Strona 9 z 11

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

PostNapisane: 7 wrz 2015, o 10:40
przez barbusia77
Ja zakupiłam dziś łucznika "ewa 2" Dodatkowo 9 stopek w zestawie i podwójna igła. Już nie mogę się doczekać aż ją "dosiądę" hehe ;) :happy:

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

PostNapisane: 25 lis 2015, o 17:29
przez selene13
Zwykle szyję na Łuczniku Maryla. Tania, prosta w obsłudze maszyna. Tkaniny szyje wybiórczo, w zależności od grubości. Bardzo głośna, bardzo przeciętna, ale da się szyć, choć czasem potrafi być wkurzająca :/
Natomiast ostatnio miałam przyjemność szyć na wspaniałej maszynie: Singer Heavy Duty. Szycie na niej to poezja. Szyje wszystko. Z wyglądu solidna, choć dość toporna, żadnych kwiatków :D żadnych modnych kształtów. Ale dla mnie to maszyna marzenie. A porównując z moją, to jak Rolls Royce i traktor (starej generacji).
No i mam szczęście - tą maszynę dostała moja synowa rok temu. Stała sobie taka nówka, aż synowa usłyszała mój pracujący na wysokich obrotach "traktor" i uznała, że jeśli ja rozgryzę jej maszynę i zacznę na niej szyć, to może i ona zmobilizuje się do szycia. I teraz mogę korzystać z tej wspaniałej maszyny bez ograniczeń :brawo:

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

PostNapisane: 10 gru 2015, o 13:17
przez privace
A ja mam takie pytanie.
Czy są różne rodzaje "regulatora obrotów" (czyli ten "podnóżnik" działający jak gaz w samochodzie ;) ) i czy one mają jakąś regulację siły nacisku, ewentualnie czy można wymienić na jakiś inny?
Co prawda rzadko używam w ogóle maszyny, ale albo nie mam wyczucia, albo ten bajer jest jakiś felerny- próbuję delikatnie stopniowo naciskać i nic się nie dzieje, aż do momentu gdy robi wziuuuuu i ścieg leci na łeb na szyję. A ja bym chciała właśnie tak delikatnie, pomalutku...

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

PostNapisane: 10 gru 2015, o 14:33
przez Balbinka
Privace - ekspertem nie jestem, ale zarówno w starym Łuczniku mojej mamy i jak i moim nowym to działa tak jak powinno. Naciskasz lekko i powoli szyje, im mocniej naciskasz tym szybciej szyje. Więc, po mojemu, masz coś nie tak z pedałem. Pedał można dokupić osobno u producenta, albo wybrać się z maszyną do serwisu/punktu napraw, żeby jakiś specjalista na to rzucił okiem. Gdzieniegdzie się jeszcze ostały takie punkty :)

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

PostNapisane: 11 gru 2015, o 09:53
przez privace
Raczej z nogą... Bratowa jak kiedyś próbowała, to twierdziła, że wszystko ok. Ręką jak próbowałam, to też daję radę powoli. Widać mam "ciężki przydept" i ta sprężyna jest niedostosowana...

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

PostNapisane: 11 gru 2015, o 19:05
przez Malina
Może spróbuj przydeptywać tylko przód albo tylko tył pedała? Moja maszyna też bywa narowista kiedy próbuję operować całą stopą.

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

PostNapisane: 11 gru 2015, o 19:19
przez Magda2702
Mam tez wiekowego Łucznika.
Ja opieram piętę o podłogę i naciskam przodem stopy. Sprobuj, najlepiej w miękkich pantoflach.

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

PostNapisane: 20 gru 2015, o 01:01
przez ila_214
Witam,

dorobiłam się Singera 8280 i w związku z tym, że szyłam do tej pory ręcznie, albo na mini maszynie chciałabym zapytać, czy jest ktoś na forum, kto pracował/pracuje na tej, lub podobnej maszynie ? Jestem kompletnie zielona w tym temacie, a jak na złość mam instrukcję do niej po .. włosku .. moim głownym problemem jest fakt, że nie moge wywlec nitki z dolnego bębenka .. i albo robię coś źle, albo sama już nie wiem .. pomocy ;( ? Gdy kręce pokrętłem bocznym, tak jak pokazuje filmik instruktażowy na YT: https://www.youtube.com/watch?v=5s-BuJW1G2w nic sie nie dzieje, a nić zostaje w dolnym bębenku.

Możliwe, że źle nawlekłam górę i to ma jakieś znaczenie ?? P.O.M.O.C.Y.

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

PostNapisane: 20 gru 2015, o 05:21
przez Balbinka
Ila ja co prawda mam łucznika, ale zasada jest podobna :) sprawdź czy masz na dole w bębenku w dobrą stronę założoną szpulkę i czy dobrze wyciągnęłaś nitkę z bębenka - tak żeby swobodnie się szpulka obracała w środku. A i góra musisz kręcić w kierunku szycia. Co do instrukcji obsługi to poszukaj w Internecie pdfa w jakimś bardziej zrozumiałym języku :) powodzenia :)

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

PostNapisane: 21 gru 2015, o 00:23
przez selene13
Sprawdź, czy poprawnie nawlekłaś górną nitkę. Od niedawna szyję na Singerze i w którymś momencie miałam ten sam problem i okazało się, że górna nitka była źle nawleczona. Tam jest takie miejsce z "nawrotem" nitki i jak tam źle załapie to nie wyciąga nitki z bębenka.

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

PostNapisane: 21 gru 2015, o 12:47
przez Pink Flamingo
Ja mam dokładnie takiego samego Singera jak Ty - i najpierw powinnaś sprawdzić to, o czym piszą moje przedmówczynie - nitkę górną - mnie czasem wychodzi z tego ostatniego zaczepu tuż nad mocowaniem igły i wtedy jest dramat, ale to szybko da się poprawić. Ewentualnie sprawdź czy dobrze wkładasz szpulkę do bębenka.

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

PostNapisane: 30 gru 2015, o 19:33
przez gabiel
:hura: Ja dostałam pod choinkę Łucznika Ewę II 2014, ale się cieszę :hura: :) :)

[Edit -usunęłam zdublowaną część posta - astridnat]

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

PostNapisane: 12 sty 2016, o 16:55
przez Miranda
Co sądzicie o takiej maszynie?

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

PostNapisane: 12 sty 2016, o 17:24
przez Malina
W sumie nie znam się, ale nie wolisz dorzucić stówę i mieć maszynę, do której będą części i więcej ściegów?

Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy

PostNapisane: 12 sty 2016, o 17:27
przez Miranda
Hmm... jeśli byłaby równie lekka, to tak.
Problem jest w tym, że posiadam starego Łucznika, tylko nie bardzo mam miejsce, żeby się z nim regularnie rozkładać. Dlatego chciałbym coś kompaktowego.