Udało mi się wymienić gumki, rączki i nogi nie składają się już. Teraz lalka może spokojnie pozować do zdjęć. Trochę zajęło mi to czasu, ponieważ na początku korzystałam z informacji dostępnych w internecie.

A i tak wszystko musiałam robić na wyczucie. Wydaje mi się, że gumki mogą być ciut luźne ale mogę to poprawić.
Teraz małego potworka czeka rapaint i szycie ubranka. Wiga zrobi siostra

.