Strona 1 z 2

Realistyczna Barbie

: 31 sie 2013, 17:38
autor: astridnat
Obrazek

i jeszcze tu:
http://www.ohgizmo.com/wp-content/uploa ... Barbie.jpg

Wariacja na temat bardziej "rzeczywistej" Baśki. I phicen body przestaje się wydawać takie toporne:)

Re: Dziwactwa Mattela i nie tylko

: 31 sie 2013, 17:46
autor: Ania_DollSecondHand
Realistycznych wymiarów Baśka to temat rzeka :D Ciałko w takiej wersji mi się podoba (może dlatego, że sama jestem mu bliższa...), ale buźka jest całkiem brzydka ;)

Re: Dziwactwa Mattela i nie tylko

: 31 sie 2013, 18:01
autor: jewelsnake
Ciekawe czemu "prawdziwa" dziewczyna musi byc od razu niska @@

Re: Dziwactwa Mattela i nie tylko

: 31 sie 2013, 18:32
autor: astridnat
jewelsnake pisze:Ciekawe czemu "prawdziwa" dziewczyna musi byc od razu niska @@
No właśne ciekawi mnie co wzięli za punkt odniesienia. Głowę?

Re: Dziwactwa Mattela i nie tylko

: 31 sie 2013, 21:38
autor: VMarcin
Z tymi proporcjami Barbie i wpływem tych proporcji na rozwój dziecka a w szczególności dziewcząt, które to posiadając lalkę Barbie na 100% wyrosną na anorektyczki, generalnie nie mogę patrzeć! Systematycznie w prasie czy w necie, pojawia się kolejny durny art. dotyczący tego tematu. Pytam się: ileż można? Czy ci wszyscy pseudo psychologowie, są tak puści, że myślą, że lalka ma jakikolwiek wpływ na postrzeganie siebie? Dzieci z natury lubią ładne rzeczy i różowy kolor, dopiero potem stając się nastolatkami, uczą się ze społeczeństwa, co uznaje się za kiczowate a co za kwintesencję gustu itd. ale pierwotny "instynkt" dziecka po prostu lubi ładne rzeczy. A lalka Barbie sama w sobie jest właśnie ładnym przedmiotem. Dlatego te wszystkie próby ukazania prawdziwych proporcji, są absolutnie, całkowicie i totalnie idiotyczne! :no: Dla mnie nawet jakby miała stopę wielkości palca u nogi byłoby o.k. i nic mnie nie obchodzi czy prawdziwa kobieta ma talię szerszą o 20 cm czy o metr...

Re: Dziwactwa Mattela i nie tylko

: 01 wrz 2013, 09:54
autor: Lacrima
W życiu bym czegoś takiego nie kupiła... nie chciałabym lalki o figurze gorszej od mojej własnej! To ani cycek ani talii nie ma, a lalka musi byc piękna i idealna w każdym calu i już!
I Marcin ma rację... w kółko przeżuwają to samo, ale jak wiadomo narzekanie na młodzież i to co ich takimi robi od zawsze jest w modzie.

Re: Dziwactwa Mattela i nie tylko

: 01 wrz 2013, 10:54
autor: Annorelka
Ja współczuję takiej, załóżmy, 9-10latce, która chce poszukać w internecie informacji o swojej lalce i znajduje taki artykuł. Dowiaduje się, że dorośli ją postrzegają jako pustą, jej pokolenie za samo zło, a w komentarzach tak jadą po dzieciach w ogóle, że chyba Hitler tylko na taką opinię zasłużył. :( I co taka dziewczynka ma pomyśleć? W tym wieku (mówię na podstawie swoich doświadczeń) nie ma się jeszcze wyrobionej własnej opinii, każdego dorosłego traktuje się jako autorytet albo ma się po prostu do niego szacunek ze względu na wiek. Nie zawsze potrafi się odróżnić fakty od opinii. Co ma sobie pomyśleć takie dziecko, które nagle się dowiaduje, że jest głupie, okropne itp. BO LUBI SWOJE LALKI? :(

Re: Dziwactwa Mattela i nie tylko

: 01 wrz 2013, 11:33
autor: Lukrecja
Barbie się obrywa od lat, a to za figurę, a to za duży biust, a czasem jeszcze za to, że lubi różowy. Przy okazji rykoszetem dostają dzieci
i nastolatki lubiące takie lalki. To jojczenie trwa od kiedy ja byłam dzieckiem i w Polsce zaczęły pojawiać się pierwsze Barbie przywożone
z zagranicy, kupowane w Pewexach. Kiedyś myślałam, że takie rzeczy wypisują ludzie z zazdrości, bo sami takich lalek nie mogą kupić dla swoich dzieci, to obrzydzą je tym co mają. Teraz jestem prawie pewna, że te bzdety piszą brzydkie, grube baby bo zazdroszczą Barbie, figury, beztroski, biustu, ciuchów i...różowego ;)

Re: Dziwactwa Mattela i nie tylko

: 01 wrz 2013, 12:55
autor: Lacrima
Lukrecja pisze: Teraz jestem prawie pewna, że te bzdety piszą brzydkie, grube baby bo zazdroszczą Barbie, figury, beztroski, biustu, ciuchów i...różowego ;)
A to by wyjaśnialo czemu nigdy nie obrywa sie bezkształtnym workom-Tildom :P Moga to tez być młodociane Panie redaktor które nie maja o czym pisac więc piszą o pierwszym lepszym, w 95% nie mając zielonego pojęcia o czym piszą, byle temat był chodliwy.

A pozatym naprawdę nie rozumiem jak można zazdrościć figury lalce, one nie maja byc realne. A może chciałyby figury Monsterek? albo tych z doll chateau?

Re: Dziwactwa Mattela i nie tylko

: 01 wrz 2013, 13:06
autor: Ania_DollSecondHand
Nie uogólniajmy tak :) Ja do chudych nie należę i wcale nie marudzę, że Barbie jest zbyt szczupła i wysoka ;)

Re: Dziwactwa Mattela i nie tylko

: 01 wrz 2013, 14:38
autor: Lukrecja
Ale nie o to chodzi, wszak wiadomo, że figura Barbie jest dla człowieka nieosiągalna :] Ja z kolei jestem niska i prawie płaska, schudnąć zawsze można, ale przecież nie urosnę. Też bym chciała mieć takie nogi do samej szyi jak Barbie, ale nie chcę aby Barbie była taka jak ja. Tymczasem co jakiś czas pojawiają się głosy nawołujące do urealnienia kształtów Barbie żeby nie wpędzać ludzi/ dzieci w kompleksy, żeby nie promować anoreksji...to głupie jest i świadczy o kompleksach osób chcących urealnić Barbie. Wygląda też trochę tak jakby niektórzy utożsamiali się z lalkami.
Co do Monsterek - one zostały stworzone jako potwory, a Barbie jako kobieta, nikt nie chce być potworem i jak on wyglądać, ale wyglądać jak Barbie...oj myślę, że niejedna by chciała :P
Ja osobiście nie chcę innej Barbie, ani niższej, ani grubszej, podoba mi się taka jaka jest...ma być piękna, a nie realna.

Re: Realistyczna Barbie

: 01 wrz 2013, 15:50
autor: privace
W związku z tym, że nie jest to lalka w sprzedaży wyprodukowana przez mattel, a jedynie projekt artystyczny pana, który się nazywa Nickolay Lamm wydzieliłam wątek. Chociaż mamy już kilka podobnych tematów i zaczynam się zastanawiać, czy nie połączyć tego wszystkiego w jeden- bo każdy obraca się wokół tego, że Barbie jest brzydka, nieprawdziwa itd, itp.
barbie-to-tylko-lalka-t1768.html
artykul-o-barbie-na-onecie-t1720.html
artykul-o-barbie-w-styczniowym-czasopis ... t1275.html
barbi-dziwny-twor-wymalowany-potwor-t1580.html

A więcej tej "realistycznej" Barbie można obejrzeć na http://bettyconfidential.com/2013-7-9-t ... look-like/ a także na http://www.youtube.com/watch?v=5T0uem0izP4

Re: Realistyczna Barbie

: 01 wrz 2013, 16:51
autor: Daga
Prawdę mówiąc pierwsze, co mi się rzuciło w oczy, to to potężne, wielkie dup... eee, pośladki xD

Re: Realistyczna Barbie

: 01 wrz 2013, 18:26
autor: Dampirg85
Nie rozumiem tego całego zamieszania wokoło tej "realistycznej" Barbie?! :mysli:
Moim zdaniem wygląd tej "realistycznej" Barbie jest zdecydowanie przesadzony, albo raczej za bardzo podciągnięty pod wygląd młodych amerykańskich dziewczyn, które mają grubszą i bardziej kwadratową budowę ciało. Obecne młode dziewczyny są raczej szczupłe i wysokie, jak na swój wiek... Oczywiście są też wyjątki, ale raczej nawet i te wyjątki nie wyglądają tak jak "realistyczna" Barbie pana N. Lamm. :P Do tego jej twarz, porażka Barbie wygląda jak by miała z 30 - 40 lat... Zwłaszcza ta bez makijażu. :facepalm:

Re: Realistyczna Barbie

: 01 wrz 2013, 18:45
autor: Pat
Realistyczna... Tylko dla kogo? Każdy jest inny więc nie da się zrobić "realistycznej" Barbie która wszystkich zadowoli. Dla mnie Barbie jest idealna, "wypośrodkowana", i neutralna, ani za grubą ani za chuda.
Z drugiej strony skoro zabawki propagują pewne zachowania (w przypadku Barbie: anoreksję, piękno i takie tam) to może spójrzmy na zabawki dla chłopców, co druga figurka faceta wygląda jak nafaszerowana sterydami, ale nie, są okej, przecież to tylko zabawka...