Resztki kleju we włosach lalki

Masz problem z lalką? Zapytaj o radę!
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Asiasta
Posty: 763
Rejestracja: 01 mar 2017, 19:16
Kontakt:

Resztki kleju we włosach lalki

Post autor: Asiasta »

Potrzebuję waszej porady w jaki sposób usunąć resztki kleju z włosów lalki Dynamite Girls. Lalka ma czarne włosy, które nie są sklejone, wręcz przeciwnie są bardzo delikatne i miękkie, ponieważ wymoczyłam je w płynie do zmiękczania tkanin, kilka razy myłam ale na włosach wciąż widoczny jest biały osad. Przypuszczam, że to resztki kleju bo w oryginale lalka miała ułożone loki, utrwalone klejem.

Czy ktoś już spotkał się z takim problemem?
Obrazek2017-09-03_09-38-17 by Asiasta, on Flickr
na zdjęciu tego nie widać ale w realu osad jest bardzo widoczny.

Awatar użytkownika
Aarjelin
Posty: 614
Rejestracja: 11 sie 2017, 19:39
Lokalizacja: Nibylandia
Kontakt:

Re: Resztki kleju we włosach lalki

Post autor: Aarjelin »

Cóż, nie mam doświadczenia z Dynamitkowymi włosami :mysli: , pewnie masz lepsze porównanie... ale ostatnio sama szukałam jakiś wskazówek w związku z 'klejgutem' u Lea MtM :face: i nalazłam link do tego poradnika by Koral http://lalkikoral.blogspot.com/2015/12/ ... nster.html
"You surf the way you wanna surf, I'll surf the way I wanna surf." z cudnego "Barbie: Life in the Dreamhouse" x3

Awatar użytkownika
Asiasta
Posty: 763
Rejestracja: 01 mar 2017, 19:16
Kontakt:

Re: Resztki kleju we włosach lalki

Post autor: Asiasta »

Dzięki za linka. W poniedziałek kupię puder i wypróbuję na Dynamitce i mtm z deskorolką, bo jej włosy wydają się być tłuste. Miejscami były sklejone ale od momentu umycia ich (robiłam to już 3 razy) w dotyku są tłuste i w efekcie wyglądają jak by były posklejane. Na pewno też wykorzystam tę metodę na Hispanic Barbie gdyż jej włosy są tłuste. Ale dzięki temu zachowały się w świetnym stanie, są w lepszym stanie niż u większości moich lalek z lat 90, delikatne w dotyku, błyszczące i nie są wysuszone mimo tego iż lalka jest bardzo stara.

Awatar użytkownika
Arima
Posty: 620
Rejestracja: 02 wrz 2015, 10:43
Kontakt:

Re: Resztki kleju we włosach lalki

Post autor: Arima »

Ja wypróbowałam metodę raz, na razie nie mam siły na więcej powtórzeń.
Zamiast zasypki użyłam talku, a potem szamponu, który sama używam, czyli gliss kur oil-in i włosy faktycznie są lepsze.
Rozczesują się bez problemu, są miękkie i nabrały połysku.

Awatar użytkownika
Asiasta
Posty: 763
Rejestracja: 01 mar 2017, 19:16
Kontakt:

Re: Resztki kleju we włosach lalki

Post autor: Asiasta »

Arima pisze:Ja wypróbowałam metodę raz, na razie nie mam siły na więcej powtórzeń.
Zamiast zasypki użyłam talku, a potem szamponu, który sama używam, czyli gliss kur oil-in i włosy faktycznie są lepsze.
Rozczesują się bez problemu, są miękkie i nabrały połysku.
Sama używam szamponu Gliss kur :) i miałam zamiar nim umyć włosy lalkom.
W przyszłym tygodniu dam znać czy zabiegi pomogły :)

Awatar użytkownika
Czarnab1
Posty: 1747
Rejestracja: 16 lut 2016, 01:55
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Resztki kleju we włosach lalki

Post autor: Czarnab1 »

Możesz też użyć mąki ziemniaczanej. Ja tak usunęłam klej z włosów Roszpunki.

Awatar użytkownika
Asiasta
Posty: 763
Rejestracja: 01 mar 2017, 19:16
Kontakt:

Re: Resztki kleju we włosach lalki

Post autor: Asiasta »

Potrzebuje wyprostować we wrzątku wlosy lalki, ktorej robiłam repaint. Czy gorąca para moze uszkodzić jej malunek twarzy zabezpieczony lakierem MSC?
Czy po takim zabiegu klej moze w wyciekać z jej glowy?
Włosy wyprostowane makijaż lalki nie ucierpiał:)

Awatar użytkownika
CottonCandyTail
Posty: 74
Rejestracja: 31 sie 2015, 13:26
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: Resztki kleju we włosach lalki

Post autor: CottonCandyTail »

Tylko dodam, jak wyszły moje ostatnie dwa eksperymenty - kupiłam tanio z drugiej ręki Mouscedes z MH, na ryzyko, bo lalka jest po dziecku. Ale w sumie byłam zdziwiona, w jak świetnym stanie ona jest, dziewczynka chyba niechętnie się nią bawiła, być może przez włosy, były mocno posklejane, a po dziecku jeszcze do tego wymemłane i pogniecione. Na ryzyko umyłam, a właściwie wymoczyłam je w płynie do prania Surf -gorąca, ale nie wrząca woda ok litr z niecałą łyżką płynu na 5 minut - potem wypłukałam je dobrze i włosy dały się w końcu wyczesać drobnym grzebieniem. Po wyschnięciu stały się bardzo mięciutkie, a po kleju na szczęście nie ma śladu. To samo powtórzyłam z inną lalką MH mojej córci, o jakby innej fakturze włosów, są grubsze i sztywniejsze, które były niechcący posmarowane klejem do papieru, bo lalka uczestniczyła we wszystkich wydarzeniach. Też stały się miększe i klej dał się wyczesać bez szkód.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość