To ja też się przywitam :)

Jesteś tu nowy? Przywitaj się z nami!

To ja też się przywitam :)

Postprzez Limoneska » 10 paź 2017, o 17:12

Całkiem odwrotnie niż w prawdziwym życiu - posiedziałam sobie cicho i poprzyglądałam się wszystkim, zanim cokolwiek od siebie dorzuciłam. Najwyższa pora już chyba ładnie się przywitać.

Fascynacja lalkami od tej customowej strony towarzyszy mi krótko, bo jakoś od lipca tego roku i jest skutkiem zagubienia się w internecie wieczorową porą. Fajnie jest się czasem zgubić:) Jako istota z wiecznym wewnętrznym konfliktem (kreatywność versus pragmatyzm) pozwoliłam wykrzyczeć się rozsądkowi i teraz pozwalam pracy biurowej i uczelni szargać moje biedne nerwy w poczuciu, że prawdziwa bomba dopiero nadejdzie. Gdzieś tam jednak cicho szepcze cały czas ta maleńka iskierka przynosząca ze sobą ogromne pokłady pomysłów maści wszelkiej. Gdzieś to wszystko musi znaleźć swoje ujście i tak oto raz na jakiś czas ciągnie mnie do jakichś robótek ręcznych. Ciągnęło mnie już do szycia, malowania, robienia kolczyków i innych pierdółek. Niestety często kończyło się to koncertowym pokazem słomianego zapału :( W tym miejscu podziękowania dla moich cierpliwych rodziców, którzy dzielnie fundowali kolejne próby odnalezienia jakiegokolwiek talentu. O ile talentu muzycznego nie mam za grosz, o tyle plastyczny chyba gdzieś tam sobie cichutko i spokojnie drzemie :)

Pierwsze podejście do lalki zaliczyłam na przełomie sierpnia i września, kiedy to dorwałam na strychu jedną ze swoich ostatnich lalek z dzieciństwa. Nolee z serii MyScene Jammin' in Jamaica dostała ode mnie zabieg upiększający włosy (kąpiel w płynie do płukania) oraz nową buzię. I wiecie co? Chyba jestem nawet zadowolona z efektu (pozwolę sobie wstawić tutaj zdjęcie)

Obrazek

Pierwszy reroot też mam za sobą, ale poczyniłam go niestety warkoczykowym kanekalonem z Allegro, w związku z czym dość szybko lalka została ponownie oskubana. Niemniej jednak, zachęcona mnogością i różnorodnością zadań, które można realizować na drodze customowania lalek, zakupiłam w wyjątkowo dobrej cenie pięć używanych monsterek. Dotarły w zeszłym tygodniu i są sukcesywnie oskubywane i poddawane demakijażowi (bardzo dobry sposób na stres - wyrywać włosy lalce zamiast sobie). Czekam teraz na dostawę włosów, a w międzyczasie ćwiczę rysunek ołówkiem i przy okazji kolekcjonuję pomysły na nadchodzące przeróbki.

Mam nadzieję, że wybaczycie mi tą chaotyczną formę powitania - obiecuję, że następnym razem zacznę wypowiadać się w bardziej logiczny sposób :)
I na koniec - jestem zachwycona Waszymi pracami i urzeczona mnogością pomysłów i porad :) Aż chce się tu zostać na dłużej.
Avatar użytkownika
Limoneska
 
Posty: 12
Dołączył(a): 23 sie 2017, o 16:57

Re: To ja też się przywitam :)

Postprzez Pentesilea » 10 paź 2017, o 20:00

Witaj. Fajny pierwszy repaint. :) Czekamy na więcej. :)
Avatar użytkownika
Pentesilea
 
Posty: 236
Dołączył(a): 8 paź 2015, o 22:43

Re: To ja też się przywitam :)

Postprzez Limoneska » 11 paź 2017, o 03:41

Dziękuję :) Mam już parę spostrzeżeń i wniosków (a także wątpliwości), ale z tym przeniosę się do właściwych działów. I na pewno pojawi się więcej zdjęć moich poczynań, ale najpierw nauczę się je robić tak, by nie krzywdzić efektów własnej pracy :)
Avatar użytkownika
Limoneska
 
Posty: 12
Dołączył(a): 23 sie 2017, o 16:57

Re: To ja też się przywitam :)

Postprzez Aarjelin » 11 paź 2017, o 09:05

Limoneska napisał(a):Dziękuję :) Mam już parę spostrzeżeń i wniosków (a także wątpliwości), ale z tym przeniosę się do właściwych działów. I na pewno pojawi się więcej zdjęć moich poczynań, ale najpierw nauczę się je robić tak, by nie krzywdzić efektów własnej pracy :)

o, i to jest bardzo fajne podejście ^^ ale wiesz, czasem też warto i na różnych etapach coś dopytać, albo jak się na jakiej zagwozdce utknie, przecież wiadomo, że się człowiek ćwicząc uczy więc nie ma co się krępować ^^
A tak w ogóle to też witam :D
Do robienia rzeczy nie po kolei jak widać mam empatii pełno xD głównie z autopsji xp Słomiany zapał znam i próbuję łopatą tępić ale skubany twardy i czasem powraca xp więc rozgrzebywanie projektów wszelkich też rozumiem ;p Takie zgubienia czy poszukiwania co by tu jeszcze zmalować dobra sprawa ^^ talent muzyczny podziwiam z daleka bo sama ni mam za grosz więc możemy se kiedy razem nie pośpiewać ;D tak w ramach dnia dobroci dla świata xD
Ha, to i tak jesteś kobieta cierpliwa, bo ja oskubywania lalkowych czerepków nieznoszę xp zwłaszcza jak są pełne kleju :facepalm: dobra, kończ waść wyliczankę xp witaj, grasuj i baw się dobrze ^^
"You surf the way you wanna surf, I'll surf the way I wanna surf." z cudnego "Barbie: Life in the Dreamhouse" xD
Avatar użytkownika
Aarjelin
 
Posty: 181
Dołączył(a): 11 sie 2017, o 18:39
Lokalizacja: Nibylandia

Re: To ja też się przywitam :)

Postprzez Limoneska » 11 paź 2017, o 18:41

Póki co chyba większość spostrzeżeń i wątpliwości kręci się wokół samego "sprzętu", a dokładniej kredek, więc odkopawszy wątek o kredkach dorzuciłam swoje dwa grosze i zadałam kilka pytań :) A słomiany zapał to taka mała cholera, którą trudno wygonić. Chociaż, tak jak już wspomniałam - liczę na to, że uda mi się go skutecznie zniechęcić w tym przypadku, ponieważ zabawa w customowanie jest pełna takiej różnorodności, że właściwie co chwilę można robić coś innego :) A wspomniany przez Ciebie klej w łebkach to ciekawe wyzwanie - mąż ma ubaw jak mnie obserwuje, gdy się z nim zmagam (takiego pecha mam póki co, że spośród pięciu monsterek, które wpadły w moje ręce, tylko jedna nie ma klejgluta. Pozostałe to dosłownie twarde sztuki).

Co do talentu muzycznego - również podziwiam z bezpiecznej odległości dla dobra ludzkości :) Ale jednego mi odmówić nie można - jestem bardzo wrażliwa na muzykę i bardzo emocjonalnie ją odbieram.

Dziękuję bardzo za ciepłe powitanie i mam nadzieję, że za jakiś czas będę się mogła pochwalić pierwszym ambitnym i kompletnym projektem (na pierwszy ogień chcę chwycić Operettę, którą już zoperowałam z mężem co by pozbyć się jej znamienia/tatuażu/dziwnego szlaczka).
Avatar użytkownika
Limoneska
 
Posty: 12
Dołączył(a): 23 sie 2017, o 16:57

Re: To ja też się przywitam :)

Postprzez lwica » 12 paź 2017, o 20:40

Witaj. :D Mam nadzieję,że będziesz się dobrze bawić i udzielać na forum. ;)
Avatar użytkownika
lwica
 
Posty: 1462
Dołączył(a): 8 sty 2016, o 19:03
Lokalizacja: Łomża

Re: To ja też się przywitam :)

Postprzez Arima » 12 paź 2017, o 21:06

Witaj na forum i rozgość się. :)
Słomiany zapał to i ja mam. Zwłaszcza jeśli chodzi o szycie. A jak już coś zrobię, to zwykle odstaje od moich wyobrażeń.
A muzyka jest moim żywiołem. Kiedyś sama brałam się za bas, został mi narzeczony basista. :)
Jestem strasznie ciekawa twoich customów. Mam nadzieję, że nie poskąpisz nam zdjęć. :D
Avatar użytkownika
Arima
 
Posty: 286
Dołączył(a): 2 wrz 2015, o 09:43

Re: To ja też się przywitam :)

Postprzez Limoneska » 12 paź 2017, o 21:37

Lwica, ja sama się nie mogę doczekać zabawy w pełnym wymiarze oraz jej efektów :)
Arima, na pewno będę się dzielić swoimi poczynaniami, bo to chyba jedna z lepszych form rozwoju (nic tak dobrze nie robi jak konstruktywna krytyka i czyjeś spojrzenie na sprawę w bardziej obiektywny sposób). Jak już doczekam się paczki z zamówieniami, wezmę Operettę w obroty, a potem przyjdę wołać o ocenę i porady :) No chyba, że w trakcie pracy coś mnie pokona i utknę, to przyjdę wypytywać wcześniej :) A co do pragnień i ich realizacji...cóż, mi się zawsze marzył motocykl, został mi mąż motocyklista ;) Ale co by nie powiedzieć, w garażu stoi motocykl jak się patrzy :D
Avatar użytkownika
Limoneska
 
Posty: 12
Dołączył(a): 23 sie 2017, o 16:57


Powrót do Powitalnia



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość