Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Repaintujesz lalki? Zajmujesz się rerootem? Koniecznie nam pokaż!
Awatar użytkownika
Szklanooka
Posty: 1282
Rejestracja: 02 paź 2012, 19:43
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: Szklanooka »

mobe pisze:Ja zawsze MSC psikam na balkonie i uciekam,
Zimą też? :lol: Ja na zewnątrz też noszę maskę, tylko latem jak jest sucho używam balkonu, niestety jesień-zima jest u nas bardzo wilgotna i nie ma wyjścia - trzeba lakierować wewnątrz.

Awatar użytkownika
Annorelka
Posty: 1195
Rejestracja: 03 sie 2013, 15:30
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: Annorelka »

Metoda lakier do decopage + na to lakier do włosów się sprawdziła, buzie się nie kleją. Są nieco błyszczące, wiem, że większość osób nie lubi tego efektu, ale mi nie przeszkadza jakoś mocno. :) Najwyżej poszukam jakiegoś mniej świecącego lakieru do włosów.

Awatar użytkownika
mobe
Posty: 870
Rejestracja: 18 lis 2012, 15:26
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: mobe »

Szklanooka pisze:
mobe pisze:Ja zawsze MSC psikam na balkonie i uciekam,
Zimą też? :lol: Ja na zewnątrz też noszę maskę, tylko latem jak jest sucho używam balkonu, niestety jesień-zima jest u nas bardzo wilgotna i nie ma wyjścia - trzeba lakierować wewnątrz.
Wtedy mam albo klatkę schodową, albo piwnicę, bo mój ojciec jest modelarzem i w piwnicy ma pracownię (bardzo śmierdzącą)

Awatar użytkownika
Dampirg85
Posty: 630
Rejestracja: 18 kwie 2013, 23:44
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: Dampirg85 »

Mam do Was ogromną prośbę, a mianowicie doradźcie mi proszę jak i czym najlepiej jest zrobić takie śliczne piegi?? Proszę o wyrozumiałość, jestem zielony w tym temacie, ale zawsze marzyła mi się piegowata Barbie. :zawstydzony:

Awatar użytkownika
Mono
Posty: 1954
Rejestracja: 27 gru 2011, 15:43
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: Mono »

Dampirg85, tym samym co zarost u Kena. Pędzlem i farbą. No i trzeba mieć odpowiednie umiejętności ;)
W świecie Barbie
W razie problemów, proszę o kontakt przez FB, dziękuję.

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
mobe
Posty: 870
Rejestracja: 18 lis 2012, 15:26
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: mobe »

Idź do sklepu modelarskiego bądź z artykułami dla plastyków i kup najcieńsze pędzelki jakie są, reszta to już kwestia "kropkowania" :)

Awatar użytkownika
Dampirg85
Posty: 630
Rejestracja: 18 kwie 2013, 23:44
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: Dampirg85 »

Ok, dzięki... Spróbuję coś wymodzić, zobaczymy co mi z tego wyjdzie. :mysli:

Awatar użytkownika
verrin
Posty: 220
Rejestracja: 31 lip 2012, 16:18
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: verrin »

Piegi można też namalować kredkami (polecam Drewent watercolour), dobrze naostrzoną 'dzióbiesz" kropkę przy kropce. Najlepiej poćwiczyć najpierw na kartce papieru.

Awatar użytkownika
Ina
Posty: 102
Rejestracja: 23 lip 2013, 02:28
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: Ina »

verrin pisze:Piegi można też namalować kredkami (polecam Drewent watercolour), dobrze naostrzoną 'dzióbiesz" kropkę przy kropce. Najlepiej poćwiczyć najpierw na kartce papieru.
Dokładnie, też tak malowałam, dużo wygodniej i "czyściej" niż farbą :)
http://mouse-must-die.blogspot.com/ -----> trochę kocio, ciut lalkowo :)

Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2607
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: Stary_Zgred »

No to teraz kolejne pytanie:

Popsikałam głowę lalki werniksem (2 warstwy), który ładnie wysechł. Naniosłam makijaż z którego po raz pierwszy jestem zadowolona a następnie zrobiłam sobie kuku, pocierając mocno policzek lalki paluchem (tak super mocno) - i zdrapałam kawałek werniksu z policzka. Kiedy patrzy się z bliska to ten "łysy" placek, gdzie brakuje werniksu widać. Czy można ten ubytek jakoś uzupełnić, czy też muszę oczyścić głowę lalki i malować od nowa? Już się chciałam pochwalić, że nareszcie powstało coś, co nie wygląda jak totalny potwór, a tu zonk!
Obrazek

Awatar użytkownika
Mangalarga
Posty: 2805
Rejestracja: 30 gru 2011, 14:03
Lokalizacja: Edynburg, Szkocja
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: Mangalarga »

I jeszcze jedno pytanie :P

Czytałam w kilku tutorialach i komentarzach osób zaprawionych w repaintach, że firmowy makijaż świetnie zmywa się acetonem kosmetycznym. Wie ktoś, gdzie mogę go dostać?
Obrazek

Awatar użytkownika
Nailini
Posty: 202
Rejestracja: 22 sie 2013, 01:18
Lokalizacja: Warszawa/Łódź
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: Nailini »

Mangalarga pisze:Czytałam w kilku tutorialach i komentarzach osób zaprawionych w repaintach, że firmowy makijaż świetnie zmywa się acetonem kosmetycznym.
Tak samo dobrze schodzi technicznym, który jest 3 razy tanszy ;)
Ja kupilam za 8 zl w Leroy Merlin

Awatar użytkownika
Mangalarga
Posty: 2805
Rejestracja: 30 gru 2011, 14:03
Lokalizacja: Edynburg, Szkocja
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: Mangalarga »

Nailini pisze:Tak samo dobrze schodzi technicznym, który jest 3 razy tanszy ;)
Ja kupilam za 8 zl w Leroy Merlin
Czyli tak, czy siak, czysty aceton, nie?
LM u mnie nie ma, ale zerknę w marketach budowlanych - tylko w jakim dziale mam tego szukać?
Obrazek

Awatar użytkownika
Nailini
Posty: 202
Rejestracja: 22 sie 2013, 01:18
Lokalizacja: Warszawa/Łódź
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: Nailini »

W LM kupowałam na farbach - rozpuszczalniki

Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2607
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: Stary_Zgred »

Zadam kolejne pytanie - jak właściwie rysuje się kredkami akwarelowymi? Czy rysuje się "na sucho" na pokrytej lakierem główce lalki i później psika na to wodą, żeby się farby utrwaliły, czy też maluje się na mokro (np. zanurzając czubeczek kredki w wodzie?)
Obrazek

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość