbę w blaszanym kubku (stal nierdzewna się nie poplami) i rozłożyć jakiś stary ręcznik dookoła.

genialny pomysł, podziwiam za odwagę! sama bałabym się ryzykować zaplamienie twarzy lalki :/ na razie wolę bezpieczniejsze metody zmiany koloru włosów, czyli reroot (mówię tak jakbym już go robiła a tak na prawdę ograniczyłam sie na razie do zakupu włosów i wyskubaniu 2 lalek..). widziałam, że Twoja Generation Girl Tori ma świetne niebieskie dready, przypuszczam jednak , że nie farbowane tylko od razu takie wszyłaś. w każdym wypadku podziwiam, efekt niesamowity!

co do farbowania włosów lalek, zauważyłam, że wyjątkowo łatwo to wychodzi dzieciom za pomocą tuszu z flamastrów :D może to jest jakaś metoda? :rotfl:
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
Avatar użytkownika
jewelsnake
 
Posty: 1554
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 19:43
Lokalizacja: dark side of the sun

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez Manhamana » 3 sty 2012, o 13:54

Jedyny skuteczny i bezpieczny sposób to reroot niestety jak już się właściciel uprze na inny kolor włosów.
Farby dla ludzi chwycą jedynie na tworzywa naturalne - chodzi mi o np runo z lamy, sama będę testować jak to wyjdzie na Barbarze bo na figurkach OOAK zdaje egzamin.
A barwniki do tkanin są bardzo reaktywne i łatwo zaplamić lalkę , natomiast do stałych fryzur idealne są farby akrylowe-nie dość że zmienią kolor to jeszcze fryzurę utrwalą - obu moich Filipów OOAK ma przemalowane włosy- nie złazi, fryzura się ładnie trzyma.
http://klinikalalek.blogspot.com/

Nie piję, nie palę, na lale wydaję cash :)
Avatar użytkownika
Manhamana
 
Posty: 1009
Dołączył(a): 3 sty 2012, o 09:24

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez dollbby » 3 sty 2012, o 19:22

no farbowanie dzieciakom łatwo wchodzi... ale to nie to ;ppp Co do dredów alruni - robisz to niesamowicie!. Ja spróbowałem ale mi sie wyszło... takie cos do nieczego niepodobne!
Avatar użytkownika
dollbby
 
Posty: 2038
Dołączył(a): 27 gru 2011, o 17:54
Lokalizacja: Polska

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez Alrunia » 4 sty 2012, o 19:02

Dollbby, jewelsnake: specjalnie dla Was wezmę się wreszcie sie za tutorial, miałam już taki napisać wieki temu ale jakoś do tej pory nie miałam motywacji. :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Alrunia
 
Posty: 28
Dołączył(a): 31 gru 2011, o 04:08

Re: Farbowanie włosów lalek

Postprzez La Chatte » 5 sty 2012, o 16:16

Farbowanie to dobry temat dla takich jak ja, którzy boją się zabierać za reroot.

Jakieś pół roku temu chciałam jedną pannę pofarbować, ale w internecie nic nie znalazłam - a że wtedy moja wiedza na temat lalek była prawie zerowa, to bałam się eksperymentować i użyłam zwykłej farbki wodnej kupionej w papierniczym xD
Włosy po wyschnięciu były sztywne, utworzyła się skorupa, po przeczesaniu farba częściowo się posypała - dosłownie, pojawił się jak to ktoś wspomniał pył. Dlatego powtórzyłam to jeszcze dwa razy, żeby kolor był w miarę taki jakiego chciałam. Nie wyglądało to aż tak źle, a największy plus, to że wszystko bez problemu się zmyło pod kranem ;)
(\__/)
(='.'=) This is Bunny. Copy and paste bunny
(")_(") to help him gain world domination.
Avatar użytkownika
La Chatte
 
Posty: 13
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 13:42
Lokalizacja: Poznań

Farbowanie peruek

Postprzez Porcelina » 6 gru 2012, o 21:43

Mam mały kłopot z pewną peruką, jej kolor jest fatalny, jest biała, przetykana szarymi pasmami- do niczego mi nie pasuje, ale za to fason mój ulubiony. Chciałbym mieć z niej pożytek, pomyślałam żeby ją przefarbować, ale nie wiem czy taka ludzka farba do włosów chwyci plastik. Myślałam o barwnikach do tkanin ale boję się że podczas gotowania włosy się po stapiają. Ma ktoś może doświadczenie w farbowaniu tworzyw sztucznych? Może są jakieś barwniki które by dały radę?
Avatar użytkownika
Porcelina
 
Posty: 96
Dołączył(a): 3 sty 2012, o 22:29

Następna strona

Powrót do Radzimy sobie



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości