Przebarwienia na ciele lalki

Masz problem z lalką? Zapytaj o radę!

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Postprzez JoannaS » 14 wrz 2015, o 07:00

Bez światła też działa.
JoannaS
 
Posty: 803
Dołączył(a): 13 maja 2014, o 17:30

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Postprzez Ashley Shell » 14 paź 2015, o 10:31

ja to mam pecha:/ barbie leżała w szafie wśród moich ubrań, była zapakowana w reklamówkę a mimo to przez ten worek dostała przebarwień :/ .. jak jej nie doczyszczę to się zapłaczę :( :( czas wygrzebać benzacne z apteczki
Avatar użytkownika
Ashley Shell
 
Posty: 240
Dołączył(a): 23 maja 2013, o 08:22
Lokalizacja: Katowice

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Postprzez Truskawa » 29 lut 2016, o 18:03

Hejka, mam kilka pytań.
Otóż mam Draculare o pomazanej długopisami lub czymś twarzy. Większość poleca tu benzacne i dlatego:
1. Czy jak użyję benzacne to może wyjść sytuacja, że twarz mojej lalki w miejscu po kuracji będzie jaśniejsza od reszty?
2. Czy jest różnica między wystawieniem lalki na słońce a pozostawieniem na półce/ w półce?
3. Jak dużo czasu mogłoby to zająć?

Przepraszam za takie pytania, jestem dość ślepa w takich wypadkach ;(
Truskawa
 
Posty: 7
Dołączył(a): 29 lut 2016, o 17:57

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Postprzez Elka » 4 mar 2016, o 18:56

Ja mojego Kokouma traktowałam benzacne przez jakiś tydzień i co wieczór nakładałam nową porcję. Nie wyblakł w miejscach gdzie miał nałożoną maść pomimo, że jest lalkiem ciemnoskórym i miałam obawy. Zresztą nawet makijaż mu nie zszedł bo pomazane miejsca miał właśnie nad brwiami (ktoś je próbował flamastrem wzmocnić i się cienie zrobiły). No i stał na półce w łazience gdzie słońce raczej nie dociera ;)
Avatar użytkownika
Elka
 
Posty: 629
Dołączył(a): 7 lis 2014, o 11:47
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Postprzez Truskawa » 4 mar 2016, o 20:20

Oki, dziękuję za odpowiedź, już zadzieram kiece i lecę :)
Truskawa
 
Posty: 7
Dołączył(a): 29 lut 2016, o 17:57

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Postprzez Niika-doll » 24 maja 2016, o 16:36

Hej, mam mały problem, włożyłam ostatnio Naomi do torby i nie wiem jakim cudem materiał poszewki w środku pofarbował jej tą część rąk z gumy oO Na policzku miała, ale zeszło od razu jak tylko potarłam kciukiem, ale na rękach nie. Próbowałam zmywaczem, ale nie zeszło. Jest jakaś na to rada?
Niika-doll
 
Posty: 1
Dołączył(a): 24 maja 2016, o 16:32

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Postprzez Majka Chan » 30 maja 2016, o 17:42

Niika-doll napisał(a):Hej, mam mały problem, włożyłam ostatnio Naomi do torby i nie wiem jakim cudem materiał poszewki w środku pofarbował jej tą część rąk z gumy oO Na policzku miała, ale zeszło od razu jak tylko potarłam kciukiem, ale na rękach nie. Próbowałam zmywaczem, ale nie zeszło. Jest jakaś na to rada?

bezacne+wystawić na jakiś czas na działanie światła słonecznego lub lampki
powinno zadziałać, bo ręce obitsu są z dosyć podobnego materiału jak korpus w soft z którego taką metodą bez problemu można wybawić to odbarwienie.
Avatar użytkownika
Majka Chan
 
Posty: 99
Dołączył(a): 27 gru 2013, o 13:30

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Postprzez MajorMistakes » 23 cze 2016, o 20:53

Nieszczęście katastrofa rozpacz- podrabiana sylvaniowa Myszka Mickey zafarbowała mi na czarno urocze wiewiórki. Wyjmuję pudełko z towarzystwem z zamrażarki żeby je wrzucić do kociego żwirku (następny etap zabawy), a tam dwie wiewiórki w ohydnych, czarnych smugach. To nie jest pleśń. wykonałam próbę biologiczną i to sprawka MM, oby z piekła nie wychodziła. Ma ktoś doświadczenie w czyszczeniu bardzo zabrudzonych sylvanianów? Ja znalazłam coś takiego:
http://sylvanianfamiliesforum.co.za/php ... f=11&t=195
Ale prawie każda propozycja niesie duże ryzyko odflokowania. Macie jakieś sposoby na odświeżanie takich zabawek?



(CHOLERNY DISNEY)
Wisdom comes from experience. Experience is often a result of lack of wisdom.

http://offwithmyheadhead.blogspot.com/
Avatar użytkownika
MajorMistakes
 
Posty: 1392
Dołączył(a): 26 lis 2012, o 04:48

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Postprzez barbusia77 » 13 lis 2016, o 14:44

Dziewczyny,czy przyklejenie plastra z maścia benzacne na przebarwienia od kiecki pomoże?
Życie bez pasji zabija...
Avatar użytkownika
barbusia77
 
Posty: 1225
Dołączył(a): 25 wrz 2013, o 10:20

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Postprzez barbusia77 » 16 lis 2016, o 09:54

barbusia77 napisał(a):Dziewczyny,czy przyklejenie plastra z maścia benzacne na przebarwienia od kiecki pomoże?

znalazłam chyba sposób żeby lalki nie musiały nagie siedzieć :) Nasmarowałam nogi maścią i owinełam folią spożywczą,poczym normalnie ubrałam każda ^^ Plastry nie były dobrym rozwiązaniem bo benzacne zamiast w gumę w nie się wchłaniało O.o trzeci dzień walczę z przebarwieniami :zly: Mam nadzieję że kiedyś odpuszczą.
Życie bez pasji zabija...
Avatar użytkownika
barbusia77
 
Posty: 1225
Dołączył(a): 25 wrz 2013, o 10:20

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Postprzez Miranda » 6 mar 2017, o 20:07

Mam lalkę z plamami na czole i nosie. Kupiłam benzacne i mam pytanie. Czy wystarczy raz nasmarować i czekać? Czy trzeba codziennie kłaść świeżą maść? Bo po kilku godzinach to wysycha.
Avatar użytkownika
Miranda
Moderator
 
Posty: 1372
Dołączył(a): 26 lip 2015, o 12:07

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Postprzez takes » 6 mar 2017, o 21:10

ja posmarowałam grubszą warstwę i chyba na tydzień na parapecie zostawiłam, nic nie poprawiałam i zeszło
Avatar użytkownika
takes
 
Posty: 208
Dołączył(a): 11 lip 2015, o 14:54

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Postprzez storczyk » 6 mar 2017, o 21:27

takes napisał(a):ja posmarowałam grubszą warstwę i chyba na tydzień na parapecie zostawiłam, nic nie poprawiałam i zeszło

Potwierdzam można zostawić grubszą warstwę na dłużej. Chyba że lalka jest z jakiejś bardzo miękkiej delikatnej gumy, to lepiej nie bo może jednak zjaśnieć, ale to dotyczy raczej takich lalek staruszek. Barbie przeżyje bez uszczerbku, monster high też. Długopis i mazaki znikają. Cudowny krem :brawo:
PS. Jakoś pryszcza nim nigdy nie posmarowałam, może też działa :mysli:
Avatar użytkownika
storczyk
 
Posty: 90
Dołączył(a): 19 sty 2014, o 15:40

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Postprzez barbusia77 » 7 mar 2017, o 11:40

Miranda napisał(a):Mam lalkę z plamami na czole i nosie. Kupiłam benzacne i mam pytanie. Czy wystarczy raz nasmarować i czekać? Czy trzeba codziennie kłaść świeżą maść? Bo po kilku godzinach to wysycha.

posmaruj maścią i zawiń folią kuchenna. Maść nie wyschnie,a przebarwienia znikną w niecałe dwa tygodnie :)
Życie bez pasji zabija...
Avatar użytkownika
barbusia77
 
Posty: 1225
Dołączył(a): 25 wrz 2013, o 10:20

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Postprzez Miranda » 7 mar 2017, o 23:10

@takes, storczyk, barbusia77
Dziękuję za porady. :)
Avatar użytkownika
Miranda
Moderator
 
Posty: 1372
Dołączył(a): 26 lip 2015, o 12:07

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Radzimy sobie



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron