Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

Szyjesz, dziergasz? Pochwal się swoim dziełem!

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

Postprzez Pentesilea » 2 paź 2017, o 12:28

Też szyję na Silver Crest i jestem bardzo zadowolona. Przesiadłam się na nią z Łucznika, który miał ze 30 lat i powiem szczerze, że to jak porównywać rower do motocykla z pojemnością 700. :D I na razie jest ok. Ale początki były kiepskie. Kiedyś miałam taki problem z nicią dolną, ale to okazało się moją winą, bo niedokładnie włożyłam nić w bębenek i ją blokowało... :zawstydzony: A zdążyłam tyle wiązanek napuszczać, że aż Mąż mój kochany zajrzał sprawdzić, czy aby na pewno wszystko ok...

I też na początku miałam za bardzo dokręconą górną nić.

Aaaaa, no i igły są istotne. Te lidlowe/biedronkowe to katastrofa... Tępią się po niemal jednym ściegu. :mur:
Avatar użytkownika
Pentesilea
 
Posty: 452
Dołączył(a): 8 paź 2015, o 22:43

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

Postprzez Elinor » 2 paź 2017, o 19:52

Dziewczyny, widzę że sporo z Was ma silvercrest i ja też taką sobie kupiłam, ale mam problem jak dobrać małą szpulkę? Wygląda inaczej niż w mojej małej maszynie Łucznika, jakby bardziej obła (gdy leży). Nie znam się za bardzo, ale popatrzyłam na zdjęcie i zamówiłam sobie do niej szpulki jak do Sigera. A teraz je dostałam i to też nie takie :rolleyes: Mogę je użyć? jakie Wy szpulki do niej używacie, bo oczywiście nigdzie żadne nie są opisane, że będą pasowały do tej maszyny :niewiem:
Pozdrawiam miło!
Elinorka
Elinor
 
Posty: 19
Dołączył(a): 25 sie 2017, o 11:44

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

Postprzez Czarnab1 » 2 paź 2017, o 20:13

Balbinka napisał(a):A obie nici masz tej samej grubości? Bo moja maszyna świruje jak jedna nic jest grubsza...


Na obu jest ta sama nić. Możliwe, że nie jest dobrze ustawiona. Zaraz do niej usiądę z śrubokrętem i poluzuję wszystkie śrubki :lol:
Myślałam, że nowoczesne maszyny są ustawione optymalnie, żeby amator mógł szyć bez specjalnej nauki.
Avatar użytkownika
Czarnab1
 
Posty: 770
Dołączył(a): 16 lut 2016, o 00:55
Lokalizacja: Warszawa

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

Postprzez Balbinka » 2 paź 2017, o 20:33

Różnie może się trafić. Moja była ustawiona super i do dzisiaj dobrze szyje. Czasem ma norowy, jak mam za grubą igłę, albo za cienki materiał, albo właśnie jak sobie inne nici dobiorę... ale ogólnie nie jest jakaś bardzo wredna ;) A że miewam fazy na szycie to co jakiś czas z pudła wyskakuje...
There is no emotion, there is peace.
There is no ignorance, there is knowledge.
...
Avatar użytkownika
Balbinka
 
Posty: 1175
Dołączył(a): 9 maja 2015, o 11:57

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

Postprzez Pentesilea » 2 paź 2017, o 21:10

Elinor, ja mam jakieś z biedronkowych zestawów (takie metalowe) i dają radę bez problemu. Miałam też jakieś inne no-name, które w ogóle nie wiem skąd się wzięły i też działają.
Avatar użytkownika
Pentesilea
 
Posty: 452
Dołączył(a): 8 paź 2015, o 22:43

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

Postprzez Elinor » 4 paź 2017, o 15:42

Pentesilea napisał(a):Elinor, ja mam jakieś z biedronkowych zestawów (takie metalowe) i dają radę bez problemu. Miałam też jakieś inne no-name, które w ogóle nie wiem skąd się wzięły i też działają.

Dzięki :*
Na razie nawinęłam nić tylko na te metalowe, jakieś mam obawy, że te plastikowe nie z zestawu rozpadną się w bębenku, co pewnie jest niemożliwe, ale już wyobraźnia podziałała i nie mogę się przemóc :rotfl:
Pozdrawiam miło!
Elinorka
Elinor
 
Posty: 19
Dołączył(a): 25 sie 2017, o 11:44

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

Postprzez Pentesilea » 4 paź 2017, o 16:01

E nie, plastikowych też mam kilka, wszystkie działają. ;-)
Avatar użytkownika
Pentesilea
 
Posty: 452
Dołączył(a): 8 paź 2015, o 22:43

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

Postprzez Grażynka » 5 lis 2017, o 13:43

Jako ,,krawcowa" posiadam kilka maszyn. Moją pierwszą była Lidia łucznik 2016. Szajs totalny,no ale jak się widzi te piękne motylki :].Najczęściej szyję na walizkowej maszynie Predom, kupionej 40 lat temu. Maszyna po konserwacji szyje lepiej niż te nowe. Opcji tylko kilka, ale nawet do profesjonalnego szycia wystarczy.Posiadam też trzy stare maszyny. Na nich najlepiej się szyje.Piękna czarna maszyna na żeliwnych nogach, rzeźbiona korbka i ten śliczny turkot, przyjemny dla ucha.Magia :serducho: .Dawniej przedmiot miał służyć latami,zapewnić nienaganną pracę na dziesięciolecia. Ale mojego topornego Predoma nie zamienię na żadną chińską zabawkę, nigdy :D .Bardzo często szukamy drogiej maszyny a ostateczny wybór spędza nam sen z powiek,tymczasem w piwnicy czy na pawlaczu czeka na nas sprawna staruszka, która w zamian z kilka kropel oliwy i odrobinę cierpliwości potrafi cuda czynić.
Grażynka
 
Posty: 4
Dołączył(a): 4 lis 2017, o 22:06

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

Postprzez Czarnab1 » 18 lut 2018, o 22:22

Czarnab1 napisał(a)::siema:
Może mi kto podpowiedzieć co robię nie tak, że w trakcie szycia nitka z mniejszej, dolnej szpuli (tej wewnątrz maszyny) jest za bardzo naciągnięta? To wina źle dobranej igły czy nieodpowiedni ścieg? Mechanizm przesuwania materiału pod igłą źle działa, bo nitka jest napięta i trzyma go w miejscu. Czasami igła się blokuje w połowie schowana. Jedną już złamałam ;(
Szyję na delikatnych materiałach (cienka bawełna, atłas) na maszynie Silver Crest z Lidla, igła standardowa, kupiona z maszyną.


Jeeee problem rozwiązany. To jednak nie wina dolnej szpulki, tylko cały bębenek był pokryty grubą warstwą smaru, nić się do niego przyklejała i plątała, dlatego igła blokowała się wewnątrz. Po wyjęciu splątane nici były ubrudzone smarem. Po wyczyszczeniu elementów bębenka maszyna szyje jak szalona. :jupi:
Po kilku miesiącach przeszukiwania internetu znalazłam wpis jakiejś dziewczyny z tym samym problemem i właśnie tym sposobem go rozwiązała :D
Avatar użytkownika
Czarnab1
 
Posty: 770
Dołączył(a): 16 lut 2016, o 00:55
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia strona

Powrót do Szycie



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości