Do uratowania?

Masz problem z lalką? Zapytaj o radę!

Do uratowania?

Postprzez Pentesilea » 27 kwi 2016, o 13:16

Chciałam zapytać, czy warto kupić tego kena. Chodzi mi o to, czy głowa jest do naprawienia?
http://allegro.pl/mattel-lala-lalka-bar ... 12363.html
Avatar użytkownika
Pentesilea
 
Posty: 585
Dołączył(a): 8 paź 2015, o 23:43

Re: Do uratowania?

Postprzez BarbieDream » 27 kwi 2016, o 15:34

Jak moim Kenom robiło się coś takiego z w zabawie to po prostu wciskałam im głowę, nie wydaje mi się żeby był z tym jakis większy problem :) ale moze jeszcze niech ktoś się wypowie
Avatar użytkownika
BarbieDream
 
Posty: 1691
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 17:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Do uratowania?

Postprzez Neytiri » 27 kwi 2016, o 23:05

Mam kena Blaina z serii Generation Girl, któremu podobnie głowa tak trochę wychodzi z karku ;D Wystarczy, że docisnę ją do szyi, to odstęp znika, ale niestety ma już taką tendencję do podnoszenia się i czasem ponownie robi się odstęp. Mi to nie przeszkadza i uważam to za dość nieistotny szkopuł, ale możesz napisać do sprzedającego z pytaniem jak jest w przypadku tego kena. Czy można to łatwo wcisnąć i naprawić, czy u niego to permanentny stan?
Mój amatorski Dollhouse, mały, ale cieszy :)
09.11 Nowy post Colorful Fashion
Avatar użytkownika
Neytiri
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 7 wrz 2013, o 14:41

Re: Do uratowania?

Postprzez DragonLady » 28 kwi 2016, o 07:17

Jeśli guma się nie odkształciła albo nie jest uszkodzona, to wystarczy wciśnięcie. Jak odstaje i tak, spróbujcie zanurzyć w gorącej wodzie, docisnąć i schłodzić zimną. Jest szansa, że tworzywo wróci do wcześniejszego kształtu, zależy jak mocno uszkodzona jest szyja. Tak przy okazji - łebki Basiek z rozciągniętym otworem na szyję (luźne) tak potraktowane ściągną się do normalnego rozmiaru - ostatnio tak uratowałam rozciągniętą głowę wbitą na szyję do ramion.
Avatar użytkownika
DragonLady
 
Posty: 571
Dołączył(a): 5 lut 2016, o 17:29

Re: Do uratowania?

Postprzez Pentesilea » 28 kwi 2016, o 08:58

Pięknie dziękuję za odpowiedzi. :)

Chyba zaryzykuję w takim razie te parę złoty. To ma być ken treningowy do repaintu i rerootu, ale tak sobie pomyślałam, że jakby przez przypadek wyszedł przyzwoicie, to trochę szkoda, żeby był taki zdekapitowany... ;)
Avatar użytkownika
Pentesilea
 
Posty: 585
Dołączył(a): 8 paź 2015, o 23:43


Powrót do Radzimy sobie



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości