Kolor skóry lalki.

Repaintujesz lalki? Zajmujesz się rerootem? Koniecznie nam pokaż!

Re: Kolor skóry lalki.

Postprzez Limoneska » 11 paź 2017, o 20:33

Ja wiem, że to stary wątek, ale ponieważ sama się powoli przymierzam do przystosowania koloru ciałka do głowy, to szukałam tu informacji. Informacji szukałam również na YT i ostatecznie najbardziej przypadł mi do gustu sposób z pastelami wg. Poppen Atelier:

https://www.youtube.com/watch?v=nGZrtJK ... 9C&index=6

Zmiana koloru w tym przypadku jest dosyć znaczna, a co za tym idzie - pracochłonna. Moje pytanie jest następujące: czy w ciągu ostatniego roku ktoś z Was testował może ten sposób i mógłby wypowiedzieć się odnośnie trwałości efektu? Czy podobnie jak w przypadku farb można się spotkać z odpryskiwaniem koloru w zgięciach? Niby pastele to nie farba, ale jednak MSC jest jakimś rodzajem "powlekacza" i trochę obawiam się o jego zachowanie na ruchomych elementach ciałka. Ja ze swojej strony mogę obiecać, że jeśli nadal brakuje tutaj tego rodzaju wiedzy i wniosków z przeprowadzonych eksperymentów, to gdy tylko zrealizuję swój pomysł, to podzielę się efektami, a pierwsze tak przemalowane ciałko będę dzielnie dręczyć, żeby sprawdzić ile wytrzyma :)
Avatar użytkownika
Limoneska
 
Posty: 12
Dołączył(a): 23 sie 2017, o 16:57

Re: Kolor skóry lalki.

Postprzez Arima » 16 paź 2017, o 19:53

Nie mam pojęcia jak to jest na lalkach typu MH czy EAH.
Sama zamierzam testować, ale raczej Tamiya niż MSC.
Za to moja bjd była blushowana i nic absolutnie nie odpryskuje, no ale to żywica, więc może inaczej się zachowuje.
Avatar użytkownika
Arima
 
Posty: 328
Dołączył(a): 2 wrz 2015, o 09:43

Poprzednia strona

Powrót do Repaint i reroot



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości