Lammily

Reszta lalek, która jeszcze nie ma swojego działu

Re: Lammily

Postprzez MajorMistakes » 24 lis 2015, o 18:53

Ingrid- nie sądzę żebyś miała figurę zbliżoną do Monsterki, to raz. Nie musisz wysyłać zdjęcia, wierzę, żeś szczupła i zgrabna- ale podejrzewam, że jesteś tez przystosowana z grubsza do rodzenia dzieci, czego o MH nie da się powiedzieć. To nie są realistycznie wyglądające lalki, nie takie miały być.

Jeżeli jakakolwiek lalka miałaby leczyć kompleksy, to gorąco bym ją promowała. Co w tym byłoby złego? Abstrahując od tego, że pozbycie się ich to jest kwestia długiej samodzielnej (albo i z terapeutą) pracy pracy) oraz wsparcia otoczenia i żadna lalka tak na pstryk raczej nie załatwi sprawy- nie ma nic złego w byciu zadowolonym z siebie. Tak, nawet z otyłością można żyć godnie i bez kompleksów! I ciągle starać się schudnąć, dla siebie i zdrowia. To dwa.

Osobiście bym dyskutowała co jest groźniejsze dla zdrowia- niedowaga czy nadwaga. To trzy.

Sweterki szpetne i nieciekawie wykonane. To cztery.
Wisdom comes from experience. Experience is often a result of lack of wisdom.

http://offwithmyheadhead.blogspot.com/
Avatar użytkownika
MajorMistakes
 
Posty: 1390
Dołączył(a): 26 lis 2012, o 04:48

Re: Lammily

Postprzez astridnat » 24 lis 2015, o 19:05

Moony napisał(a):Najbardziej ujdzie chyba zielony sweterek z czerwonym paseczkiem, ten z bałwankiem i pieskiem też mogłyby być gorsze.
Za to te wielkie, tanio wyglądające aplikacje z... co to jest, gąbka? Fe...

Moim zdaniem suknie się w ogóle nie kłócą z wizją Lammily. Dziewczyna, która chce być naturalna, nie zawsze musi chodzić w lnianym worku i naszyjniku z szyszek...
Nastolatki o przeciętnych kształtach też czasami chcą się ładnie ubrać, np. na studniówkę.


Ja jestem przy kości i owszem lubię się od Święta przyszykować, ale nie wciskam się w sukienki o Barbiowym kroju. Niestety ale nieidealna figura ma swoje ograniczenia i ubrania trzeba odpowiednio dobrać pod względem kroju czy koloru. A Lamilly wciśnięto w sukienki, które niestety nie podkreślają zalet, lecz wady jej sylwetki...Poza tym jak ktoś wyżej wspomniał - brakuje tu tego sznytu, wykończenia w postaci makijażu i odpowiedniej fryzury.
Obrazek
Avatar użytkownika
astridnat
Moderator
 
Posty: 1059
Dołączył(a): 25 mar 2012, o 01:01
Lokalizacja: Toruń

Re: Lammily

Postprzez ingrid » 24 lis 2015, o 20:30

Ja, to tak napisałam z przekąsem, ale fakt jest taki, że Lamia nie odzwierciedla mojej figury, dodałam więc, że już bliżej mi do Monsterki. Wiadomo, że lalki Monster są komiksowe, duże główki, chudziutkie ciałka o rozmiarze XXXS, zaburzone proporcje, duży w nich urok, ale bywały atakowane, że satanistki, że anorektyczki, że ubrane perwersyjnie, a co matka, to kolejne paranoje, ksenofobie i wystarczy dać im tylko wodę na młyn.

Generalnie, ja np. nie mam sporego biustu i wierzcie mi, że nie odważyłabym się włożyć bluzki z dużym dekoltem. Lubie swój biust, nie tęsknie jakoś specjalnie za nadmiernymi krągłościami w tym miejscu, ale sukienki, czy bluzki z nieodpowiednim dekoltem wyglądają u mnie fatalnie i ja mam tego świadomość, że mi ujmują. W stroju kąpielowym absolutnie nie ma tej ujmy, jak wtedy, gdy założę niefortunnie skrojoną bluzkę. Podobnie jest u mnie z biodrami, są pełne, krągłe, ale gdy założę coś mniej obcisłego, wyglądam, jak wróbelek na chudziutkich nóżkach, dlatego koniecznie potrzebuje podkreślić talię paskiem, gorsetem, aby optycznie nadać sobie opływowy kształt klepsydry czasu. To jest temat rzeka i uważam, że lalkę o pełnych kształtach o wiele lepiej poprowadziłaby firma znająca się na lalkach i projektowaniu, niż ktoś, kto próbował zrobić sensację, właściwie nie wiadomo na czym się opierającą, bo co racja, to racja, lalka kompleksów nie wyleczy, ani tych szczupłych, ani tych pełnych. Lamila miała ponoć łamać stereotypy, dla mnie nie złamała żadnego i przy jej garderobie, to dopiero można wpaść w jakieś załamanie.
Avatar użytkownika
ingrid
 
Posty: 1163
Dołączył(a): 23 wrz 2015, o 22:21

Re: Lammily

Postprzez MajorMistakes » 24 lis 2015, o 20:47

Zgodzę się z ^, ale niestety lalki o pełniejszych kształtach nie zostały produkowane/serie skisły. Lammily ma mnóstwo niedoróbek, jej ubranka krążą od "meh" po "lol", ciałko wymaga poprawek (głównie chodzi mi o ruchomość). Niemniej firma jest mała i ja życzę lalce wszystkiego dobrego. Niech się rozwija.

A ja zimą przypominam Furbiego :(
Wisdom comes from experience. Experience is often a result of lack of wisdom.

http://offwithmyheadhead.blogspot.com/
Avatar użytkownika
MajorMistakes
 
Posty: 1390
Dołączył(a): 26 lis 2012, o 04:48

Re: Lammily

Postprzez ingrid » 27 lis 2015, o 19:23

O jak ja zimy nie cierpię, brrr. Jak byłam mała, to biegałam w kombinezonie i spędzałam trochę czasu na śniegu łapiąc notorycznie katar, ale to były inne beztroskie/bezmyślne lata, z perspektywy czasu zima jest bardziej męcząca dla mnie, aniżeli przyjemna, więc ciepłe zimy i brak śniegu są mi niezwykle na rękę. Nie wspominając, że ubieram się na cebulę i czarny płaszcz, w który wyglądam i poruszam się, jak jakiś człowiek pingwin chyba :facepalm:

Kolejny powód dlaczego nie pociągają mnie sweterki Lammilki, bo kojarzą mi się z pluchą, błotem i nudnym sezonem poświątecznym (świąt też nie obchodzę).
Avatar użytkownika
ingrid
 
Posty: 1163
Dołączył(a): 23 wrz 2015, o 22:21

Re: Lammily

Postprzez Miranda » 28 lis 2015, o 20:07

Pojawiły się nowe sweterki.
Nie wiem, chyba jestem jedyna, ale uważam, że swetry dają radę. Pewnie, że nieidealne, ale są naprawdę niezłe. Szczególnie ten zielony oraz z wzorami bałwana i pingwina.
Avatar użytkownika
Miranda
Moderator
 
Posty: 1291
Dołączył(a): 26 lip 2015, o 12:07

Re: Lammily

Postprzez emry » 2 lut 2016, o 20:00

Swetry są znośne. Teraz widzę Lammily jako hipsterkę, z zamiłowaniem noszącą tzw. ugly sweaters :D

...A ja zimą przypominam kartofelka. Latem też przypominam kartofelka. -w-
"Wątpienie jest moją religią."
~Carlos Ruiz Zafón, "Gra anioła"
emry
 
Posty: 90
Dołączył(a): 31 sie 2015, o 11:03

Re: Lammily

Postprzez jewelsnake » 9 mar 2016, o 16:57

"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
Avatar użytkownika
jewelsnake
 
Posty: 1533
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 19:43
Lokalizacja: dark side of the sun

Re: Lammily

Postprzez Lunarh » 9 mar 2016, o 17:19

Jeszcze pryszczata a umawia się z tatuśkiem we flanelowej koszuli :mysli:
Avatar użytkownika
Lunarh
 
Posty: 770
Dołączył(a): 2 mar 2012, o 19:24

Re: Lammily

Postprzez Nagualini » 9 mar 2016, o 18:24

Naoglądałam się za dużo monsterów ostatnio, czy jednak on naprawdę ma, um... jakiś przymały łebek? Poza tym brałabym, budowę ma sympatycznie odmienną. (A te upiorne mokasyny można mu cichcem wyrzucić, jak nie będzie patrzył.)
Avatar użytkownika
Nagualini
 
Posty: 58
Dołączył(a): 10 lut 2016, o 01:56
Lokalizacja: Ankh-Morpork

Re: Lammily

Postprzez ingrid » 9 mar 2016, o 22:10

Mała ta głowa, ale nóżki grubiutkie, masywne. Szkoda, że nie rotowany, bo uszedłby w tłumie, a tak z plastikowym czerepem, to jakoś go nie łaknę.
Avatar użytkownika
ingrid
 
Posty: 1163
Dołączył(a): 23 wrz 2015, o 22:21

Re: Lammily

Postprzez EvilCupcake » 9 mar 2016, o 22:42

Wygląda jak mój wujek. O.o Już nigdy tego nie odzobaczę. :face:
Avatar użytkownika
EvilCupcake
 
Posty: 1665
Dołączył(a): 1 kwi 2013, o 17:37

Re: Lammily

Postprzez jewelsnake » 9 mar 2016, o 23:27

ingrid napisał(a):Mała ta głowa, ale nóżki grubiutkie, masywne. Szkoda, że nie rotowany, bo uszedłby w tłumie, a tak z plastikowym czerepem, to jakoś go nie łaknę.

Chyba jest rootowany.
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
Avatar użytkownika
jewelsnake
 
Posty: 1533
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 19:43
Lokalizacja: dark side of the sun

Re: Lammily

Postprzez Stary_Zgred » 10 mar 2016, o 09:49

Ło matko! Padłam na widok jego urody. Może będzie fajnym partnerem dla Barbie o większych gabarytach, bo z twarzy to wygląda doroślej niż Lammily.
Obrazek
Avatar użytkownika
Stary_Zgred
 
Posty: 2493
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 11:58

Re: Lammily

Postprzez VMarcin » 10 mar 2016, o 10:02

Jeżeli tak wygląda normalnej urody facet, to ja się nie dziwię, że jestem przepiękny niczym młody Bóg... xD Ten lalek jest szkaradny! Kolejny idiotyzm w stylu: kochajmy siebie i swoje tłuste cielska, bo są takie niezwykłe i różnorodne bla bla bla... Dlatego ja jestem "team Ken". Piękno to piękno i basta! Ten lalek to koszmar!
Avatar użytkownika
VMarcin
 
Posty: 214
Dołączył(a): 20 sie 2013, o 11:06
Lokalizacja: Kraków

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Inne lalki



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości