Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Repaintujesz lalki? Zajmujesz się rerootem? Koniecznie nam pokaż!

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Postprzez Szklanooka » 25 sie 2013, o 14:35

mobe napisał(a):Ja zawsze MSC psikam na balkonie i uciekam,

Zimą też? :lol: Ja na zewnątrz też noszę maskę, tylko latem jak jest sucho używam balkonu, niestety jesień-zima jest u nas bardzo wilgotna i nie ma wyjścia - trzeba lakierować wewnątrz.
Avatar użytkownika
Szklanooka
 
Posty: 1282
Dołączył(a): 2 paź 2012, o 19:43

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Postprzez Annorelka » 25 sie 2013, o 16:50

Metoda lakier do decopage + na to lakier do włosów się sprawdziła, buzie się nie kleją. Są nieco błyszczące, wiem, że większość osób nie lubi tego efektu, ale mi nie przeszkadza jakoś mocno. :) Najwyżej poszukam jakiegoś mniej świecącego lakieru do włosów.
Avatar użytkownika
Annorelka
 
Posty: 1186
Dołączył(a): 3 sie 2013, o 15:30
Lokalizacja: Toruń

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Postprzez mobe » 25 sie 2013, o 17:30

Szklanooka napisał(a):
mobe napisał(a):Ja zawsze MSC psikam na balkonie i uciekam,

Zimą też? :lol: Ja na zewnątrz też noszę maskę, tylko latem jak jest sucho używam balkonu, niestety jesień-zima jest u nas bardzo wilgotna i nie ma wyjścia - trzeba lakierować wewnątrz.


Wtedy mam albo klatkę schodową, albo piwnicę, bo mój ojciec jest modelarzem i w piwnicy ma pracownię (bardzo śmierdzącą)
Avatar użytkownika
mobe
 
Posty: 747
Dołączył(a): 18 lis 2012, o 15:26

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Postprzez Dampirg85 » 27 sie 2013, o 21:10

Mam do Was ogromną prośbę, a mianowicie doradźcie mi proszę jak i czym najlepiej jest zrobić takie śliczne piegi??
Proszę o wyrozumiałość, jestem zielony w tym temacie, ale zawsze marzyła mi się piegowata Barbie. :zawstydzony:
Avatar użytkownika
Dampirg85
 
Posty: 630
Dołączył(a): 18 kwi 2013, o 23:44

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Postprzez Mono » 27 sie 2013, o 21:19

Dampirg85, tym samym co zarost u Kena. Pędzlem i farbą. No i trzeba mieć odpowiednie umiejętności ;)
W świecie Barbie
W razie problemów, proszę o kontakt przez FB, dziękuję.

Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Mono
Administrator
 
Posty: 1954
Dołączył(a): 27 gru 2011, o 15:43

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Postprzez mobe » 27 sie 2013, o 22:29

Idź do sklepu modelarskiego bądź z artykułami dla plastyków i kup najcieńsze pędzelki jakie są, reszta to już kwestia "kropkowania" :)
Avatar użytkownika
mobe
 
Posty: 747
Dołączył(a): 18 lis 2012, o 15:26

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Postprzez Dampirg85 » 28 sie 2013, o 06:36

Ok, dzięki... Spróbuję coś wymodzić, zobaczymy co mi z tego wyjdzie. :mysli:
Avatar użytkownika
Dampirg85
 
Posty: 630
Dołączył(a): 18 kwi 2013, o 23:44

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Postprzez verrin » 28 sie 2013, o 08:56

Piegi można też namalować kredkami (polecam Drewent watercolour), dobrze naostrzoną 'dzióbiesz" kropkę przy kropce. Najlepiej poćwiczyć najpierw na kartce papieru.
Avatar użytkownika
verrin
 
Posty: 220
Dołączył(a): 31 lip 2012, o 16:18

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Postprzez Ina » 28 sie 2013, o 18:50

verrin napisał(a):Piegi można też namalować kredkami (polecam Drewent watercolour), dobrze naostrzoną 'dzióbiesz" kropkę przy kropce. Najlepiej poćwiczyć najpierw na kartce papieru.


