Chupy wojny z repaintami.
- Chupacabra
- Posty: 285
- Rejestracja: 16 lut 2012, 10:09
- Lokalizacja: Toruń
- Kontakt:
Re: Chupy wojny z repaintami.
Dziękuję bardzo! I... myślę, że to możliwe, a ja tego nie zauważam. Często rysuję brwi dość wysoko, taki mam "styl". 
http://wkolorowym.blogspot.com/ - Fotki fotki - 16.04
- Chupacabra
- Posty: 285
- Rejestracja: 16 lut 2012, 10:09
- Lokalizacja: Toruń
- Kontakt:
Re: Chupy wojny z repaintami.
Coś mi chyba wyszło więc się chwalę.
Chupa custom by Chupacabra Itt, on Flickr
Chupa custom by Chupacabra Itt, on Flickr
Chupa custom by Chupacabra Itt, on Flickr
Chupa custom by Chupacabra Itt, on Flickr
Chupa custom by Chupacabra Itt, on Flickr
Chupa custom by Chupacabra Itt, on Flickr
Chupa custom by Chupacabra Itt, on Flickr
Chupa custom by Chupacabra Itt, on Flickr
Chupa custom by Chupacabra Itt, on Flickr
Chupa custom by Chupacabra Itt, on Flickr
Chupa custom by Chupacabra Itt, on Flickr
Chupa custom by Chupacabra Itt, on Flickr
Chupa custom by Chupacabra Itt, on Flickr
Chupa custom by Chupacabra Itt, on Flickr
Chupa custom by Chupacabra Itt, on Flickr
Chupa custom by Chupacabra Itt, on Flickrhttp://wkolorowym.blogspot.com/ - Fotki fotki - 16.04
- barbusia77
- Posty: 1999
- Rejestracja: 25 wrz 2013, 11:20
- Kontakt:
- Neytiri
- Posty: 1285
- Rejestracja: 07 wrz 2013, 14:41
- Kontakt:
Re: Chupy wojny z repaintami.
Brawo! Widać duży postęp. Szczególnie ostatnia panna ma ciekawy i wyrazisty malunek twarzy.
- Chupacabra
- Posty: 285
- Rejestracja: 16 lut 2012, 10:09
- Lokalizacja: Toruń
- Kontakt:
Re: Chupy wojny z repaintami.
Dziękuje
Jeszcze się trochę nie lubię z farbami przy lalkach, a nimi poprawiam białka. Ale to się wyćwiczy. 
http://wkolorowym.blogspot.com/ - Fotki fotki - 16.04
- Balbinka
- Posty: 1228
- Rejestracja: 09 maja 2015, 12:57
- Kontakt:
Re: Chupy wojny z repaintami.
Wszystkie panny wyszły ślicznie, ale gwiazdą w śród nich jest rudzielec 
There is no emotion, there is peace.
There is no ignorance, there is knowledge.
...
There is no ignorance, there is knowledge.
...
- barbusia77
- Posty: 1999
- Rejestracja: 25 wrz 2013, 11:20
- Kontakt:
Re: Chupy wojny z repaintami.
mnie tez najbardziej podoba się rudzielec
może dlatego że lubię naturalne buziaczki u Basiulek
teraz zmieniłabym jej fryzurę na dwa warkocze zakonczone kokardkami w kropki 
<3
- Chupacabra
- Posty: 285
- Rejestracja: 16 lut 2012, 10:09
- Lokalizacja: Toruń
- Kontakt:
Re: Chupy wojny z repaintami.
Dziękuję.
Prawie nie widać dziurek po rootowanych rzęsach, a tego się obawiałam, bo są trochę inaczej niż w przypadku Barbie. Dalej nie wiem co zrobić z Barbioszką. Nie umiem jej zakręcić włosów tak jakbym chciała, odwijają mi się i wychodzą pogniecione. Może je potraktuję odżywką i się łatwiej nawiną? Swoją drogą, specjalnie nie użyłam czarnego, a wyszła jeszcze mocniejsza niż ostatnio chyba i źle wychodzi na zdjęciach. Na żywo jest trochę jakby bardziej urocza i mniej creepy. Nie wiem czy znowu jej nie przemaluję. :\
http://wkolorowym.blogspot.com/ - Fotki fotki - 16.04
- Lilka
- Posty: 6
- Rejestracja: 05 sie 2017, 09:41
- Kontakt:
Re: Chupy wojny z repaintami.
Ta ruda... cuuuuudoooo!!!!!
- Aarjelin
- Posty: 614
- Rejestracja: 11 sie 2017, 19:39
- Lokalizacja: Nibylandia
- Kontakt:
Re: Chupy wojny z repaintami.
Czarnulka ma oczęta przecudne
taki wzrok przykuwający. A rudzielec...
ach, cała jest cudna 
"You surf the way you wanna surf, I'll surf the way I wanna surf." z cudnego "Barbie: Life in the Dreamhouse" x3
- roroDolls
- Posty: 595
- Rejestracja: 19 cze 2016, 11:17
- Lokalizacja: Krakow / Norwich
- Kontakt:
Re: Chupy wojny z repaintami.
mnie tez sie najbardziej podoba Midge. Bardzo gustowna i delikatna- orginal byl wulgarny i glupkowaty, jak wiemy.
(tylko obojczyk troche fantazyjnie...pomacaj - to rusztowanie dochodzace do barkow, a i wglebienie jest w lini z koscmi obojczyka:-)
(tylko obojczyk troche fantazyjnie...pomacaj - to rusztowanie dochodzace do barkow, a i wglebienie jest w lini z koscmi obojczyka:-)
- Chupacabra
- Posty: 285
- Rejestracja: 16 lut 2012, 10:09
- Lokalizacja: Toruń
- Kontakt:
Re: Chupy wojny z repaintami.
Dwie moje kolejne panny. Nikki/Artsy przemalowałam po raz kolejny, bo te brwi były za wysoko. Summer dostała nowe włosy, ale mam problem żeby te loki nie wyglądały jak szopa. 




Frustruje mnie trochę fakt, że dalej nie mam własnego lalkowego stylu.
Jakoś nie potrafię go znaleźć i kombinuję.




Frustruje mnie trochę fakt, że dalej nie mam własnego lalkowego stylu.
http://wkolorowym.blogspot.com/ - Fotki fotki - 16.04
- Neytiri
- Posty: 1285
- Rejestracja: 07 wrz 2013, 14:41
- Kontakt:
Re: Chupy wojny z repaintami.
Ekstra repainty, wyszły bardzo starannie. Nie martw się styl się kształtuje z czasem, już widać wyraźną poprawę techniki, a to równie ważne. Nie poddawaj się i eksperymentuj dalej 
- lwica
- Posty: 1845
- Rejestracja: 08 sty 2016, 20:03
- Lokalizacja: Łomża
- Kontakt:
Re: Chupy wojny z repaintami.
Ślicznie dziewczyny pomalowałaś.

- Chupacabra
- Posty: 285
- Rejestracja: 16 lut 2012, 10:09
- Lokalizacja: Toruń
- Kontakt:
Re: Chupy wojny z repaintami.
Dziękuję
wiem, że przekombinowałam troszkę z oczami. Tylko usta mi tutaj wyszły tak, że narazie bym ich nie ruszała.
Muszę jeszcze loki doprowadzić do pożądku, loko-szopa.
A po kolejnym reroocie mam jeszcze górę lalek do przemalowania. A potem kolejka od nowa aż do zadowalających efektów. Czyli pewnie jeszcze pińćset lat.
Muszę jeszcze loki doprowadzić do pożądku, loko-szopa.
A po kolejnym reroocie mam jeszcze górę lalek do przemalowania. A potem kolejka od nowa aż do zadowalających efektów. Czyli pewnie jeszcze pińćset lat.
http://wkolorowym.blogspot.com/ - Fotki fotki - 16.04
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość