Lalkowe SPA

Masz problem z lalką? Zapytaj o radę!
ODPOWIEDZ
JoannaS
Posty: 832
Rejestracja: 13 maja 2014, 18:30
Kontakt:

Re: Lalkowe SPA

Post autor: JoannaS »

suszarką suszę czasem

Awatar użytkownika
Elka
Posty: 629
Rejestracja: 07 lis 2014, 12:47
Lokalizacja: podkarpacie
Kontakt:

Re: Lalkowe SPA

Post autor: Elka »

Miranda pisze:A ja mam takie pytanie - ile schną włosy lalce po ich umyciu?
Ja zazwyczaj zabieram się za moje wieczorem, po umyciu włosów i rozczesaniu ich stawiam na półce w łazience i w takich naturalnych warunkach schną ok. 15 godzin, czyli do ok. południa dnia następnego.
W okresie zimowym włosy schły całą noc czyli ok. 8 - 10 godzin na suszarce do bielizny stojącej w pobliżu kaloryfera, czyli jak je wieczorem rozkładałam do suszenia to rano już były gotowe.
Zależy też dużo od tego jakiego rodzaju włosy są, jeśli są grube, gęste i chłoną dużo wody to mogą schnąć nawet 24h, jeśli są cienkie, miękkie i leciutkie to jedna noc im starcza.

Zanim odstawię lalki do wyschnięcia, umyte włosy wyciskam w ręcznik żeby odcisnąć nadmiar wody i często jeszcze strzepuję kilka razy, trzymając oczywiście lalkę za głowę bo taki zabieg mógłby jej pozbawić :P (jakkolwiek to zabrzmiało :facepalm: )

Awatar użytkownika
Miranda
Administrator
Posty: 1684
Rejestracja: 26 lip 2015, 13:07
Kontakt:

Re: Lalkowe SPA

Post autor: Miranda »

KiciaKocia
Zawsze można podać swój, konkretny przypadek.

JoannaS, Elka
Dzięki za odpowiedzi.
Chciałam swojej jednej Barbiowatej umyć włosy z żelu. Myłam raz, suszyłam, ale były jakieś takie dziwne. Albo nie spłukałam, albo nie dosuszyłam.
Później nałożyłam krem, umyłam, wytrzepałam i widzę, że po prostu te włosy tak mają - te pod spodem, jak się odsunie włosy na wierzchu, to zamiast tworzyć ładną całość, rozdzielają się na pasemka. Mają taki wygląd, jakby cały czas wilgotne były. Widocznie takich ich urok, bo kleju żadnego nie widać.

Awatar użytkownika
Elka
Posty: 629
Rejestracja: 07 lis 2014, 12:47
Lokalizacja: podkarpacie
Kontakt:

Re: Lalkowe SPA

Post autor: Elka »

Miranda pisze: Chciałam swojej jednej Barbiowatej umyć włosy z żelu. Myłam raz, suszyłam, ale były jakieś takie dziwne. Albo nie spłukałam, albo nie dosuszyłam.
Później nałożyłam krem, umyłam, wytrzepałam i widzę, że po prostu te włosy tak mają - te pod spodem, jak się odsunie włosy na wierzchu, to zamiast tworzyć ładną całość, rozdzielają się na pasemka. Mają taki wygląd, jakby cały czas wilgotne były. Widocznie takich ich urok, bo kleju żadnego nie widać.
Któraś z moich ostatnio też miała takie jakieś włosy tłuste i nażelowane i wpadła mi do głowy pomysł - na umyte, wysuszone i rozczesana włosy nasypałam talk do...stóp :P (talku do dziecięcej pupy nie miała bo moje juz wyrosły z takich akcesoriów ale do stóp w domu był bo mi mama ostatnio z Niemiec przywiozła). No i tak posypałam te włosy, tak jeszcze trochę wtarłam, że w sumie z czarnego to się siwe zrobiły, potem nadmiar wytrzepałam i włosy umyłam raz jeszcze.Po wyschnięciu na włosach nie było ani śladu jakiegokolwiek tłuszczu/żelu.

Tak więc polecam - talk do stóp 3w1 - 1)przeciw poceniu się stóp, 2) jako neutralizator zapachu stóp, 3)odtłuszczacz lalkowych włosów ;)

Awatar użytkownika
Miranda
Administrator
Posty: 1684
Rejestracja: 26 lip 2015, 13:07
Kontakt:

Re: Lalkowe SPA

Post autor: Miranda »

Dzięki!
Zapewne skorzystam z rady, bo jeśli jest szansa, że włosy będą lepiej wyglądać, to warto spróbować.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości