Lalki firmowane logo "Disney"

Reszta lalek, która jeszcze nie ma swojego działu
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2604
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Lalki firmowane logo "Disney"

Post autor: Stary_Zgred »

Prawie każdy ma jakąś lalkę, firmowaną nazwą studia "Disney". Zakładam zatem wątek, w którym się można nimi chwalić.

Flynna Ridera prezentowałam już na blogu, ale nie umiem sobie odmówić przyjemności pokazania go tutaj. Strasznie fajny chłopak z niego :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A jakie postaci Disneyowskie mieszkają u was?
Obrazek

Awatar użytkownika
Ania_DollSecondHand
Posty: 1398
Rejestracja: 14 sty 2012, 22:48
Kontakt:

Re: Lalki firmowane logo "Disney"

Post autor: Ania_DollSecondHand »

U mnie kilka ich mieszka, ale z nich najbardziej lubię Królewnę Śnieżkę od Simby, która wygląda, jakby była Japonką oraz lalunię, którą pokazuję poniżej. To Aurora - Śpiąca Królewna od Mattela, która przywędrowała do mnie od Tomka - Świstaka. Gdy ją sprzedawał i pokazał na blogu, zauroczyły mnie te lekko rozchylone usteczka i oczka skryte pod przydługawą grzywką :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

A ponieważ Aurorka przybyła do mnie nagusieńka, troszkę zmieniłam jej wizerunek ;)

Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2604
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Lalki firmowane logo "Disney"

Post autor: Stary_Zgred »

Aurora wygląda jak jakaś supermodelka albo jak .. Kelly z serialu "Beverly hills"! Nigdy nie powiedziałabym, że będzie jej tak do twarzy w nowoczesnych ubrankach, a tu - taka siurpryza! Blondas ma strasznie ładną twarz i wesoły nosek. Nie zwracałam na nią uwagi, gdy była jeszcze księżniczką, a spodobała mi się jako zwykła, modna dzierlatka :)

Pokaż Japoneczkę od Simby koniecznie!
Obrazek

Awatar użytkownika
dollbby
Posty: 2001
Rejestracja: 27 gru 2011, 18:54
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Lalki firmowane logo "Disney"

Post autor: dollbby »

mnie osobiscie lalki disneya nie pociągają... miałem kilka to zawsze poszły w świat... Choć Aurora całkiem fajna laseczka ;D

Awatar użytkownika
Agiss
Posty: 77
Rejestracja: 16 sty 2012, 22:05
Kontakt:

Re: Lalki firmowane logo "Disney"

Post autor: Agiss »

Ja mam Arielkę, ale na bardzo nieatrakcyjnym ciałku (tzn. ona nie ma jako takich nóg, ma plastikową sukienkę zamiast dolnych kończyn :/). Niemniej jednak buźka jest ładna, ma takie duże oczyska :)

Awatar użytkownika
Ania_DollSecondHand
Posty: 1398
Rejestracja: 14 sty 2012, 22:48
Kontakt:

Re: Lalki firmowane logo "Disney"

Post autor: Ania_DollSecondHand »

Zgredziku - specjalnie dla Ciebie Śnieżka - Japoneczka. Co prawda skośnych oczu to ona nie ma, ale tak mi się od razu skojarzyła :D Aha, przepraszam za jakość zdjęć, za oknem nie ma co szukać dobrego światła, w mieszkaniu tym bardziej :(
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Mimo, że to laleczka od Simby, to bardzo ją lubię :)

A właśnie, jeszcze mi się przypomniało, że mam mattelowską Arielkę też od Świstaka, ale nie mogłam jej znaleźć odpowiedniego dla syrenki ciuszka ;)
Obrazek

Ariel doczekała się także wpisu o sobie: http://dollsecondhand.wordpress.com/201 ... po-latach/ :)

Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2604
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Lalki firmowane logo "Disney"

Post autor: Stary_Zgred »

Strasznie pozytywna ta Śnieżka! Ma coś z bohaterki japońskich anime - te wielkie oczy, mały nosek i dziewczęca uroda przypominają mi czarodziejkę z księżyca :)

A mnie się przypomniało, że mam przecież Jasminę, tez od Simby. To chyba najpopularniejsza z księżniczek tej firmy i wszędzie jej pełno, ale mimo to zasługuje na trochę sympatii. Jak tylko naładuje akumulatorki to też się nią pochwalę. W końcu to niebrzydka dziewuszka :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Ania_DollSecondHand
Posty: 1398
Rejestracja: 14 sty 2012, 22:48
Kontakt:

Re: Lalki firmowane logo "Disney"

Post autor: Ania_DollSecondHand »

Zgredzie, haha, odświeżasz mi pamięć - już dawno nie otwierałam mojej szuflady z lalkami i przypominasz mi o wielu lalkach - nie dość, że mam jeszcze Śpiącą Królewnę od Simby i chyba tę samą Jasminę, co Ty :D

Awatar użytkownika
BarbieDream
Posty: 1713
Rejestracja: 29 gru 2011, 17:38
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lalki firmowane logo "Disney"

Post autor: BarbieDream »

Znowu będę się zchwycać Flynnem - ten gościu jest piękny <3
I Śnieżka i Aurora są śliczne, ale sama disneyowskich panien raczej nie zbieram, jeśli już jakieś królewny to tylko mattelowskie ;)

Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2604
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Lalki firmowane logo "Disney"

Post autor: Stary_Zgred »

BarbieDream pisze:Znowu będę się zchwycać Flynnem - ten gościu jest piękny <3
A w filmie jaki był cudny :) Toż to aż głupie, że się stara baba, taka jak ja, śliniła do postaci z ekranu, dodatkowo wygenerowanej w komputerze. Flynn mi się bardziej podobał niż chłopy w realu. Chyba czas się zacząć leczyć. :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Agiss
Posty: 77
Rejestracja: 16 sty 2012, 22:05
Kontakt:

Re: Lalki firmowane logo "Disney"

Post autor: Agiss »

Ja też idę się leczyć, w psychiatryku powinni wydzielić izotatke dla ludzi kolekcjonujących lalki :P

Awatar użytkownika
dextella
Posty: 403
Rejestracja: 28 sty 2012, 00:34
Kontakt:

Re: Lalki firmowane logo "Disney"

Post autor: dextella »

Mam pytanie,
w zamierzchłych czasach w sklepach były lalki Witch, czy one też się kwalifikują do disneyowskich, bo i ile pamięć mnie nie myli to Witch było disneyowskie.

Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2604
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Lalki firmowane logo "Disney"

Post autor: Stary_Zgred »

Jak najbardziej! Co mi przypomina, że tez miałam jedną z panienek w grupie trupków, ale ją popsułam i tylko jedna ręka mi została :D
Obrazek

Awatar użytkownika
dextella
Posty: 403
Rejestracja: 28 sty 2012, 00:34
Kontakt:

Re: Lalki firmowane logo "Disney"

Post autor: dextella »

Rany, tylko rączka... Co się stało z resztą?

Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2604
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Lalki firmowane logo "Disney"

Post autor: Stary_Zgred »

Chciałam zobaczyć jak wygląda mocowanie rak i nóg we wnętrzu korpusu i rozpirzyłam lalę na kawałki. Jedną nogą zajął się pies, który przyjechał w gości z rodziną, druga posłużyła do ratowania innej lalki, jedna ręka była w stanie średnim wiec trafiła do kosza wraz z głową, której przemalowałam makijaż (wyszło paskudztwo, coś jak Joker z filmów Nolana o batmanie), no i ostała się tylko jedna kończynka. Trochę wstyd, ale to wszystko się działo w celu zdobycia wiedzy o "wnętrzu" lalek i mocowaniach, więc ofiara Kornelii (bo to chyba Kornelia była) nie poszła na marne.
Obrazek

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość