Autko Scaris z Monsterek, prezent sprzed ok. 2 lat, wciąż trzymam go pod biurkiem z kompletnego braku miejsca na tak spory obiekt

A także latający dywan, tyle, że ten jest od Bratza

A moje samochodami marki "Kapeć" i do tej pory nie zaznały większych luksusówLeela pisze: moje lalki podróżowały liniami lotniczymi "Ręka", tak się bawiłam, serio...

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość