Wreszcie nabyłam dwie Supermodelki!

Konkretnie to Juls i Miri, obie z serii plażowej i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Przy czym od początku byłam do nich nastawiona "na tak", a ciałka strasznie mi się podobały. Ale poza tym:
- buzie (mold) są bardzo sympatyczne, naburmuszone brwi i za wysoko umieszczone oczy psują wrażenie. Obie panny pójdą do repaintu.
- nie jestem pewna co do Juls, ale włosy Miri to
zdecydowanie nie stefowłos! Są bardzo śliskie, lekko kręcone, a pojedyncze włoski grubsze niż u Steffi. Na moje zupełnie inne włosie. Rootowanie OK - żałuję jedynie, ze skalp nie jest pomalowany na kolor włosów, szczególnie u ciemnowłosej Miri.
- ciuszki są dobrze odszyte, żałuję, że były tylko edycje plażowe, które ciuszków mają mało. Kostiumy kąpielowe (staniczki) się momentami dziwnie układają, ale technicznie nie mam zastrzeżeń.
- buty są śliczne, białe (uniwersalne

), każda z dziewczyn ma inne. Mogą w nich
samodzielnie stać
- jak na tanią serię plażową, Juls i Miri miału bardzo dużo dodatków, po kilka bransoletek na każdej ręce (Juls łącznie 4, Miri - 7!!!), torebki (różne, starannie odlane, otwierane, malowanie co prawda do poprawki, ale i tak mi się podobają), wyjmowane kolczyki (również każda inne), wspomniane buty, okulary przecwisłoneczne (ten sam model, rózne kolory) i Juls dodatkowo opaskę. Porównywalnie do Barbie Style, jeśli idzie o dodatki.
- artykulacja spoko, ręce będę poprawiać, talia nieco mniej gibka niż u Steffi
- ciałko nie jest pomniejszonym ciałkiem Steffi! Tułów ma inny kształt, inne są proporcje (nogi krótsze).