Strona 4 z 4

Re: Reroot

PostNapisane: 10 lut 2018, o 01:41
przez Asiasta
Troszkę mnie dzisiaj na malowanie wzięło więc zabrałam się za moje 3 grubaski :).
Obrazek20180210_010854 by Asiasta, on Flickr
Obrazek20180210_010732 by Asiasta, on Flickr
Obrazek20180210_010650 by Asiasta, on Flickr
Laleczki zostawiłam w workach, ponieważ malowałam je przy sztucznym świetle i z doświadczenia wiem, że jutro w dziennym świetle znajdę coś do poprawy. Już znalazłam małe niedociągnięcia. Także lalki jeszcze nie są całkiem gotowe.

Re: Reroot

PostNapisane: 10 lut 2018, o 07:05
przez barbusia77
:slinka: cuda!!! zwlaszcza pierwsza mi sie podoba,bo bardzo naturalna :serducho:

Re: Reroot

PostNapisane: 10 lut 2018, o 23:20
przez Asiasta
Skończyłam kolejny repaint moich Fashionistek. Za jakiś czas pewnie znowu wrócę do nich bo bardzo dobrze mi się na ich główkach maluje.
Obrazekruda by Asiasta, on Flickr
Obrazekczarnula by Asiasta, on Flickr
Obrazekbrunetka by Asiasta, on Flickr

-- 10 lut 2018, o 23:23 --

BTW po nałożeniu MSC namalowane oczy jak by straciły ostrość. U lalek z ciemniejszą karnacją biała kredka zrobiła się mniej wyrazista, tak samo kolory oczu zlały się ze sobą (najbardziej u ostatniej lalki). Cały makijaż zrobił się lekko rozmyty. Co może być tego powodem. Poprzednim razem tak nie było. Może następnym razem nie będę cieniować oczu, zostawię białą gałkę oczną.

Re: Reroot

PostNapisane: 11 lut 2018, o 14:18
przez Balbinka
Może za dużo się przysnęło, albo była większa wilgotność powietrza lub zimniej było? Panny skorzystały na zmianie :)

Re: Reroot

PostNapisane: 11 lut 2018, o 14:39
przez Asiasta
Może to wina wilgotności i zimna. Tym razem popryskalam lakierem wszystkie 3 lalki wiec musialam wyjść na zewnątrz. Na balkonie nie moglam tak dlugo wytrzymać ze wstrzymanym oddechem.

Re: Reroot

PostNapisane: 11 lut 2018, o 16:02
przez Ner
A może za dużo lakieru na jedną warstwę i pigment się z nim zmieszał, zanim zaschło?

Re: Reroot

PostNapisane: 11 lut 2018, o 23:23
przez Asiasta
Ner napisał(a):A może za dużo lakieru na jedną warstwę i pigment się z nim zmieszał, zanim zaschło?

Stawiam na zimno. Dzisiaj znowu lakierowałam głowę na dworze i na bank to wina zimna. Lakierując twarz lalki w domu nic się nie stało. Pomalowane oczy po spryskaniu głowy na dworze zrobiły się rozmyte.
No cóż wrócę do moich Fashionistek wiosną gdy już będzie ciepło :) do tzego czasu pobawię się maszyną do szycia i pomaluję kupione dla lalek od integrity toys mebelki oraz uszyję nakrycia na siedzenia.
Obrazek2018-02-11_11-21-47 by Asiasta, on Flickr

Re: Reroot

PostNapisane: 12 lut 2018, o 10:37
przez Ania I.
Znam ból tego, że lalka się świeci / nie schnie, tak jak powinna, gdy jest za zimno - bo okno otwarte, drzwi od balkonu, itp. dlatego nawet jak sprejuję na dworze, to szybko wchodzą i kładę lalkę na ciepłym kaloryferze. ;)

Re: Reroot

PostNapisane: 12 lut 2018, o 11:28
przez Arima
Rozmyte czy nie, i tak fashionistki zyskały na przemalowaniu.
Zwłaszcza brunetka wpadła mi w oko. :)
A swoją drogą, to wiosna by już mogła przyjść.

Re: Reroot

PostNapisane: 12 lut 2018, o 17:42
przez Ner
Dziwne z tym zimnem, bo swoje lalki lakieruję pod gołą chmurką, przed domem, a na wyschnięcie wstawiam je do piwnicy, gdzie wcale ciepło nie jest. Może warswa smogu w Wawie jest już tak gruba, że niweluje ten problem? :D

Re: Reroot

PostNapisane: 12 lut 2018, o 18:39
przez Asiasta
Arima napisał(a):Rozmyte czy nie, i tak fashionistki zyskały na przemalowaniu.
Zwłaszcza brunetka wpadła mi w oko. :)
A swoją drogą, to wiosna by już mogła przyjść.


Dziękuję. Sama już nie mogę się doczekać wiosny :/. Na szczęście zima mija szybko i nie jest tak mroźna jak zapowiadano w zeszłym roku. W moich stronach nawet śniegu nie ma, był przez chwilę. Dosłownie przez chwilę!!! Spadł i zaraz się stopił.
W tym roku zima ominęła moje miasto, bo w miejscowości położonej koło Oławy w zeszłym roku przed świętami przez kilka dni było sporo śniegu. :D.
Takie zimy kocham i tak jest od kilku lat.