Strona 1 z 1

Świadomość konsumencka, czyli lalki tanieją!

PostNapisane: 11 lip 2017, o 13:27
przez VMarcin
Zauważyliście, że wzrosła bardzo świadomość wartości lalek na Allegro. Kiedyś wystawiano lalki w jakichś kosmicznie dziwnych cenach, teraz kiedy są wystawione miesiącami i pies z kulawą nogą się nimi nie zainteresuje, ceny spadają. Pamiętam jak na początku (jakieś 10 lat temu) za trupka płaciłem grubą kasę, teraz zazwyczaj ich nawet nie kupuję, bo wolę wydać te kilka złoty więcej i kupić nową w pudełku, żeby nie zaznać (jak to wielokrotnie miało miejsce) rozczarowania po przyjściu takiego truposza. Wszyscy znamy opisy w stylu: stan jak na zdjęciu, czyli nie widać, że lalce odpada głowa, a urwana ręka nie przeszkadza w zabawie... Oczywiście nadal znajdują się rodzynki, które myślą, że skoro lalki na kilogramy z USA sprowadzone, to każda jak sztaba złota warta i dawaj ceny jak z Pewexu. Ale konsumenci już nie są tacy głupi używane lalki gołe to zazwyczaj 10, 12 do 15 złoty max (cena wyższa mija się z celem, bo jeśli trzeba doliczyć przesyłkę za minimum 10 zł, to za 25 otrzymujemy rozklekotanego trupa, kiedy to np. nowa lalka jest dostępna już w granicy 35 zł kompletna, z ubraniem itd.). Na Allegro jest np. oficjalny sklep Barbie i tam rzeczywiście nowości są nieco droższe, ale i tak najtańsze, a po kilku miesiącach ceny spadają do minimum. Większość sprzedających już wie, że lalki używane to nie żaden skarb i 30 zł to cena, za którą nikt nie kupi (no chyba, że jakiś wyjątkowy egzemplarz, ale takich to mało). Mnie osobiście to cieszy. :D

Re: Świadomość konsumencka, czyli lalki tanieją!

PostNapisane: 11 lip 2017, o 13:31
przez barbusia77
Ja kupilam Malibu Barbie uzywana za 25 zl :]

Re: Świadomość konsumencka, czyli lalki tanieją!

PostNapisane: 11 lip 2017, o 13:36
przez Asiasta
Ja na olx kupiłam balerine z 1975 i Hispanic z 1979 po 25 zł. Obie w oryginalnych ubrankach. Astronaut barbie w oryginalnym stroju za 25 zł. I inne z lat 80 i 90 w ubraniach oryginalnych.

Re: Świadomość konsumencka, czyli lalki tanieją!

PostNapisane: 11 lip 2017, o 13:59
przez ingrid
VMarcin napisał(a): Wszyscy znamy opisy w stylu: stan jak na zdjęciu, czyli nie widać, że lalce odpada głowa, a urwana ręka nie przeszkadza w zabawie... Oczywiście nadal znajdują się rodzynki, które myślą, że skoro lalki na kilogramy z USA sprowadzone, to każda jak sztaba złota warta i dawaj ceny jak z Pewexu.


To jest kapitalne podsumowanie tematu. Owszem bywają rodzynki kolekcjonerskie, czy jakieś postacie z animacji ciekawego wydania, ale ile razy chciałam kupić jakąś bohaterkę Disneya i ktoś krzyczał za nią po kilkadziesiąt złotych, a była w stanie dyskusyjnym. Zabawne, że na zachodzie bywają ceny i wysokie i groszowe, tak jak kupiłam Indianina Kocouma z Pocahontas NRFB za ok. 40zł a konkretnie za bodajże 12 euro! Ja tam nie mówię, aby od razu rozdawać lalki za darmo, ale sama niejednokrotnie sprzedawałam masowo za niemal symboliczne ceny, czy nawet oddałam komuś lalkę gratis. Owszem bywało, że sprzedałam coś za spore pieniądze, ale tak zazwyczaj wycenia się raczej lalki nrfb, rzadkie, kolekcjonerskie i ceny ustala wręcz indywidualnie. Gdzie Ghoulia z Monsterek może być warta nrfb kilkaset złotych, ale Frankie raczej pozostanie w cenie o krocie niższej. Czasami wyjątkowy ciuszek, fabrycznie zachowana fryzura, czy ulubiony mold może przeważyć wartość, ale to zabawa, jak ze znaczkami, czy monetami, wypadałoby się znać, a nie wciskać wszystkiego, co można przykleić na kopertę. Tak się chyba tworzy oryginalny rynek i wewnętrzną giełdę, gdzie przedmiot nie jest już tylko kawałkiem tworzywa, a zaczyna nabierać wartości płatniczej, gdzie mimo to inne mu podobne mogą być traktowane, jak złomowe tworzywo. Świadomość klienta faktycznie jakby się rozwinęła w lalkowej kwestii.

Re: Świadomość konsumencka, czyli lalki tanieją!

PostNapisane: 11 lip 2017, o 16:22
przez roroDolls
Mysle, ze w Polsce, wsrod 35+ pokutuje jeszcze troche mentalnosc 'pewexowa'...

szczerze mowiac to wlasnie to wspomnienie wciaz budzi we mnie zachwyt nad kazda jedna lalka i dostarcza superstarkowych wzruszen.
Ceny sie wuyrownuja i owszem, zarobki niestety nie;-)

Re: Świadomość konsumencka, czyli lalki tanieją!

PostNapisane: 12 lip 2017, o 13:00
przez Miranda
Mnie cieszy to, że się te "nówki" miesiacami nie sprzedaja. Albo kupuję używkę w cenie adekwatnej do używki, albo wolę wydać już więcej za przesyłkę i kupić coś z zagranicy. Boli jedynie kurs dolara, bo serce żal ściska, że oni starsze lalki za 5 dolcow moga kupić.