Malowanie plastiku

Domki, pokoiki, mebelki, akcesoria...

Malowanie plastiku

Postprzez Valhalla » 18 wrz 2012, o 10:20

Cześć,
Czeka mnie duży projekt OOAKowy, na który już się strasznie cieszę! Będę przemalowywać całą Barbiową chałupkę, łącznie ze ścianami i meblami.
Chciałam się poradzić, jakich fakb używacie do przemalowywania większych plastikowych powierzchni. Akryle? Spraye? Utwardzacie to, zabezpieczacie przed łuszczeniem? Używacie werniksów?
Mam jeszcze jeden problem - w głowie siedzi bardzo odważny OOAK Barbie Superstar i o ile korpus łyknął farbę za pierwszym razem, to głowa i nogi za nic jej nie przyjmują. Próbowałam dać werniks, ale ani on, ani sama farba po prostu nie schnie. Minęły 2 miesiące, a farba wciąż się klei. Macie jakieś doświadczenia, patenty?
Będę wdzięczna za pomoc, bo od pomysłów aż głowa boli, a materia jest strasznie oporna :D
Avatar użytkownika
Valhalla
 
Posty: 5
Dołączył(a): 9 sty 2012, o 14:26

Re: Malowanie plastiku

Postprzez Soul » 18 wrz 2012, o 11:57

Łooo, fajny projet się szykuje, brzmi ciekawie! :hyhy:

Z malowaniem plastiku nie jest niestety prosto - miałam jedną zajebistą farbę w sprayu, do metalu, niemieckiej firmy, która po wyschnięciu jest bez zarzutu do dziś, na jednym mebelku u koleżanki, ale po wyrzuceniu puszki, nigdy nie udało mi się znaleźć takiej samej, a kilka innych które kupiłam, nie schną do końca, są na plastiku ścieralne, i brudzą, nie są trwałe.

Są w sklepach farby do tworzyw sztucznych, ale są mega drogie, widziałam puszę 1 litrową za 70 i 90 pln, masakra. Jeden z mebli, który zrobiłam na sprzedaż zmatowiłam, malowałam zwykła farbą olejną, i znów matowiłam - bo to było robione na meble postarzane, retro. Wyszło naprawdę fajnie :]

O werniksach zapomnij ;) A jakiej firmy masz? Ja mam w domu teraz 3 różne, i z ręką na sercu żaden z nich w niczym ci się nie przyda do plastiku ;) Obrazy - jak najbardziej, plastik - równa się porażka i strata czasu i nerwów ;)

Co do malowania ciałek, to wyższa szkoła jazdy, ja bym jednak darowała sobie domysły i napisała szczerego maila do np. Kamarzy, i zapytała grzecznie o jakiś pomysł. Nie wiem, czy ci napisze, i zdradzi parę myków, ale spróbować można.. ;)

a szukałaś w necie w języku angielskim, o farbowaniu ciałek? Spróbuj, pamiętam, że tam było więcej informacji..
Avatar użytkownika
Soul
 
Posty: 256
Dołączył(a): 31 mar 2012, o 09:07

Re: Malowanie plastiku

Postprzez Valhalla » 18 wrz 2012, o 12:19

Z ciałkiem problem jest taki, że tu nie chodzi o zwykłe podkolorowanie, tylko nadanie mu wyglądu chromowanego. Jak rury w motocyklu :D Mam świetny spray, na plastiku wygląda to fantastycznie, winylu się nie trzyma ani trochę. Nie wiem, jak sobie z tym poradzić.
Avatar użytkownika
Valhalla
 
Posty: 5
Dołączył(a): 9 sty 2012, o 14:26

Re: Malowanie plastikuikse

Postprzez dollbby » 18 wrz 2012, o 13:09

ejj! mam to samo! pomalowałem trupka i zamalowałem verniksem i sie klei!!
na zawsze już mój
Avatar użytkownika
dollbby
 
Posty: 1586
Dołączył(a): 27 gru 2011, o 18:54
Lokalizacja: Polska

Re: Malowanie plastiku

Postprzez Soul » 18 wrz 2012, o 14:04

Tak myślę i myślę o tym kolorze twoim Valhalla, i wiesz co, nie dam sobie głowy uciąć, ale wydaje mi się, że widziałam taki kolor wśród markerów akrylowych, to takie specjalistyczne pisaki, dostaniesz je tylko w sklepach dla artystów plastyków, nie pamiętam już dobrze składu, ale chyba są robione na bazie wody, tłuszczy i pigmentów, więc na moje, powinny chwycić winyl..!

Spróbuj może, tylko to też raczej drogie.. ;)

PS. kolega podpowiada jeszcze mi, że są też farby w sprayu do tworzyw na bazie żywic akrylowych, podobno po porządnym odtłuszczeniu powinno trzymać, ale to nie wypróbowane na lalkach :mysli:

może spróbuj też farbami do porcelany? Tam są srebrne opalizujące kolory, i są to jedne z MEGA wytrzymałych farb, o wiele lepszych i trwalszych od modelarskich akryli i olejnych :]

Dollbby, lepiej zmyj to póki się nie wżarło za bardzo... ;) Minęło już 48 h? Jak po takim czasie nadal klejące, to nic z tego nie będzie.. :bezradny:
Avatar użytkownika
Soul
 
Posty: 256
Dołączył(a): 31 mar 2012, o 09:07

Re: Malowanie plastiku

Postprzez Leela » 18 wrz 2012, o 20:06

Winyl to zło i nic się do tego nie nadaje.
A tak na poważnie to poszukaj sobie o farbowaniu Blythe, ludzie farbują je za pomocą RIT dye do farbowania ubrań (u nas niedostępne) i to działa. Ja kiedyś pomalowałam winylową główkę zwykłą farbką akrylową do modeli i nic nie odpadło, ale poza tym nie mam innych doświadczeń z winylem. Zwykłą farbką do ubrań farbowałam kiedyś lalkowe włosy blond, ale zamiast czarnych wyszły siwe. RIT to musi być coś magicznego.

Co do malowania plastiku to w sprayu masz specjalne farby do plastiku, jak jak zauważono powyżej niestety drogie, albo po prostu farby akrylowe w sprayu.
Ja najpierw matowię sobie plastik (po prostu przecieram acetonem - odtłuszcza, matowi, zdziera cały obrzydliwy połysk) a potem maluję ręcznie najtańszymi farbkami akrylowi bom biedna. Aczkolwiek robię tak na małych powierzchniach mebelkowych, na dużych jak ściany musisz mieć wprawę w malowaniu, lepszy byłby chyba spray. Potem matowe bezbarwne coś (albo z połyskiem, jak kto woli), żeby ci farba nie odpadała np. przy uderzeniach. "Coś", bo szczerze mówiąc nie wiem co na tym jest napisane.
"Śliskiego" plastiku nie pomalujesz, farba będzie ci ciągle odpadać. Nie znam sposobu który by przetrwał zabawę dzieci, ale jeśli to tylko dla Ciebie to wystarczy. Ktoś bardziej doświadczony w malowaniu na pewno Ci więcej poradzi.

Według mnie farby olejne nie nadają się do winylu i do plastiku, nieodpowiednia farba może ci nawet zeżreć ten plastik (zdarzyło mi się).

Projekt superstarowy brzmi bardzo ciekawie, powodzenia :)
Avatar użytkownika
Leela
 
Posty: 432
Dołączył(a): 21 maja 2012, o 21:17

Re: Malowanie plastiku

Postprzez dollbby » 18 wrz 2012, o 23:11

soul... dzięki. Chyba zmyje. Bo wiesz, to jest malowane na starej lali...
na zawsze już mój
Avatar użytkownika
dollbby
 
Posty: 1586
Dołączył(a): 27 gru 2011, o 18:54
Lokalizacja: Polska

Re: Malowanie plastiku

Postprzez wampi » 22 wrz 2012, o 05:54

Jeżeli chodzi o malowanie plastiku - nieważne czy śliski czy gumowaty (pvc) to najpierw trzerba kupić podkład. W sklepach modelarskich, raczej internetowe (np. gunze o ile dobrze pamiętam) jest seria Mr. Hobby- podkłady, lakiery, wykończenia. Można użyć podkładu albo lakieru matowego. Puszka to koszt koło 50zł ale jest super wydajna.

DOPIERO NA PODKŁADZIE, kiedy zaschnie, polecam akryl, ale aerografowy. Niestety, ale farby w sprauy nakładają warstwę grubą, ciężką nimi wycelować i robią się lepkie.

Aerograf to inwestycja jednorazowa koło 300zl co najmniej. Ja swój upolowałam na allegro za 150zł. Pistolet do niego to koło 20-30zł, jeden mi służy 4 rok.
Tak więc polować na allegro na używane aerografy. Nie opłaca się kupować puszek ze spręzonym powietrzem.

Kiedy już farba zaschnie (lakier koło 5-10 minut i jest gotowy, farba dobrze nałożona prawie od razu jest sucha, ale najleipej koło 1-2 godzin odczekać między malowaniami) należy położyć drugą warstwę lakieru Mr. Super Clear. I tu juz wybór do ciebier - czy to będzie mat, pół mat czy gloss.
Matowy to tylko Mr. Super Clear, ale gloss już można pewnie kupićtaniej w mniejszej ilości innej firmy, bo to matowy ciężko znaleźć.

GUMA - gumowe nogi tez można tak pomalować ALE będzie pękać - nie ma przebacz, farba robi sztywną warstwę. Ja już tu było powiedziane można je farbować (np. we wrzątku barwnikiem spożywczym lub specjalnymi barwnikami). W sklepach modelarskich albo platycznych- nie wiem czy w każdym- można dostać barwnik (z pięknym napisem DYE) i tam jest instrukcja jak się nim posługiwać.

Gumę też łapią bardzo łatwo... markery wodne. Po kilkunastu dniach wietrzenia przestają brudzić. Są też dobre do farbowania lalkowych syntetycznych peruk :)


A co do usuwania - zmywacz Z ACETONEM. Niestety, może rozjaśniać materiał, ale akryl najlepiej w ten sposób zmywać. Nigdy spirytusem, bo wyjdzie ciekawy, acz niechciany pewnie efekt.

FARBY
Do aerografu polecam Vallejo. Serio, wielka gama kolorów, dosyć tanie (malutka butelka to 9zł ale są super wydajne). Są na bazie akrylowej.
Są też kolory metaliczne, bardzo ich dużo. Nie trzeba już przykrywać lakierem, bo same w sobie mają połysk.

Ja sama malowałam tatuaże na lalkach, jednej zrobiłam makijaż, przemalowywałam figurki z PVC i metalowe, malowałam buty dla Barbie oraz parę akcesoriów (bo jak wiadomo w większości je dostaje się różowe na 30cm).


Początkowo to spory koszt, niestety, ale starcza na lata. Dodatkowo aerograf jest fajny aby zrobić sobie nadruk na koszulce, pomalować fantazyjnie ściany, drzwi, malować obrazy... Setki godzin buczenia silnika od aerografu dało mi wielką radochę, a kupiłam, by pomalowac mojego Taeyanga na ciemny brąz ;)

Mam nadzieję, że jakkolwiek pomogłam
http://www.etsy.com/shop/ClothingBureau ZAPRASZAM serdecznie, ubranka na Pullipy i na BJD :)
http://wampirencja.pinger.pl/ A tutaj zapraszam do komentowania moich ubranek tudzież lalków ;)
Avatar użytkownika
wampi
 
Posty: 64
Dołączył(a): 12 wrz 2012, o 00:43

Re: Malowanie plastiku

Postprzez Valhalla » 22 wrz 2012, o 15:14

Bardzo dzięuję za wszystkie rady.
Na razie zrobiłam eksperyment na jednym mebelku. Kupiłam aceton techniczny i zwykłą farbę w sprayu. Po zmatowieniu acetonem nałożyłam na plastik 4 cieniutkie warstwy farby i wygląda doskonale.
Sprawę malowania winylu ciągle ogarniam i będę próbowała wszystkiego. Albo mi się uda, albo skapituluję.
Kwestię aerografu musze przemyśleć. Spory to jednak wydatek, jeśli projekty się powtórzą, może rzeczywiście warto nabyć :)
Avatar użytkownika
Valhalla
 
Posty: 5
Dołączył(a): 9 sty 2012, o 14:26

Re: Malowanie plastiku

Postprzez katti278 » 7 sie 2014, o 12:31

http://insidethebarbiecraftroom.blogspo ... gress.html Jakby to komuś jeszcze miało pomóc.
Avatar użytkownika
katti278
 
Posty: 44
Dołączył(a): 7 lut 2014, o 16:10
Lokalizacja: Kraków/Krzeszowice


Powrót do Inna twórczość okołolalkowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości