Strona 1 z 1

Resztki kleju we włosach lalki

PostNapisane: 8 wrz 2017, o 22:46
przez Asiasta
Potrzebuję waszej porady w jaki sposób usunąć resztki kleju z włosów lalki Dynamite Girls. Lalka ma czarne włosy, które nie są sklejone, wręcz przeciwnie są bardzo delikatne i miękkie, ponieważ wymoczyłam je w płynie do zmiękczania tkanin, kilka razy myłam ale na włosach wciąż widoczny jest biały osad. Przypuszczam, że to resztki kleju bo w oryginale lalka miała ułożone loki, utrwalone klejem.

Czy ktoś już spotkał się z takim problemem?
Obrazek2017-09-03_09-38-17 by Asiasta, on Flickr
na zdjęciu tego nie widać ale w realu osad jest bardzo widoczny.

Re: Resztki kleju we włosach lalki

PostNapisane: 9 wrz 2017, o 13:22
przez Aarjelin
Cóż, nie mam doświadczenia z Dynamitkowymi włosami :mysli: , pewnie masz lepsze porównanie... ale ostatnio sama szukałam jakiś wskazówek w związku z 'klejgutem' u Lea MtM :face: i nalazłam link do tego poradnika by Koral http://lalkikoral.blogspot.com/2015/12/ ... nster.html

Re: Resztki kleju we włosach lalki

PostNapisane: 9 wrz 2017, o 14:45
przez Asiasta
Dzięki za linka. W poniedziałek kupię puder i wypróbuję na Dynamitce i mtm z deskorolką, bo jej włosy wydają się być tłuste. Miejscami były sklejone ale od momentu umycia ich (robiłam to już 3 razy) w dotyku są tłuste i w efekcie wyglądają jak by były posklejane. Na pewno też wykorzystam tę metodę na Hispanic Barbie gdyż jej włosy są tłuste. Ale dzięki temu zachowały się w świetnym stanie, są w lepszym stanie niż u większości moich lalek z lat 90, delikatne w dotyku, błyszczące i nie są wysuszone mimo tego iż lalka jest bardzo stara.

Re: Resztki kleju we włosach lalki

PostNapisane: 9 wrz 2017, o 16:49
przez Arima
Ja wypróbowałam metodę raz, na razie nie mam siły na więcej powtórzeń.
Zamiast zasypki użyłam talku, a potem szamponu, który sama używam, czyli gliss kur oil-in i włosy faktycznie są lepsze.
Rozczesują się bez problemu, są miękkie i nabrały połysku.

Re: Resztki kleju we włosach lalki

PostNapisane: 9 wrz 2017, o 16:57
przez Asiasta
Arima napisał(a):Ja wypróbowałam metodę raz, na razie nie mam siły na więcej powtórzeń.
Zamiast zasypki użyłam talku, a potem szamponu, który sama używam, czyli gliss kur oil-in i włosy faktycznie są lepsze.
Rozczesują się bez problemu, są miękkie i nabrały połysku.


Sama używam szamponu Gliss kur :) i miałam zamiar nim umyć włosy lalkom.
W przyszłym tygodniu dam znać czy zabiegi pomogły :)

Re: Resztki kleju we włosach lalki

PostNapisane: 9 wrz 2017, o 17:48
przez Czarnab1
Możesz też użyć mąki ziemniaczanej. Ja tak usunęłam klej z włosów Roszpunki.

Re: Resztki kleju we włosach lalki

PostNapisane: 10 lut 2018, o 13:16
przez Asiasta
Potrzebuje wyprostować we wrzątku wlosy lalki, ktorej robiłam repaint. Czy gorąca para moze uszkodzić jej malunek twarzy zabezpieczony lakierem MSC?
Czy po takim zabiegu klej moze w wyciekać z jej glowy?
Włosy wyprostowane makijaż lalki nie ucierpiał:)

Re: Resztki kleju we włosach lalki

PostNapisane: 2 maja 2018, o 21:08
przez CottonCandyTail
Tylko dodam, jak wyszły moje ostatnie dwa eksperymenty - kupiłam tanio z drugiej ręki Mouscedes z MH, na ryzyko, bo lalka jest po dziecku. Ale w sumie byłam zdziwiona, w jak świetnym stanie ona jest, dziewczynka chyba niechętnie się nią bawiła, być może przez włosy, były mocno posklejane, a po dziecku jeszcze do tego wymemłane i pogniecione. Na ryzyko umyłam, a właściwie wymoczyłam je w płynie do prania Surf -gorąca, ale nie wrząca woda ok litr z niecałą łyżką płynu na 5 minut - potem wypłukałam je dobrze i włosy dały się w końcu wyczesać drobnym grzebieniem. Po wyschnięciu stały się bardzo mięciutkie, a po kleju na szczęście nie ma śladu. To samo powtórzyłam z inną lalką MH mojej córci, o jakby innej fakturze włosów, są grubsze i sztywniejsze, które były niechcący posmarowane klejem do papieru, bo lalka uczestniczyła we wszystkich wydarzeniach. Też stały się miększe i klej dał się wyczesać bez szkód.