Dokładnie, też tak malowałam, dużo wygodniej i "czyściej" niż farbą :)
http://mouse-must-die.blogspot.com/ -----> trochę kocio, ciut lalkowo :)
Avatar użytkownika
Ina
 
Posty: 102
Dołączył(a): 23 lip 2013, o 02:28

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Postprzez Stary_Zgred » 30 sie 2013, o 21:00

No to teraz kolejne pytanie:

Popsikałam głowę lalki werniksem (2 warstwy), który ładnie wysechł. Naniosłam makijaż z którego po raz pierwszy jestem zadowolona a następnie zrobiłam sobie kuku, pocierając mocno policzek lalki paluchem (tak super mocno) - i zdrapałam kawałek werniksu z policzka. Kiedy patrzy się z bliska to ten "łysy" placek, gdzie brakuje werniksu widać. Czy można ten ubytek jakoś uzupełnić, czy też muszę oczyścić głowę lalki i malować od nowa? Już się chciałam pochwalić, że nareszcie powstało coś, co nie wygląda jak totalny potwór, a tu zonk!
Obrazek
Avatar użytkownika
Stary_Zgred
 
Posty: 2588
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 12:58

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Postprzez Mangalarga » 30 sie 2013, o 21:04

I jeszcze jedno pytanie :P

Czytałam w kilku tutorialach i komentarzach osób zaprawionych w repaintach, że firmowy makijaż świetnie zmywa się acetonem kosmetycznym. Wie ktoś, gdzie mogę go dostać?
Obrazek
Avatar użytkownika
Mangalarga
 
Posty: 2805
Dołączył(a): 30 gru 2011, o 14:03
Lokalizacja: Edynburg, Szkocja

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Postprzez Nailini » 30 sie 2013, o 21:48

Mangalarga napisał(a):Czytałam w kilku tutorialach i komentarzach osób zaprawionych w repaintach, że firmowy makijaż świetnie zmywa się acetonem kosmetycznym.


Tak samo dobrze schodzi technicznym, który jest 3 razy tanszy ;)
Ja kupilam za 8 zl w Leroy Merlin
Avatar użytkownika
Nailini
 
Posty: 202
Dołączył(a): 22 sie 2013, o 01:18
Lokalizacja: Warszawa/Łódź

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Postprzez Mangalarga » 30 sie 2013, o 22:15

Nailini napisał(a):Tak samo dobrze schodzi technicznym, który jest 3 razy tanszy ;)
Ja kupilam za 8 zl w Leroy Merlin

Czyli tak, czy siak, czysty aceton, nie?
LM u mnie nie ma, ale zerknę w marketach budowlanych - tylko w jakim dziale mam tego szukać?
Obrazek
Avatar użytkownika
Mangalarga
 
Posty: 2805
Dołączył(a): 30 gru 2011, o 14:03
Lokalizacja: Edynburg, Szkocja

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Postprzez Nailini » 30 sie 2013, o 22:47

W LM kupowałam na farbach - rozpuszczalniki
Avatar użytkownika
Nailini
 
Posty: 202
Dołączył(a): 22 sie 2013, o 01:18
Lokalizacja: Warszawa/Łódź

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Postprzez Stary_Zgred » 31 sie 2013, o 18:28

Zadam kolejne pytanie - jak właściwie rysuje się kredkami akwarelowymi? Czy rysuje się "na sucho" na pokrytej lakierem główce lalki i później psika na to wodą, żeby się farby utrwaliły, czy też maluje się na mokro (np. zanurzając czubeczek kredki w wodzie?)
Obrazek
Avatar użytkownika
Stary_Zgred
 
Posty: 2588
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 12:58

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Repaint i reroot



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron