Carmazinowe stworki

Repaintujesz lalki? Zajmujesz się rerootem? Koniecznie nam pokaż!

Re: Carmazinowe stworki

Postprzez Carmazin » 24 sty 2018, o 20:24

Kochani, bardzo Wam dziękuję za komplementy :serducho: <3 nie macie pojęcia jak bardzo poprawiają mi humor w ostatnich dniach :* :* :*
Avatar użytkownika
Carmazin
 
Posty: 410
Dołączył(a): 10 cze 2015, o 19:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Carmazinowe stworki

Postprzez Carmazin » 30 sty 2018, o 22:08

Ostatnio skończyłam Byulkę- nie mam czasu na razie zrobić jej lepszych zdjęć, ale zaraz po sesji postaram się zabrać ją w teren ^^
Uszyłam jej pelerynkę, z której jestem szczególnie dumna.
Dostała na imię Madeline- jak tylko zobaczyłam ją w tym wdzianku pomyślałam o tej kreskówce :D

ObrazekByul Madeline by Carmazin, on Flickr

ObrazekByul Madeline by Carmazin, on Flickr
Avatar użytkownika
Carmazin
 
Posty: 410
Dołączył(a): 10 cze 2015, o 19:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Carmazinowe stworki

Postprzez Pentesilea » 30 sty 2018, o 22:21

Panienka jest cudna - ma przepiękną buźkę. I niesamowity kolor tęczówek. Płaszczyk rewelacja. A kreskówkę i ja oglądałam. :)
Avatar użytkownika
Pentesilea
 
Posty: 393
Dołączył(a): 8 paź 2015, o 22:43

Re: Carmazinowe stworki

Postprzez Carmazin » 3 lut 2018, o 21:11

Pentesilea, bardzo dziękuję :D Oczki jeszcze są do poprawy bo wyszły trochę zbyt rozpikselowane, ale zostanę przy tym kolorze ^^ Lubię Pullipową rodzinę w wydaniu vintage, jakoś wyjątkowo mi to do nich pasuje :)
Avatar użytkownika
Carmazin
 
Posty: 410
Dołączył(a): 10 cze 2015, o 19:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Carmazinowe stworki

Postprzez Carmazin » 10 lut 2018, o 01:20

Macie tak czasem, że nie możecie dogadać się z lalką? Tak kompletnie coś Wam w niej nie pasuje, męczy Was miesiącami... Smutne oczy zerkają z pudła i czekają, pomimo, że tak bardzo chcieliście ją mieć. Aż w końcu JEST! Pomysł idealny, objawienie, które sprawia, że lalka z niekochanej staje się ulubionym cudeńkiem!
No i właśnie tak miałam z moją Pullip w kolorze Mocha- piękny mold, piękny kolor... a coś ciągle nie tak. Przemalowywałam ją już cztery razy. Ale w końcu jestem z niej zadowolona, potrzebowałam punktu zaczepienia, którym okazała się urocza słomiana w kolorze peruczka. Lalka dostała imię Sun. Czeka mnie jeszcze robienie akcesoriów, bucików, torby itp. A i zastanawiam się czy nie zrobić jej motylich skrzydeł...
No ale dość gadania, oto Sun:

ObrazekPullip Mocha custom by Carmazin, on Flickr

ObrazekPullip Mocha custom by Carmazin, on Flickr

ObrazekPullip Mocha custom by Carmazin, on Flickr
Avatar użytkownika
Carmazin
 
Posty: 410
Dołączył(a): 10 cze 2015, o 19:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Carmazinowe stworki

Postprzez lwica » 10 lut 2018, o 12:48

Ja też mam taką lalkę do której nie mogę się jakoś przekonać,także spokojnie chyba każdy z nas tak ma. ;)
Sun wyszła pięknie :serducho: zresztą jak wszystkie Twoje lalki.A skrzydełka motyla to bardzo dobry pomysł,może zrób je w kolorze różyczek na opasce? Myślę,że powinny do niej pasować. :)
Avatar użytkownika
lwica
 
Posty: 1618
Dołączył(a): 8 sty 2016, o 19:03
Lokalizacja: Łomża

Re: Carmazinowe stworki

Postprzez Pentesilea » 10 lut 2018, o 14:21

Och, padłam... Nie jestem w ogóle fanką dyniek, ale taką... Taką chcę! Cudowna! :) Wszystko jest teraz takie, jak trzeba. :)

Motyle skrzydła w Twoim wykonaniu na pewno będą idealne. :)
Avatar użytkownika
Pentesilea
 
Posty: 393
Dołączył(a): 8 paź 2015, o 22:43

Re: Carmazinowe stworki

Postprzez Ania I. » 10 lut 2018, o 17:05

Och, jaka cudowna! :zakochany: :serducho:
Avatar użytkownika
Ania I.
 
Posty: 172
Dołączył(a): 31 mar 2015, o 20:45

Re: Carmazinowe stworki

Postprzez Arima » 10 lut 2018, o 17:15

O rety, ale ślicznotka! :serducho: Fenomenalna!
Takie cudeńka sprawiają, że włącza mi się chciejstwo, a przecież zawsze kręciłam nosem na dyńki. :)
Uwielbiam takie połączenie - ciemna skóra i jasne włosy. No i te złote płatki na powiekach...
Avatar użytkownika
Arima
 
Posty: 441
Dołączył(a): 2 wrz 2015, o 09:43

Re: Carmazinowe stworki

Postprzez Carmazin » 11 lut 2018, o 13:10

lwica napisał(a):Ja też mam taką lalkę do której nie mogę się jakoś przekonać,także spokojnie chyba każdy z nas tak ma. ;)
Sun wyszła pięknie :serducho: zresztą jak wszystkie Twoje lalki.A skrzydełka motyla to bardzo dobry pomysł,może zrób je w kolorze różyczek na opasce? Myślę,że powinny do niej pasować. :)

Dziękuję :D planowałam zrobić jej skrzydełka w kolorze niebieskim i wianuszek jeszcze też zmienić na taki z błękitnych kwiatów, ale zastanowię się jeszcze, bo ten pomarańcz ładnie z nią gra.

Pentesilea napisał(a):Och, padłam... Nie jestem w ogóle fanką dyniek, ale taką... Taką chcę! Cudowna! :) Wszystko jest teraz takie, jak trzeba. :)

Motyle skrzydła w Twoim wykonaniu na pewno będą idealne. :)

Cieszę się, że Ci się podoba :D ze skrzydełkami to będzie eksperyment, bo chcę je zrobić inną metodą niż dwie poprzednie pary (jedne pokazywałam przy Absyntuszce, drugie nie wyszły jak jak chciałam.)

Ania I. napisał(a):Och, jaka cudowna! :zakochany: :serducho:


Dziękuję :* :serducho:

Arima napisał(a):O rety, ale ślicznotka! :serducho: Fenomenalna!
Takie cudeńka sprawiają, że włącza mi się chciejstwo, a przecież zawsze kręciłam nosem na dyńki. :)
Uwielbiam takie połączenie - ciemna skóra i jasne włosy. No i te złote płatki na powiekach...


Jak pierwszy raz zobaczyłam Pullip to pomyślałam "co to za szkaradztwo" XD także no, gust się może zmienić :P Cieszę się, że podoba Ci się dobór kolorów bo tworzenie tej lalki to była dla mnie makabra XD cztery twarze i cztery różne pomysły, ale to chyba jest to. Co do złotka na powiekach to ze mnie jest straszna sroka i lubię jak coś się błyszczy :rotfl:
Avatar użytkownika
Carmazin
 
Posty: 410
Dołączył(a): 10 cze 2015, o 19:49
Lokalizacja: Kraków

Poprzednia strona

Powrót do Repaint i reroot



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości