Reakcje otoczenia na lalkowe hobby

Luźne rozmowy o lalkach
ODPOWIEDZ
albi
Posty: 52
Rejestracja: 31 gru 2014, 21:23
Kontakt:

Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby

Post autor: albi »

U mnie to dziwnie trochę
Babcia-zachęcała do zakupu lalki i czasem coś dokupi
Tata-nie odzywa się
Ciotka-czasem coś uszyje,generalnie się nie odzywa
Mama-nienawidzi lalek,nie wie o większości z nich,miłośników lalek uważa co najmniej za chorych
2 Babcia-to samo stanowisko co matka,nie wie i nienawidzi
Wujek-wyszydza z nich
Ciotka-lubi lalki,zawsze pokazuje jej nowe zdobycze,nie krytykuje mnie
Kolega-lubi lalki
inni-nie powiedziałem nikomu innemu

Awatar użytkownika
Neytiri
Posty: 1285
Rejestracja: 07 wrz 2013, 14:41
Kontakt:

Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby

Post autor: Neytiri »

albi, przede wszystkim super, że masz wśród najbliższych osoby, które rozumieją Twoje zainteresowanie i okazują zainteresowanie. Jak w każdej dziedzinie życia sprawdza się powiedzenie "wszystkim nie dogodzisz", tak więc nie przejmuj się negatywnie nastawionymi osobami, rób to co lubisz :)

Dobrze, że albi odgrzebał ten temat, bo miałam napisać już kilka dni temu, ale zapomniałam.
W czasie świąt na rodzinnym obiedzie moja mama wygadała się z lalkowym tematem. Pewnie nie pamiętacie, ale ogólnie odkąd zajęłam się tym, czyli przez ponad rok, ukrywałam wszelką lalkową działalność, z obawy przed krytyką mojej nadzwyczaj krytycznej rodzinki. Szczególnie w domu miałam kiepsko, ponieważ każdą lalkę musiałam skrzętnie chować. Jednak wiadomo, nie da się ukryć wszystkiego przed osobami z którymi dzieli się wspólny dach i mama coś tam zauważyła i temat poruszyła akurat przy całej rodzince. Ona chciała to raczej obrócić jako argument, że zajmuję się głupotami, jednak o dziwo moja rodzinka okazała zainteresowanie i nawet wsparcie. Moja chrzestna wiedziała już od jakiegoś czasu i namówiła mnie abym pokazała członkom rodziny swój blog, bo to co robię jest naprawdę fajne. Ciocia zaczęła mnie namawiać na podjęcie kursów krawieckich, kuzynka była zachwycona oglądając lalki z jej dzieciństwa w zupełnie nowych odsłonach i aż mnie rozczuliła, gdy powiedziała, że nie mam czego się wstydzić, bo przecież nie bawię się lalkami tylko je odrestaurowuję (może to aż za duże słowo, ale niemniej bardzo miłe) i że sama chciałaby mieć takie ciekawe hobby. Nawet wujkowie mnie zaskoczyli, wyskoczyli z pomysłem, że skoro tak dobrze mi idzie, to powinnam otworzyć interes i na tym zarabiać ^^' No, ale nie przesadzajmy. Pokazałam im potem profil Noela Cruza, aby udowodnić, ile mi jeszcze brakuje, ale także pokazać, że lalki mogą być sztuką. Co prawda młodszy kuzyn coś tam się naśmiewał, ale on tak ma ze wszystkim, a starszy przemilczał całą sprawę. Nie wiem co mówili potem za moimi plecami, ale nie zjechali mnie, a wiem, że potrafiliby to zrobić bezpośrednio bez żadnego wahania, więc to już mega sukces. Nawet wspomnieli żebym zrobiła dla nich małą wystawę i pokazała lalki na żywo ^^'
Tak więc moi drodzy, od nowego roku koniec z ukrywaniem! ;D Chociaż koszta tego mojego hobby pozostaną tajemnicą, bo mama głowę by mi urwała na miejscu jakby się dowiedziała :P

Awatar użytkownika
Pink Flamingo
Posty: 1860
Rejestracja: 13 mar 2014, 17:49
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby

Post autor: Pink Flamingo »

Super, wspaniale, że doświadczyłaś czegoś miłego, kiedy zupełnie się tego nie spodziewałaś :) Ważne, że robisz coś, co sprawia Ci frajdę i potrafisz znieść/przemilczeć/być ponad krytykę, świetnie, że się nie zniechęcasz :)
U mnie na święta wszyscy domownicy zachwycali się baletnicą - Ballet Wishes 2014. Zabrałem do domu właśnie ją i moją aktualną chlubę Audrey Hepburn z Rzymskich Wakacji, ku mojemu zaskoczeniu, właśnie baletnica zebrała najwięcej komplementów:)

Awatar użytkownika
Suriri
Posty: 156
Rejestracja: 06 lis 2013, 22:55
Lokalizacja: Bieruń
Kontakt:

Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby

Post autor: Suriri »

Mnie też rodzinka miło zaskoczyła, a konkretnie mąż i teściowa, bo dostałam od nich Meride z Disney Store :serducho: . Ogólnie jakoś znajomi i rodzina przestali robić wielkie oczy i nawet czasem dają znać jak coś fajnego wypatrzą :)

Awatar użytkownika
LolitaDolls
Posty: 589
Rejestracja: 12 cze 2014, 16:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby

Post autor: LolitaDolls »

A moja rodzina jest w tym temacie jak najbardziej spoko. Nie krytykują, rozumieją, popytaj ą nawet czasem. ^^
I właśnie przypomniało mi się jak chyba cztery lata temu byłam z tatą w Carrefour i rozglądając się za lalkami do zabawy. Zobaczyłam kobietę z mężem i dzieckiem grzebiącą w dziale monsterek i zdziwiłam się jak to jest że się dorosłe kobiety lalkami bawią :bezradny: a teraz sama należę do środowiska kolekcjonerów i jestem z tego dumna :)

albi
Posty: 52
Rejestracja: 31 gru 2014, 21:23
Kontakt:

Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby

Post autor: albi »

I znowu mam problem.Gdy moja matka odkryła istnienie lalek Ever After High przepadła.Niby ich nie lubi,ale gdy je biorę np.do babci co chwilę przypomina mi żebym nie zapomniał ich wziąć,a kiedy je spakowałem,zaczęła ustawiać je na półce(myślała że mam zamiar zostawić je u babci i nie przywozić do domu)Natomiast ojciec i moja (jeszcze nie) macocha zaczęli konwersację o moich lalkach a nie była to przyjemna rozmowa.Doszli do wniosku że zaraz nie będę ich potrzebował i opłaci mi się je sprzedać (ulubione zajęcie mojego ojca : przeliczanie na pieniądze wszystkiego co jest w zasięgu jego wzroku).I co tu zrobić,Jednej stronię lalki zaczęły się podobać,to druga strona ma zamiary szybkiego pozbycia się ich ? Byłem wczoraj w Krakowie i nie kupiłem sobie żadnej lalki,na co niedoszła macocha stwierdziła że wreszcie dorastam.

Awatar użytkownika
barbusia77
Posty: 1999
Rejestracja: 25 wrz 2013, 11:20
Kontakt:

Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby

Post autor: barbusia77 »

Moja rodzicielka ostatnio stwierdziła że czas na drugie dziecko- córkę,bo mi "odbija" :facepalm: Małżonek za to popiera moje hobby :) Dopinguje mnie w aukcjach trzymając kciuki :rotfl: Syn też się przyzwyczaił; kiedy oglądam w necie zdjęcia lalek czasem zerka mi przez ramie " ooo,tą masz mamo,ooo ta ładna" :]
<3

Awatar użytkownika
Ania_DollSecondHand
Posty: 1398
Rejestracja: 14 sty 2012, 22:48
Kontakt:

Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby

Post autor: Ania_DollSecondHand »

Albi, zignoruj takie reakcje. Ludzie, którzy uważają, że kolekcjonowanie lalek to dziecinada, sami są dziecinni, bo nie potrafią szerzej spojrzeć na taką pasję. Rób swoje i się nie przejmuj takim tekstami.

Awatar użytkownika
barbusia77
Posty: 1999
Rejestracja: 25 wrz 2013, 11:20
Kontakt:

Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby

Post autor: barbusia77 »

Ania_DollSecondHand pisze:Albi, zignoruj takie reakcje. Ludzie, którzy uważają, że kolekcjonowanie lalek to dziecinada, sami są dziecinni, bo nie potrafią szerzej spojrzeć na taką pasję. Rób swoje i się nie przejmuj takim tekstami.
Ludzie tacy czasem sami mają dziwne hobby którego się wstydzą dlatego by odwrócić uwagę od swojej osoby atakują ludzi z otoczenia. Byłeś moze łatwym celem. Nie przejmuj się,kiedyś takie opinie zaczną po Tobie spływać,bo będziesz dumny ze swoich zbiorów,a ci ludzie zaczna zazdrościc Ci pasji. Nikt mi dzisiaj nie zarzuca ile pieniedzy wydałam na daną lalkę. Bo czy ja kogoś pytam ile kasy wydał na ciuchy czy fajki??? Ktoś ma nałóg- ja mam hobby. Jeśli komus sie wydaje dziecinne-jego problem. Moze jestem dziecinna??? Może zawsze byłam?? Tutaj na Forum sa ludzie którzy rozumieją mnie,Ciebie... Nie jesteś sam :]
<3

JoannaS
Posty: 832
Rejestracja: 13 maja 2014, 18:30
Kontakt:

Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby

Post autor: JoannaS »

Możesz powiedzieć, że prywatne wydatki konsumpcyjne są moralnie neutralne :hyhy:

albi
Posty: 52
Rejestracja: 31 gru 2014, 21:23
Kontakt:

Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby

Post autor: albi »

Dziękuję wam!Podnieśliście mnie na duchu :D

Awatar użytkownika
Neytiri
Posty: 1285
Rejestracja: 07 wrz 2013, 14:41
Kontakt:

Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby

Post autor: Neytiri »

barbusia77 pisze: Tutaj na Forum sa ludzie którzy rozumieją mnie,Ciebie... Nie jesteś sam :]
Święta prawda! Za to Was uwielbiam, w kupie raźniej :)

albi, nie zwracaj uwagi na ich komentarze. Masz prawo mieć takie niegroźne hobby, nikt Ci przecież siłą lalek nie odbierze. Tak tylko gadają, a z czasem im się znudzi i przestaną. Sam widzisz, są tu osoby zbierające od wielu lat, niektórzy rozpoczęli swoją przygodę z lalkami dopiero gdy dorośli, także nie ma to nic wspólnego z dziecinnym zachowaniem.

JoannaS, świetne, muszę sobie gdzieś zapisać ;D
barbusia77, Twój synek jest absolutnie świetny, pogratulować ;D Sądzę, że rodzice, którzy mają różnego rodzaju zabawki jako hobby dają wręcz dobry przykład dzieciom, uczą szacunku do zabawek i przedmiotów, pokazują, że można zająć się czymś kreatywnym i oderwać od komputera/telewizora.

Awatar użytkownika
Lunatyczka
Posty: 434
Rejestracja: 04 gru 2013, 14:12
Lokalizacja: Piła
Kontakt:

Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby

Post autor: Lunatyczka »

JoannaS pisze: prywatne wydatki konsumpcyjne są moralnie neutralne :hyhy:
Od dziś to moje motto życiowe! :rotfl:
Żyj szybko. Kochaj mocno. Umrzyj młodo. Zostaw po sobie dobrze wyglądające zwłoki.
http://akwarelove.blogspot.com/ - blogasek
http://lunatyczka.soup.io/ - tumblr dla hipsterów

Awatar użytkownika
LolitaDolls
Posty: 589
Rejestracja: 12 cze 2014, 16:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby

Post autor: LolitaDolls »

A ja zauważyłam ciekawą prawidłowość.
Chcę kupić lalkę kolekcjonerską. Reakcja mamy:
Oo, a jaką? Znowu jakaś pullip? :3
Chcę kupić playline/klon Barbie z super marketu/dowolną lalę przypominającą Barbie. Reakcja:
Ale na co ci one, przecież ty się nimi nie bawisz!
xD

Awatar użytkownika
Ner
Posty: 512
Rejestracja: 25 gru 2013, 18:39
Lokalizacja: mazowieckie
Kontakt:

Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby

Post autor: Ner »

-Oglądałaś galę?
-Nie, a po co?
-No bo o ciekawych filmach rozmawiali. A jakie stroje dziwaczne mieli! Do ludzi w takich się wyjść nie da, ale lalkom byś mogła uszyć...

A tak oficjalnie, to mam na szafce tylko kilka lalek, bo chcę malować im twarze (dziwnym trafem większość z nich ma firmowe makijaże :D) i robić meble. Mama uważa to za głupotę, ale hołduje sztuce, to może i z tej gałęzi wyjdę na artystów. Tata, fe, szkoda kasy, ale dialog powyższy był z nim.
Chłopaka mogę zacytować "fuj", do Barbie się już przyzwyczaił, ale gdy chcę go zgnębić to mu wysyłam zdjęcia dyniogłowych. No, i kupił mi Katniss :3

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość