Ja na razie nie potrafię wyrobić swojej. Bardzo podobają mi się z twarzy (cudne brwi!), przypominają mi Project Mc2, ale mają inne proporcje ciałek.
Obecnie nie wiadomo o nich jeszcze zbyt wiele, ale na kanale Clawdeena9 pojawiła się dziś recenzja jednej z nich, Kishiko: https://www.youtube.com/watch?v=Q9nMScia2Bc

Światło dziennie lalki ujrzą 18 lutego, a kosztować będą 33 dolary. I szczerze, za tę cenę chciałabym mieć do nich chociaż jakiś stojak – co prawda płetwę od ogona można wygiąć, i w ten sposób postawić lalkę, ale oczami wyobraźni już widzę, jak płetwa się łamie. Ogon jest całkowicie sztywny, ale za to zmienia kolor pod wpływem temperatury. Chociaż co do ogonów, wolę rozwiązanie Mermaid High – ściągane i materiałowe.






