Strona 2 z 2

Re: Lalki porcelanowe

PostNapisane: 20 maja 2017, o 21:25
przez Pentesilea
Dziękuję pięknie! :)
Srebrna nadal czeka na koniec szycia sukni, ale nie wiem, kiedy się doczeka...

Ciałka wypełniam sylikonowym granulatem, takim samym jak do pluszaków. Tylko upycham dosyć mocno, żeby lalki były stabilne. Jak dla mnie super się sprawdza. Jego ogromną zaletą jest to, że można go upchnąć bardzo równomiernie, nie ma nigdzie "guzów" i "dołków".

-- 30 maja 2017, o 21:36 --

Zaczynam nową metamorfozę. :)

Obrazek

Obrazek

-- 19 cze 2017, o 00:02 --

Mam uszyte i pomalowane dwie nowe panny. :) Teraz biorę się za suknie. :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Lalki porcelanowe

PostNapisane: 19 cze 2017, o 13:08
przez Balbinka
Ciałka robisz im super, a buźki też są super. Koniecznie pochwal się jak je odziejesz :)

Re: Lalki porcelanowe

PostNapisane: 19 lip 2017, o 19:48
przez Czarnab1
WOW. Super ciałka. Mam jedną lalkę porcelanową ok 60cm, której chciałabym wymienić ciałko na nowe.
Czy z Twoim ciałkiem lalka może usiąść?

Re: Lalki porcelanowe

PostNapisane: 20 lip 2017, o 07:44
przez Pentesilea
Dziękuję. :)
Teoretycznie tak. Srebrna ma ruchome nogi, ale ponieważ użyłam żyłki do połączenia ich z tułowiem (wydawało mi się, że będzie to trwalsze), to żyłka lekko się naciągnęła i jest minimalny luz. Przez to lalka musi mieć stojak, aby zachować pozycję pionową. Później zrezygnowałam z możliwości siadania, na rzecz stabilniejszej postury. Uznałam, że to i tak są lalki do oglądania. ;)
Ale ogólnie - wszystko da się zrobić... :)

Re: Lalki porcelanowe

PostNapisane: 17 sie 2017, o 23:26
przez anczess
Piękne te zmiany. Malujesz lalki dla innych? U rodziców na strychu leżą moje dwie lalki. Tak sobie myślę, czy ich nie odświeżyć :)

Re: Lalki porcelanowe

PostNapisane: 25 sie 2017, o 13:28
przez roroDolls
Ciala i suknie zupelnie fantastyczne. Plucienne biusciki zwlaszcza:-)
Repaint i peruki bardzo dobre, tylko czemu same blondynki?;-)

Na temat porcelanowosci i braku artykuacji sie niewypowiem bo lalki dekoracyjne sa poza moim radarem.

Re: Lalki porcelanowe

PostNapisane: 31 sie 2017, o 15:34
przez Pentesilea
Lalki dekoracyjne - tego jeszcze nie słyszałam, ale określenie trafne. Mają stać i ładnie wyglądać. :) Bardziej chodzi chyba o sentyment. Ja porcelanowe lalki zbierałam, jak byłam w podstawówce. I jak dla mnie mają w sobie "to coś".

A u mnie nie tylko blondynki. :rolleyes: Właśnie skończyłam dwie panny.

Zielonooka.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Czarnowłosa.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Lalki porcelanowe

PostNapisane: 31 sie 2017, o 15:44
przez wang
Jakie piękno! Uwielbiam takie lalki!!!

Re: Lalki porcelanowe

PostNapisane: 20 wrz 2017, o 08:50
przez Elinor
Trafiłam u przypadkiem, ale po prostu zakochałam się w tych kreacjach :serducho:
Ogromnie mi się podobają, zwłaszcza zielonooka i ta biuściasta, normalnie suknia wygląda na niej superkobieco!
Takie laleczki porcelanowe miała moja Babcia i swojego czasu Mama też (z resztą była przewrażliwiona na ich punkcie i oczywiście nie wolno mi było nawet oddychać w ich stronę :D ). Raz oglądałam ją pod sukienką, tez ciałko było tragiczne. Ale w Twoich rekach zmieniają się w niesamowicie zgrabne kobietki!

Re: Lalki porcelanowe

PostNapisane: 20 paź 2017, o 22:55
przez Loka
Prawdziwe piękności! Przecudne ciałka im szyjesz :serducho: ! Wszystkie stylizacje, twarzyczki są genialne. Nie mogę się doczekać kolejnych panienek!