A to dziwne że blu tac nie możesz dostać, ja w empiku kupiłam i opakowanie starczy dla wieelu lalek , a w konsystencji jest jak nieco bardziej twarda plastelina i ładnie schodzi, ale to FC.
Życie, to nie jest sport dla widzów!
- Dzwonnik z Notre Dame Jeśli chcesz mnie odwiedzić kliknij TUTAJ
Śliczniutka jest. Taki minimalistyczny faceup jest dla niej świetny, wig także wyszedł Ci ładnie. Bardzo jej pasują te ciemne oczy i czarne włosy do bladej buzi.
Odświeżę trochę wątek.
Mam pytanie odnośnie ostatnio zakupionej mojej Lili,chodzi o Minifee Mirwen,czym ją można myć,znaczy żywicę? Bo Barbie to normalnie wkładałam do miski z wodą lałam co tam popadło,mydło w płynie,żel pod prysznic,płyn do mycia naczyń lub szampon do włosów i myłam gąbką.A jak postępować z żywicą żeby ją odświeżyć i aby jej nie uszkodzić?Bo wiadomo laleczka też się kurzy jak stoi na półce.
Magiczną gąbką. Tylko nie po faceupie bo ci zejdzie.
I masę do mocowania oczu też trzeba mieć odpowiednią, bo niektóre niszczą akrylowe oczy albo korodują żywicę.
Ja używam oryginalnej masy od DZ, może być biały blu tack albo uhu patafix.
Bez przesady wodą z rozcieńczonym mydłem też spokojnie możesz umyć, tylko musisz pamiętać, że one mają w środku gumy i muszą dobrze wyschnąć. Magiczną gąbką to raczej takie trwałe zabrudzenia się ściera, kiedy lalka się pofarbuje od ubranka czy coś takiego. Tylko z myciem wodą trzeba uważać na makijaż i na rzęsy, bo mogą być przyklejone klejem wodnorozpuszczalnym i będzie po nich W gruncie rzeczy żywica to odporne tworzywo ino słońca bezpośredniego nie lubi
There is no emotion, there is peace.
There is no ignorance, there is knowledge.
...
Balbinko dziękuję Ci ślicznie te informacje na pewno mi się przydadzą.O słońcu czytałam i wiem,że nie wolno żywicy na jego działanie wystawiać i nie zamierzam także zakładać Lili ciemnych ubranek,bo zwyczajnie boj się,że mi ją zafarbują a chcę o nią dbać jak najlepiej.
Mnie jeszcze nigdy nic nie zafarbowało. A mam sporo czarnych i ciemnych ubranek. Akira lubi czerń.
Zawsze jednak piorę nowe ubranka przed założeniem. A po sesji zdjęciowej ściągam.
Farbować mogą za to buty. Dlatego zawsze zakładam chłopu skarpety.