Typy ciałek

Wszystko o tych azjatyckich pięknościach

Re: typy ciałek

Postprzez Tsu » 11 mar 2012, o 00:15

Pierwszy typ ciała jest strasznie niechlujny, ale drugi... Porażka wg mnie. Posiada straszne barki, do tego klatka piersiowa jest miękka więc pewnie łatwo się brudzi. I faktycznie, wielkie stopy. Czy tylko wg. mnie łączenie stóp z nogami w tym typie ciałka wygląda fatalnie? : \ Trzecie i czwarte już tak źle się nie prezentują. Mimo wszystko, powinni robić mniej kruche ciałka.
Avatar użytkownika
Tsu
 
Posty: 7
Dołączył(a): 10 mar 2012, o 23:22
Lokalizacja: Okolice Łodzi.

Re: typy ciałek

Postprzez Lalette » 11 mar 2012, o 02:40

Jak dla mnie typu 1 z wygladu jest najladniejsze, zaraz kojarzy mi sie z cialkiem Volks. Ogolnie zadne dobre nie jest.
Typ 2 ma okropnie wielkie stopy, gdy kupilam Principessa czy Jupi, musialam im wyciagac stopy zeby zalozyc buty. Nawet przerosniete trampki ciezko wchodzily. Nie wspominajac ze ciala w okolicach dolu brzucha czy ramion byly troche stopione ( reakcja plastiku i gumowego tworu). Ciezko nawet je posadzic.
Typ 3 ma tragiczne nadgarstki, lamia sie bardzo latwo. Moja pierwsza Pullip przyszla juz z minimalnymi peknieciami, Prunelli zlamal sie nadgarstek jak sciagalam jej rekawiczke, pierwszego dnia.
Typ 4 nie jest taki zly tyle ze strasznie chudy i wiekszosc ubranek od Barbie nie pasuje. Jednak topy dla Blythe pasuja idealnie.
Podobno pracuja nad typem 5 ale nic poza jakimis pogloskami nie widzialam.
Avatar użytkownika
Lalette
 
Posty: 98
Dołączył(a): 23 lut 2012, o 18:52
Lokalizacja: Dorset, Wielka Brytania

Re: typy ciałek

Postprzez Nanettcia » 11 mar 2012, o 15:19

@Kiryuu, ta z typem 2 to Principessa. ;)
"in my world I'm like a queen"
http://my-ideas-and-i.blogspot.com/
Witam w moim małym świecie!
Obrazek
Avatar użytkownika
Nanettcia
 
Posty: 188
Dołączył(a): 31 gru 2011, o 12:37
Lokalizacja: Nowy Sącz

Re: typy ciałek

Postprzez Miyuki » 22 kwi 2012, o 22:42

Teraz przynajmniej wiem czym się różnią, kiedyś myślałam, że to chodzi o rozmiar biustu u lalek, a tu chodzi o coś zupełnie innego :rotfl:
Avatar użytkownika
Miyuki
 
Posty: 15
Dołączył(a): 21 kwi 2012, o 16:19
Lokalizacja: Łódź

Re: Typy ciałek

Postprzez sarasatan » 7 gru 2013, o 13:32

Moja Pullip Melissa My select ma ciałko typu 4. Jest OK ręce nie wypadają,kolana nie skrzypią,nic się nie łamie. Poza jedną rzeczą... Gdy chcę ją posadzić idzie łatwo,ale gdy chcę z powrotem wyprostować nogi strasznie skrzypi i wydaje odgłos jakby coś się w środku łamało. :|
sarasatan
 
Posty: 1
Dołączył(a): 23 lis 2013, o 16:03

Re: Typy ciałek

Postprzez Mad-Telepath » 7 gru 2013, o 18:55

Nie przejmuj się, one już tak mają.
Kłopot z myśleniem polega na tym, że kiedy już się zacznie, niełatwo przestać.
Terry Pratchett

Moi chłopcy: http://madtelepath.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Mad-Telepath
 
Posty: 794
Dołączył(a): 22 sie 2012, o 16:15
Lokalizacja: Kraków

Re: Typy ciałek

Postprzez nmin » 7 gru 2013, o 20:14

Lepiej, że skrzypią, niż latają swobodnie w każdą stronę ;)
Dolls Around The Corner [Blog] [Facebook]
Avatar użytkownika
nmin
 
Posty: 447
Dołączył(a): 24 lis 2012, o 22:18
Lokalizacja: Watford (UK)

Re: Typy ciałek

Postprzez Madelaine » 7 gru 2013, o 20:28

Skrzypiące przy prostowaniu kolana oznaczają reumatyzm ;)
Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie
---
http://drugiezyciemad.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Madelaine
 
Posty: 578
Dołączył(a): 23 cze 2012, o 19:03
Lokalizacja: Olsztyn i okolice

Re: Typy ciałek

Postprzez Lady335 » 11 lut 2014, o 16:21

Przydatny post ^^
Moja Nina (Pullip Purezza) ma 2 typ ciałka. Racja, ma fajną artykulację, myślę o zmianie na obitsu tylko ze względu na niestabilność :/ Ustawisz ją w każdej pozie, jednak ciężko, by sama zapozowała do zdjęcia. "Masywność" tego ciałka jest jak dla mnie na plus, bo na obitsu będzie mogła nosić swoje stare ubrania ^.^
Lady335
 
Posty: 3
Dołączył(a): 10 lut 2014, o 21:20

Re: Typy ciałek

Postprzez LolitaDolls » 20 sie 2014, o 20:18

Hm, ciągle się tu mówi o wypadających częściach ciała, a moja Mary Jane (Classical Alice na typie 4) nigdy ciała nie gubi. Mam ją półtora miecha, rąk jej się boję wyciągać (zrobiłam to raz) bo za cho... się wyjąć nie chcą, dłonie ani razu nie odpadły (nawet nie próbowałam ich wyciągać), a kolanka świetnie się trzymają. No dobra, supcio, ale jest sztywna i skrzypi. Głowa prawie się jej nie obraca (no ok, obraca się, ale słabo). I tak by the way, moja koleżanka, którą wkręciłam w lalkowanie, też kupiła lalę Alice du Jardin, i już po odpakowaniu ręka odpadła tak o, sama z siebie :/ Ogólnie odnoszę wrażenie, że moja lala jest jedną z tych nie tak wielu lepiej poskładanych. :party:
Avatar użytkownika
LolitaDolls
Moderator
 
Posty: 589
Dołączył(a): 12 cze 2014, o 15:23
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia strona

Powrót do Pullip, Dal i inne



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości