Smart Doll - lalki Danny'ego Choo

Ball-jointed-dolls, lalki z żywicy
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Miranda
Administrator
Posty: 1573
Rejestracja: 26 lip 2015, 13:07
Kontakt:

Smart Doll - lalki Danny'ego Choo

Post autor: Miranda »

Oczywiście, ekspertem od tych lalek jest u nas Mysha, ale tak sobie pomyślałam, że skoro nie ma wątku o tych lalkach, to warto taki zrobić.

Smart Doll jest nowym standardem w świecie fashion dolls, który umożliwia nie tylko projektantom mody, artystom i fotografom rozszerzać ich kreatywność, ale też pozwala wzbogacać życie ludzi, którzy doceniają nie tylko japońską kulturę, ale też wszystkie urocze rzeczy.

Zaprojektowane przez Danny'ego Choo, lalki Smart Doll obejmują elementy japońskiej kultury takie jak: filozofia projektowania, anime, czy tradycyjną manufakturę Japonii.
źródło

Lalki mają około 60 cm. Można im, oczywiście, dobrać kolor skóry, oczu, odpowiednią perukę.

Obrazek
źródło

Awatar użytkownika
Only NM
Posty: 1254
Rejestracja: 16 sty 2012, 15:30
Kontakt:

Re: Smart Doll - lalki Danny'ego Choo

Post autor: Only NM »

Myślę że warto przenieść do działu BJD, bo w sumie i duże obitsu i DD jakby nalezą do tego środowiska (przynajmniej na DoA).
Osobiście lalki te uwielbiam i chętnie podziwiam, moja faworytką jest Futaba w tanie <3 Czekam aż wypuczą lalki w rozmiarze MSD wtedy będę miała POWAŻNE kłopoty :)
Życie, to nie jest sport dla widzów!
- Dzwonnik z Notre Dame

Jeśli chcesz mnie odwiedzić kliknij TUTAJ

Awatar użytkownika
Arima
Posty: 620
Rejestracja: 02 wrz 2015, 10:43
Kontakt:

Re: Smart Doll - lalki Danny'ego Choo

Post autor: Arima »

A mnie chyba najbardziej ujęła Chitose, chociaż Kizuna Myshy też jest bardzo fajna. :)
Szkoda że tylko 2 chłopów jest, może w przyszłości będzie więcej.

Awatar użytkownika
Mysha
Posty: 595
Rejestracja: 11 maja 2015, 19:22
Kontakt:

Re: Smart Doll - lalki Danny'ego Choo

Post autor: Mysha »

Technicznie rzecz biorąc chłopów jest już prawie czterech, a niedługo będzie sześciu. Mamy standardowego Eiji i tanowego Crimsona oraz dwóch nowych bezimiennych jeszcze panów również w normalu i tanie. Poza tym robi się Spike z Cowboy Bebop oraz Lelouch (?) z Code Gease.
Na MSD bym nie liczyła, bo Danny zapiera się ręcami i nogami przed robieniem nowego ciała.

PS. Jak dobrze pójdzie, to będę mieć próbki winylu w kolorze cocoa :)

PS2. Miranda, zlituj się i popraw to "Inteligentny doll" :P
Kizuna [Smart Doll] Isabelle [DD Saber Extra] Maya [DD DDH-06] Angelica [DD Sakuya] Koteczek [MDD Mariko] Lancer [Ringdoll Lucifer] Moonlight [Smart Doll] Emilka [DD Miku]
Obrazek

Awatar użytkownika
Miranda
Administrator
Posty: 1573
Rejestracja: 26 lip 2015, 13:07
Kontakt:

Re: Smart Doll - lalki Danny'ego Choo

Post autor: Miranda »

Poprawione. Resztka translatora, bo mi się wszystkiego ręcznie tłumaczyć nie chciało. :D

Ja bym się nie wahała - żywica, czy Smart Doll, gdyby nie ich mangowe buźki. Wolę na razie podziwiać u innych.

Awatar użytkownika
Arima
Posty: 620
Rejestracja: 02 wrz 2015, 10:43
Kontakt:

Re: Smart Doll - lalki Danny'ego Choo

Post autor: Arima »

Spike jakoś mi niezbyt pasuje do konwencji Smart Doll.
Byłabym za to zachwycona gdyby Danny stworzył postacie z gier Nitro+Chiral, np. Aobę Seragakiego albo Shikiego.

Awatar użytkownika
Mysha
Posty: 595
Rejestracja: 11 maja 2015, 19:22
Kontakt:

Re: Smart Doll - lalki Danny'ego Choo

Post autor: Mysha »

Dzisiaj będzie ode mnie trochę opowiadania - myślę, że może was zainteresować.

Zdobyłyśmy z Kiz najciemniejszą skórę, tym samym kompletując naszą kolekcję pt. "milk, tea & cocoa" :)
Kolor na żywo jest dość chłodny, wpada trochę w fioletowy odcień, ale zdecydowanie nie jest to szary, jak mogłoby się niektórym wydawać. Myślę, że słusznie można określić go kakaem, bo czekolada to to nie jest.
Oczywiście moje zdolności fotograficzno/photoscape'owe nie pozwoliły mi na uchwycenie odpowiedniego balansu bieli tak, żeby pokazać chłodny odcień skóry. Z drugiej jednak strony fakt, że ta skóra zazwyczaj fotografuje się jednak w bardziej brązowych, niż fioletowych odcieniach powinien mówić sam za siebie i przynajmniej trochę uspokoić tych, którzy obawiali się fioletowoskórej lalki.

ObrazekMilk, Tea & Cocoa by Mysha, on Flickr

* * *

Danny udostępnił dziś na flickr darmowy wykrój na t-shirt do wydrukowania. Uważam to za bardzo miły gest, gdyż ja osobiście mam ogromny problem z wykrojem najprostszego t-shirtu i liczę, że dzięki temu moje problemy się skończą ;)

ObrazekPattern for Smart Doll Ballet V-Neck Tee by Danny Choo, on Flickr

A teraz pozwólcie, że opowiem wam trochę o obsłudze klienta w Culture Japan.
Ostatnio przeglądając zdjęcia z unboxingu Kiz zauważyłam, że miała na tych zdjęciach jaskraworóżowe policzki i tak sobie pomyślałam, że dawno ich nie widziałam. Przyjrzałam się Kiz, przejrzałam zdjęcia i jak nic wyszło, że już w rok (może lekko więcej) od zakupu różowa farba na twarzy Kiz zniknęła właściwie bez śladu. Na policzkach nie widać niczego, usta stały się bardziej białe, niż różowe. Zaczęłam się zastanawiać co ja jej zrobiłam, że do tego doszło. Bałam się, że to przez tygodnie spędzone w biurze przy sztucznym świetle. Napisałam więc zapytanie do supportu CJ - w końcu oni mają lalki w sklepie wystawione w podobnych warunkach, więc gdyby coś było na rzeczy, to by zauważyli.
W odpowiedzi - od gościa imieniem Alphond - dostałam zapewnienie, że światło domowo-biurowe nie jest szkodliwe, cenną radę na temat nie dopuszczania słonej morskiej wody do twarzy lalki, gdyż to może znacząco uszkodzić faceup, wyrazy ubolewania, że blaknący faceup nie jest objęty gwarancją (pomijając fakt, że Kiz jest już rok po rocznym okresie gwarancyjnym) oraz ... propozycję wysłania darmowej głowy jeśli tylko zrobię u nich zakupy za wcale nie wygórowaną kwotę 5000JPY (po normalnemu ok. $50). Oczywiście, że musiałam skorzystać z tej okazji, zgarniając przy okazji eleganckie jeansowe szorty dla Kiz ;)
ObrazekThen and now by Mysha, on Flickr
Przy okazji, skoro i tak miała iść do mnie paczka, zapytałam czy nie sprzedaliby mi nowej wersji defaultowych rączek (nowe są bardzo miękkie i nie wymagają rozgrzewania do zdejmowania). Dostałam obietnicę, że rączki dorzucą do paczki - o zapłacie nie wspominali. Niestety w paczce rączek nie było - paczka przyszła otwarta i istniało prawdopodobieństwo, że rączki zaginęły po drodze. Napisałam więc ponownie do pana Alphonda w celu upewnienia się, że rączek nie wysłali - suma kontrolna mi się nie zgadzała i chciałam potwierdzenia, że rączki jednak nie zginęły na poczcie. Spodziewałam się odpowiedzi w stylu "nie, sorki, następnym razem", a zamiast tego dostałam ponowną obietnicę wysłania rączek pocztą. Nawet zaproponowałam, że zapłacę za przesyłkę, ale odmówili. Na chwilę obecną rączek jeszcze nie dostałam, więc może się okazać, że przedwcześnie się cieszę - jednak cała sytuacja zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie.

Nie jestem pewna czy taki standard obsługi to u nich norma (czasem można znaleźć na forach raczej mało zachęcające historie), jednak muszę przyznać, że do tej pory pomocy oraz wymiany części mi nie odmówiono, a załatwianie interesów z Alphondem było najprzyjemniejsze z dotychczasowych :) (nawet z Dannym tak dobrze mi się spraw nie załatwiało)
Kizuna [Smart Doll] Isabelle [DD Saber Extra] Maya [DD DDH-06] Angelica [DD Sakuya] Koteczek [MDD Mariko] Lancer [Ringdoll Lucifer] Moonlight [Smart Doll] Emilka [DD Miku]
Obrazek

Awatar użytkownika
Limoneska
Posty: 8
Rejestracja: 23 sie 2017, 17:57
Kontakt:

Re: Smart Doll - lalki Danny'ego Choo

Post autor: Limoneska »

Jejku, żeby wszystkie sprawy tak fajnie można było załatwiać :) Co do samych lalek - zakochałam się w nich od pierwszego filmu na YT z udziałem Danny'ego, w którym to właśnie o Kizunie opowiadał. Niestety z jakichś niewyjaśnionych przyczyn, mój portfel nie podziela tej fascynacji... już ja go kiedyś przekonam, o! Natomiast, coś co zwróciło moją uwagę, to spodnie. Dokładniej mówiąc, piękna i bardzo realistycznie wyglądająca para dobrze skrojonych i uszytych jeansów typu bootcut. Powiedzcie mi proszę (i nakarmcie tym samym moją wygłodniałą ciekawość, która bardzo chce mnie zjeść), czy na żywo te ciuszki są równie imponujące i wyjątkowe? "Przez szybkę" wyglądają na bardzo dopracowane (ach te przeszycia, ach te mini metki), a do tego sprawiają wrażenie, jakby były szyte na miniaturowych maszynach do szycia :)

Awatar użytkownika
Mysha
Posty: 595
Rejestracja: 11 maja 2015, 19:22
Kontakt:

Re: Smart Doll - lalki Danny'ego Choo

Post autor: Mysha »

Limoneska pisze:w którym to właśnie o Kizunie opowiadał
To musiała być Mirai. On nigdy nie opowiada o Kizunie -.- To chyba jakieś niechciane i niekochane dziecko -.-'
Limoneska pisze:Niestety z jakichś niewyjaśnionych przyczyn, mój portfel nie podziela tej fascynacji... już ja go kiedyś przekonam, o!
Przekonuj, warto :D
Limoneska pisze:czy na żywo te ciuszki są równie imponujące i wyjątkowe?
Tak :D

Opiszę Ci o w taki sposób - mam kilka ubranek z Volks (znasz firmę? to są prekursorzy i prawie monopoliści w kategorii mangowych lalek winylowych - największa i najlepsza firma), są ładne i dobrze zrobione, ale trzymając je w ręku wiesz, że są to ubranka dla lalki. Natomiast trzymając w ręku ubranka Smart Doll masz wrażenie, że to są zmniejszone ubrania dla ludzi (i zaczynasz żałować, że nie da się tego powiększyć, bo byś sama chętnie nosiła ;) ). Materiał jest właściwie identyczny z tym z ludzkich ubrań (z dokładnością do grubości, bo oczywiście ubrania dla lalek są robione z cieńszego materiału).
Miałam ostatnio okazję dotknąć tego stroju. Materiał jest dokładnie taki, jakiego spodziewasz się patrząc na zdjęcie - jeansopodobne płócienko, tyko cieniutkie. Żadnych rozwiązań na skróty typu "weźmiemy bylejaki materiał i nadrukujemy mu fakturę jeansu".
ObrazekDSC05018 by Mysha, on Flickr
Kizuna [Smart Doll] Isabelle [DD Saber Extra] Maya [DD DDH-06] Angelica [DD Sakuya] Koteczek [MDD Mariko] Lancer [Ringdoll Lucifer] Moonlight [Smart Doll] Emilka [DD Miku]
Obrazek

Awatar użytkownika
Limoneska
Posty: 8
Rejestracja: 23 sie 2017, 17:57
Kontakt:

Re: Smart Doll - lalki Danny'ego Choo

Post autor: Limoneska »

Mysha pisze: To musiała być Mirai. On nigdy nie opowiada o Kizunie -.- To chyba jakieś niechciane i niekochane dziecko -.-'
Jednak masz rację, mój błąd.
Mysha pisze:Opiszę Ci o w taki sposób - mam kilka ubranek z Volks (znasz firmę? to są prekursorzy i prawie monopoliści w kategorii mangowych lalek winylowych - największa i najlepsza firma), są ładne i dobrze zrobione, ale trzymając je w ręku wiesz, że są to ubranka dla lalki. Natomiast trzymając w ręku ubranka Smart Doll masz wrażenie, że to są zmniejszone ubrania dla ludzi (i zaczynasz żałować, że nie da się tego powiększyć, bo byś sama chętnie nosiła ;) ). Materiał jest właściwie identyczny z tym z ludzkich ubrań (z dokładnością do grubości, bo oczywiście ubrania dla lalek są robione z cieńszego materiału).
Miałam ostatnio okazję dotknąć tego stroju. Materiał jest dokładnie taki, jakiego spodziewasz się patrząc na zdjęcie - jeansopodobne płócienko, tyko cieniutkie. Żadnych rozwiązań na skróty typu "weźmiemy bylejaki materiał i nadrukujemy mu fakturę jeansu".
O Volks wiem tylko tyle, co udało mi się wyczytać na tym forum. Dalej nie szukałam, bo oglądanie rzeczy ładnych, których nie można w danym momencie mieć jest po prostu przykre. Obejrzałam na stronie kilka volksowych lalek i na tym poprzestałam. Przyznam się jednak do tego, że chyba bardziej podobają mi się Smart Dolls, choć to może błędne oceny, skoro niewiele tego typu lalek moje oczy widziały :)

Natomiast jeżeli chodzi o ciuszki, to Twoja odpowiedź jest dokładnie tym, o co mi chodziło :) Dziękuję za bardzo "namacalny" opis. Potwierdziłaś moje przypuszczenia i nieśmiałe wybryki wyobraźni :)

Viktor
Posty: 84
Rejestracja: 20 lut 2015, 22:53
Kontakt:

Re: Smart Doll - lalki Danny'ego Choo

Post autor: Viktor »

Wiem, że odpisuję na temat po ponad roku, ale jest na temat, więc mam nadzieję że to ok!

Zamówiłem sobie Smart Dollkę i powinna być u mnie jeszcze w tym tygodniu, o ile gamonie w Warszawie nie wyślą mi listu gończego z okupem że mam zapłacić cło.

Nadal nie wierzę w to za bardzo, bo zawsze chciałem lalkę stricte BJD, ale nie miałem na to kasy- jako że teraz czasowo mam parę groszy to postanowiłem kupić właśnie SD. Razem z dodatkowymi częściami jak i mnóstwem ubrań, więc wyszło w sumie jak za dwie BJD 1/3 znanych firm... Na dodatek wcale nie lubię lalek w stylu anime, i JESZCZE zawsze sobie mówiłem że jak kupię lalkę to to ma być facet, a tu niespodzianka, Eiji mi się wcale nie podobał więc poszło na dziewczynę. (Nie pamiętam jej nazwy modelu, a nie chcę sprawdzać :P Jak ją dostanę to na pewno napiszę, ale nie jest to lalka w stylu Mirai, ma inne oczy)
Pomimo wszystkich tych faktów, które by wskazywały że SD to nie dla mnie... To i tak mnie jakoś urzekły. Najbardziej chyba przemówiło we mnie to że te lalki są stworzone do zabierania ze sobą i robienia im zdjęć w terenie i "bawienia" się nimi, a nie do kurzenia się na półce i robienia im zdjęć w sterylnym pomieszczeniu raz na jakiś czas.

W ogóle to podobno Danny pracuje nad lalkami zrobionymi trochę inaczej, bo odlewanych na sposób taki że trzeba je złożyć jak lalki plastikowe, przez to chyba będą nieco tańsze. Na razie wyszły tylko próbki z tego co wiem.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość