Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Luźne rozmowy o lalkach

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Pink Flamingo » 22 paź 2017, o 16:11

jewelsnake, gratuluję wszystkich lalkowych facetów, świetna gromadka, IT w tym roku naprawdę przeszli samych siebie z konwentowymi projektami :)
Neytiri, kontynuując wątek męskich lalków też zacną gromadkę do siebie zaprosiłaś :) Fajni faceci i zdecydowanie podobają mi się bardziej w takiej odsłonie jak u Ciebie niż w swoich ekranowych stylówach :)
Avatar użytkownika
Pink Flamingo
 
Posty: 1705
Dołączył(a): 13 mar 2014, o 16:49
Lokalizacja: Warszawa

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez b.b.pl » 23 paź 2017, o 01:11

jewelsnake Diekuję i Gratuluję tyle okazów. Mi się udało kupić tylko śpiącą Nadję.
Ale bardzo zależy mi by mieć cały ten giftset z nią. Więc pewnie będę kombinować jak go zdobyć jak by ktoś miał do 350$ to kupuję.
Neytiri Gratuluję chłopaków z sagi zmierzch
Lwica Dzięki
[url]instagram.com/bacalipso/[/url]
Avatar użytkownika
b.b.pl
 
Posty: 85
Dołączył(a): 22 lut 2015, o 19:32
Lokalizacja: Lubuskie

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez lwica » 23 paź 2017, o 13:38

jewelsnake gratuluję Ci zdobycia tylu świetnych lalków. :brawo: Ten z kolorową grzywą kojarzy mi się z kucykiem pony. :rotfl: Ale tych dwóch ostatnich ach,och,ach. :zakochany:

Neytiri fajnych lalkowych facetów masz u siebie. :serducho: Gratuluję zakupu tak zacnej gromadki. :brawo:
Avatar użytkownika
lwica
 
Posty: 1539
Dołączył(a): 8 sty 2016, o 19:03
Lokalizacja: Łomża

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez ingrid » 26 paź 2017, o 16:40

U Was zakupy z wysokiej półki, lalki zacne i szykowne, zupełnie inny poziom lalkowania :>

U mnie skromnie, ale laleczka wyczekiwana od dawna. Nie udało mi się na nią załapać, gdy była jeszcze dość powszechnie dostępna. Upolowałam więc z drugiej ręki, za grosze, za 15zł. Kupiłam golutką, więc uszyłam jej ogonek i dodałam zapożyczony od simby staniczek, w efekcie wyszło dość klimatycznie i nawet wiernie z oryginałem.

Obrazek
Avatar użytkownika
ingrid
 
Posty: 1163
Dołączył(a): 23 wrz 2015, o 22:21

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Aarjelin » 26 paź 2017, o 18:28

ingrid, oj tam, bez przesadymu ;p nie to sercu drogie co erm drogie xD jeno to co mu się akurat podoba ;) ja się ostatnio jak głupia cieszyłam, bo se wyłowiłam na oxl za grosze Tereskę Cali Girl :rotfl: włosy jak stóg siana, ciało wymienię na MtM, ale buzia śliczna a to one mnie najwięcej cieszą :D (no i okazyjne ceny tyż trochę :rotfl: ).
ps: A wracając do tematu, bardzo zgrabny Ci ten ogonek syreni wyszedł ^^ a i Urszulka z tym szaleńczo rozwichrzonym włosiem też niczego sobie xD
"You surf the way you wanna surf, I'll surf the way I wanna surf." z cudnego "Barbie: Life in the Dreamhouse" x3
Avatar użytkownika
Aarjelin
 
Posty: 232
Dołączył(a): 11 sie 2017, o 18:39
Lokalizacja: Nibylandia

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez ingrid » 26 paź 2017, o 20:48

Miałam Tereskę Cali, ale tę z dużymi stopami, bardzo ładna buzia, lalka pachniała kokosem, lubię tę serię, chociaż nie zdecydowałam się na zbieranie tych lal, nie mniej ta seria jest oryginalna i warta uwagi według mnie. Te Cali, które miały w zestawach konie są również ciekawe, szczególnie podobają mi się ich buty kowbojskie.

Tę metaliczną serię Disney Mattel postanowiłam zebrać całą, chociaż zdublowałabym wtedy Śnieżkę, czy Kopciuszka, a nie lubię specjalnie dublować bohaterów. Syrenkę zdublowałam, nie mniej ta metaliczna bardzo weszła w moje gusta, szkoda, że nie mam do niej oryginalnego ubranka, może kiedyś się trafi. Z Urszulą tworzą duet, bo można je było kupić nawet w dwupaku. Żal mi nieco, że nie wydali Jasminki z tej serii, zapewne wyszłaby pięknie, może Mattel odzyska wreszcie licencję od Disneya i powróci do tej formy :( .

Ogonek robiłam z dedronu, ale akurat miałam trafione odcienie tkanin. Dederon mało przystojny, ale plastyczny, czasami się sprawdza wyjątkowo świetnie :>
Avatar użytkownika
ingrid
 
Posty: 1163
Dołączył(a): 23 wrz 2015, o 22:21

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Pentesilea » 26 paź 2017, o 20:55

Ogonek wyszedł super. :) Kolory idealne.
Avatar użytkownika
Pentesilea
 
Posty: 280
Dołączył(a): 8 paź 2015, o 22:43

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Pink Flamingo » 27 paź 2017, o 09:41

ingrid, Arielka, jak Arielka, w wydaniu lalkowym chyba nie widziałem jeszcze żadnej nieładnej :) Ta twoja bardzo przypomina kreskówkowy pierwowzór, ma w sobie ten animowany urok :) Ogon wygląda świetnie, nawet lepiej niż te oryginalnie zaprojektowane :) Ale Urszula robi na mnie największe wrażenie! To jest najlepsza postać wśród disenyowskich złoczyńców, moja absolutna ulubienica :) I jej lalkowa podobizna też wygląda na bardzo udaną :)
Avatar użytkownika
Pink Flamingo
 
Posty: 1705
Dołączył(a): 13 mar 2014, o 16:49
Lokalizacja: Warszawa

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez ingrid » 27 paź 2017, o 17:58

Kolory tkanin wbrew pozorom są bardzo ważne, szczególnie, gdy nawiązuje się do bohaterów, którzy są silnie połączeni z szablonowym oryginalnym wizerunkiem :> . Szkoda, że projektanci niekiedy jakby o tym zapominają, wydając bohatera luźno powiązanego z jego własnym stylem. Czasami jest to na plus, a czasami strzał w stopę.

Urszula świetna zarówno lalka, jak i postać. Ponoć wzorowano się na realnym wizerunku jakiejś słynnej Drag Queen. Lalka Urszuli mogłaby być ciut większa, ale i tak wpakowano w nią sporo plastiku. Ogólnie Urszula zapewne nie jednej osobie przypomina jakąś ciotkę, sąsiadkę :P , mi przypominała np. ciotkę, która też na imię miała Ula xD

Z tymi Mattelkami Disneykami, to różnie bywało, wychodziły lepsze lalki i gorsze projekty, ale pojawiło się wiele takich rodzynków, które do tej pory mnie fascynują, jak np. ponadczasowa Pocahontas. Ta moja nowa Arielka ma sygnowane ciałko, jak i głowę na 2013 rok. Prekursorką, jak się nie mylę była okolicznościowa syrenka kolekcjonerska, zapowiadało się świetnie, aż u Mattela dali d...py i stracili licencję w bodajże 2015 roku.

Przemodelowałam nieco fryzurę Arielci i teraz zyskała dodatkowy polot :serducho: . Buźkę ma cudnie malowaną, faktycznie, jak z bajki, no i dłonie są śliczniutkie, bardzo zgrabne.

Obrazek
Avatar użytkownika
ingrid
 
Posty: 1163
Dołączył(a): 23 wrz 2015, o 22:21

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez lwica » 30 paź 2017, o 10:29

I ja wreszcie po kilku dobrych miesiącach bardzo się cieszę. :happy: Po pierwsze to kupiłam suknię. :happy: Chciałam podziękować naszej kochanej forumowej koleżance Pentesilea :* za przepiękną :serducho: cudowną :zakochany: i wspaniałą :serducho: suknię,którą uszyła dla mojej Mbili. :happy: Kochana dzięki Tobie mam wreszcie swoją,wymarzoną Mbili Holiday. :*
Obrazek

I jeszcze kupiłam śliczną Christie baletnicę. :happy: No nie mogłam jej się oprzeć,bo jest śliczna. :zakochany: Trochę biedulka po przejściach jest bo ma sklejoną jedną stopę na stałe. Ale ani Christie ani mi to wcale nie przeszkadza. ;)
Obrazek

I dwie koleżanki razem. :D
Obrazek
Avatar użytkownika
lwica
 
Posty: 1539
Dołączył(a): 8 sty 2016, o 19:03
Lokalizacja: Łomża

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Pentesilea » 30 paź 2017, o 11:41

Cieszę się ogromnie, że suknia Ci się podoba. Mbili dobrze w czerwonym. :) A Christie jest prześliczna! :)
Avatar użytkownika
Pentesilea
 
Posty: 280
Dołączył(a): 8 paź 2015, o 22:43

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez lwica » 30 paź 2017, o 13:26

Dziękuję Ci bardzo. :* Suknia jest przepiękna :serducho: a w rzeczywistości jej kolor jest sto razy ładniejszy i bardziej głęboki niż na zdjęciach. :D Jestem mega szczęśliwa. :happy:
Avatar użytkownika
lwica
 
Posty: 1539
Dołączył(a): 8 sty 2016, o 19:03
Lokalizacja: Łomża

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Aarjelin » 30 paź 2017, o 13:28

lwico, panny rzeczywiście prezentują się nad wyraz okazale ^^ zwłaszcza na tym zdjęciu we dwójkę, normalnie jakbyś im fotkę cykła przed wyjściem na imprezę Sylwestrową :D nic ino limuzyną podjeżdżać ;D
Mbili cudnie w głębokiej czerwieni, a Christie twarzyczka absolutnie urocza, nie dziwota, że się nie mogłaś oprzeć ^^
"You surf the way you wanna surf, I'll surf the way I wanna surf." z cudnego "Barbie: Life in the Dreamhouse" x3
Avatar użytkownika
Aarjelin
 
Posty: 232
Dołączył(a): 11 sie 2017, o 18:39
Lokalizacja: Nibylandia

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez lwica » 30 paź 2017, o 13:48

Aarjelin dziękuję pięknie. :D A no mogłyby pojechać limuzyną ale wszystkie pieniądze wydały na kosmetyczkę,fryzjerkę i na suknie i teraz muszą łapać stopa. :rotfl:
Avatar użytkownika
lwica
 
Posty: 1539
Dołączył(a): 8 sty 2016, o 19:03
Lokalizacja: Łomża

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Asiasta » 30 paź 2017, o 17:47

Nowym nabytkiem w kolekcji jest Mattel 1991 Shani - NICHELLE African American Doll. Lalka w bardzo dobrym stanie. Fryzura lalki jest oryginalna. Lalka wymagała tylko lekkiego odświeżenia, mycia włosów, kąpieli i wyprania sukienki. Włosy delikatnie umyłam starając się nie zniszczyć jej kucyka. Lalka prawie kompletna brakuje bucików i szczotki.
Przepraszam za mało profesjonalne zdjęcia ale nie miałam czasu na sesje :D. laleczka jest tak piękna, że nie mogłam się powstrzymać i musiałam się nią pochwalić. Nichelle jest najładniejszą AA lalką w kolekcji... być może najładniejszą w całej kolekcji :D. Nie mogę oderwać od niej oczu. Nigdy nie miałam przekonania do lalek w długich sukniach z falbanami ale Nichelle wygląda tak uroczo, że pewnie zdecydowałabym się na kolejną AA piekność z serii Shani 1991 - marzą mi się Asha i Shani.
ObrazekMattel 1991 Shani - NICHELLE African American Doll by Asiasta, on Flickr
ObrazekMattel 1991 Shani - NICHELLE African American Doll by Asiasta, on Flickr
ObrazekMattel 1991 Shani - NICHELLE African American Doll & 1998 Pretty in Plaid Nichelle AA Doll by Asiasta, on Flickr
ObrazekMattel 1991 Shani - NICHELLE African American Doll by Asiasta, on Flickr
Avatar użytkownika
Asiasta
 
Posty: 187
Dołączył(a): 1 mar 2017, o 18:16

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ogólnie o lalkach



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości