Przebarwienia na ciele lalki

Masz problem z lalką? Zapytaj o radę!
Awatar użytkownika
Szklanooka
Posty: 1282
Rejestracja: 02 paź 2012, 19:43
Kontakt:

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Post autor: Szklanooka »

We wszystkich poradnikach jakie znam na temat Dali i wielkogłowej familii na pierwszym miejscu jest ostrzeżenie, żeby nie używać na nich acetonu i zmywaczy do paznokci, gdyż aceton wchodzi w reakcję z plastikiem i można sobie w ten sposób zniszczyć lalkę. W praktyce to pewnie wygląda tak, że powierzchnia staje się chropowata, bo plastik zaczyna się rozpuszczać.
Jeżeli po namoczeniu i mydle klej będzie się trzymał i po szorowaniu magiczną gąbką też nie zejdzie to może spróbować i rozcieńczonym zmywaczem, ale ostrożnie albo lepiej - drobnym papierem ściernym.

Awatar użytkownika
Pariflora306
Posty: 345
Rejestracja: 05 cze 2013, 14:57
Kontakt:

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Post autor: Pariflora306 »

No taak nie pomyślałam że może się zrobić chropowata, tak więc cofam poradę ze zmywaczem :P
Moje magiczne gąbki jeszcze nie przyszły :(
Raz się żyje! Dlaczego mam sobie odmówić lalki, która mi się podoba i sprawia że się uśmiecham? Ja również nie widzę przeciwwskazań ;)

Wszystkich miłośników lalek zwłaszcza Monster High i Pullip zapraszam na mój blog

http://pariflora.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Szklanooka
Posty: 1282
Rejestracja: 02 paź 2012, 19:43
Kontakt:

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Post autor: Szklanooka »

Jakby co magiczne gąbki można kupić w każdym Rossmanie i większości supermarketów, chyba nie ma dużej różnicy w cenie. ;)

Awatar użytkownika
nmin
Posty: 441
Rejestracja: 24 lis 2012, 23:18
Lokalizacja: Watford (UK)
Kontakt:

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Post autor: nmin »

I ta magiczna gąbka nie zmyje lalce makijażu? :zawstydzony:

Poszukam w UK, a jeśli nie znajdę, to postaram się zajrzeć do Rossmanna podczas najbliższej wizyty w Polsce :)
Dolls Around The Corner [Blog] [Facebook]

Awatar użytkownika
Pariflora306
Posty: 345
Rejestracja: 05 cze 2013, 14:57
Kontakt:

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Post autor: Pariflora306 »

Wcześniej pisała Lukrecja, że zmywa makijaż, więc trzeba uważać.
Była też informacja, że taka magiczna gąbka z Rossmana może nie zmywać tuszu a ta z elektroluxa do której link podała Lukrecja zmywa tusz i marker oprócz pisaków fluorescencyjnych :)
Raz się żyje! Dlaczego mam sobie odmówić lalki, która mi się podoba i sprawia że się uśmiecham? Ja również nie widzę przeciwwskazań ;)

Wszystkich miłośników lalek zwłaszcza Monster High i Pullip zapraszam na mój blog

http://pariflora.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Qkajusia
Posty: 8
Rejestracja: 21 maja 2013, 21:00
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Przebarwienia - jak sobie z nimi poradzić?

Post autor: Qkajusia »

Też mam ten sam problem. Po zdjęciu czarnego wig'a zobaczyłam takie jakby pozostałości/przebarwienia po wigu. :bezradny: :/
http://s409.photobucket.com/user/chyuko ... c.jpg.html (na tym zdjęciu lalki mają na głowach taki paski to właśnie to.
Nie mam kompletnie pojęcia co zrobić. Zdrapywałam, używałam zmywacza, wody, mydła...wszystkiego...>.< :niewiem:
Blogerka pełna fantazji...
Plastiki zapraszają qkajusia-pullip.blogspot.com

Awatar użytkownika
ayaaida
Posty: 147
Rejestracja: 19 kwie 2013, 15:04
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Przebarwienia - jak sobie z nimi poradzić?

Post autor: ayaaida »

Qkajusia pisze:Też mam ten sam problem. Po zdjęciu czarnego wig'a zobaczyłam takie jakby pozostałości/przebarwienia po wigu. :bezradny: :/
http://s409.photobucket.com/user/chyuko ... c.jpg.html (na tym zdjęciu lalki mają na głowach taki paski to właśnie to.
Nie mam kompletnie pojęcia co zrobić. Zdrapywałam, używałam zmywacza, wody, mydła...wszystkiego...>.< :niewiem:
Qkajusia, ja sobie poradziłam z tym problemem używając bardzo drobnego papieru ściernego, ale musisz przy tym być bardzo ostrożna, żeby nie porysować twarzy lalki. Dodam tylko, że ja usuwałam te pozostałości po stockowych wigach tylko w przypadku jednej lalki, a później to olałam... Lalki i tak noszą wigi, więc tych śladów nie widać ^^ Z kolei nowych wigów nie przyklejam żadnym klejem - zakładam lalkom siliconowe czepki ochronne, dzięki którym wig się nie zsuwa, ale też nie zafarbuje plastiku.

Awatar użytkownika
nmin
Posty: 441
Rejestracja: 24 lis 2012, 23:18
Lokalizacja: Watford (UK)
Kontakt:

Re: Przebarwienia - jak sobie z nimi poradzić?

Post autor: nmin »

Wszystkie moje lalki mają takie ślady i nie przejmowałam się nimi nawet przez sekundę. Raczej nie wychodzą do ludzi łyse ;) , a jak zauważyła ayaaida, pod wigiem nic nie widać.
Dolls Around The Corner [Blog] [Facebook]

Awatar użytkownika
Qkajusia
Posty: 8
Rejestracja: 21 maja 2013, 21:00
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Przebarwienia - jak sobie z nimi poradzić?

Post autor: Qkajusia »

ayaaida pisze:
Qkajusia pisze:Też mam ten sam problem. Po zdjęciu czarnego wig'a zobaczyłam takie jakby pozostałości/przebarwienia po wigu. :bezradny: :/
http://s409.photobucket.com/user/chyuko ... c.jpg.html (na tym zdjęciu lalki mają na głowach taki paski to właśnie to.
Nie mam kompletnie pojęcia co zrobić. Zdrapywałam, używałam zmywacza, wody, mydła...wszystkiego...>.< :niewiem:
Qkajusia, ja sobie poradziłam z tym problemem używając bardzo drobnego papieru ściernego, ale musisz przy tym być bardzo ostrożna, żeby nie porysować twarzy lalki. Dodam tylko, że ja usuwałam te pozostałości po stockowych wigach tylko w przypadku jednej lalki, a później to olałam... Lalki i tak noszą wigi, więc tych śladów nie widać ^^ Z kolei nowych wigów nie przyklejam żadnym klejem - zakładam lalkom siliconowe czepki ochronne, dzięki którym wig się nie zsuwa, ale też nie zafarbuje plastiku.
A skąd mogę wytrzasnąć takie siliconowe czepki i ile mniej więcej kosztują? ;)
Blogerka pełna fantazji...
Plastiki zapraszają qkajusia-pullip.blogspot.com

Awatar użytkownika
ayaaida
Posty: 147
Rejestracja: 19 kwie 2013, 15:04
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Przebarwienia - jak sobie z nimi poradzić?

Post autor: ayaaida »

Qkajusia pisze: A skąd mogę wytrzasnąć takie siliconowe czepki i ile mniej więcej kosztują? ;)
Coolcat je ma, tylko oni teraz mają jakąś przerwę chyba do lutego (przenoszą się w inne miejsce czy coś) - tam są po 4$ (szukaj jako 'silicon cap' albo 'wig cap'), ale znajdziesz je też w większości sklepów z wigami i u sprzedawców na eBayu :)

Awatar użytkownika
CocoDolls
Posty: 4
Rejestracja: 29 paź 2012, 12:38
Kontakt:

Re: Przebarwienia - jak sobie z nimi poradzić?

Post autor: CocoDolls »

A ja mam problem z kolanami u mojej pullip :( Po zdjęciu czarnych legginsów zostały takie jakby szare plamy....
Próbowałam to zmyć wodą z mydłem, tarłam delikatną gąbeczką potem zwykłą myjką i nic :(
Może wiecie jak się tego pozbyć ?
Zapraszam do mojego małego świata :) http://cocodolls1.blogspot.com

Awatar użytkownika
Pink Flamingo
Posty: 1860
Rejestracja: 13 mar 2014, 17:49
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Post autor: Pink Flamingo »

Ha, być może magiczna gąbka z rossmanna nie jest takim objawieniem, o jakim piszecie... Zakupiłem dziś taką (istotnie, nazywa się "magiczna gąbka") w ramach walki z przebarwieniami na ciałku mojej model muse. Niestety nie działa. Będę musiał spróbować albo z tą electroluxową albo z maścią... Zachciało mi się skórzanej spódnicy, psiakrew! BTW, uważajcie ze skajem, spódniczka, którą uszyłem zostawiona na lalce ok. 3 tyg. dość solidnie ją pokiereszowała.

Awatar użytkownika
Ner
Posty: 512
Rejestracja: 25 gru 2013, 18:39
Lokalizacja: mazowieckie
Kontakt:

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Post autor: Ner »

Wow, to znaczy, że potrzebuje podszewki O.O

Awatar użytkownika
Pink Flamingo
Posty: 1860
Rejestracja: 13 mar 2014, 17:49
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Przebarwienia na ciele lalki

Post autor: Pink Flamingo »

A to oznacza, że muszę solidnie poćwiczyć precyzję szycia, bo podszewka pewnie zje mi tyle nerwów... Ooo, już widzę siebie liczącego do dziesięciu w ramach programu uspokojenia się co kwadrans...

Awatar użytkownika
Lunarh
Posty: 788
Rejestracja: 02 mar 2012, 20:24
Kontakt:

Re: Przebarwienia - jak sobie z nimi poradzić?

Post autor: Lunarh »

Zauważyłam u dwóch swoich lalek z ery Fashion Fever (ok. 2004r), jakby delikatne płowienie i zielenienie twarzy. Może jestem przewrażliwiona, ale widywałam w sieci zdjęcia lalek z takimi buziami i zaczynam się bać, że i moje zamienią się w zielone straszydła. Czy można temu zapobiec? Lalki nie stoją na słońcu, raczej w zacienionym miejscu. Do ciemnych pudeł nie zamierzam ich chować, bo skoro już je kupiłam, to chcę paść swoje oczy ich urodą.

Czy takie pozieleniałe buzie można uratować? :o

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość