Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Luźne rozmowy o lalkach

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Arima » 30 paź 2017, o 21:06

Śliczna! Gratuluję nabytku.
Ja też nie przepadam za falbankami i w ogóle za długimi kiecami, ale tej Shani jakoś pasuje.
Avatar użytkownika
Arima
 
Posty: 327
Dołączył(a): 2 wrz 2015, o 09:43

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez roroDolls » 30 paź 2017, o 22:10

Ja mam Shani. Polecam (te falbany przy wysumanej kreacji Shani to podomka;-)
p.s. to zlote w pasie to chyab branzoletka dla dziewczynki.
Avatar użytkownika
roroDolls
 
Posty: 550
Dołączył(a): 19 cze 2016, o 10:17
Lokalizacja: Krakow / Norwich

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Asiasta » 30 paź 2017, o 22:23

roroDolls napisał(a):Ja mam Shani. Polecam (te falbany przy wysumanej kreacji Shani to podomka;-)
p.s. to zlote w pasie to chyab branzoletka dla dziewczynki.

Mogłabym dostać fotki lalki Shani?W internecie mało jest zdjec tych lalek. Gł w pudełku. Bede szukac Ashe i Shani bo na prawde mi sie spodobaly ale nigdzie nie widzialam zdjec lalek wyjetych z pudelek.
Avatar użytkownika
Asiasta
 
Posty: 187
Dołączył(a): 1 mar 2017, o 18:16

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez ingrid » 31 paź 2017, o 14:39

Lwica piękne są Twoje laleczki, ślicznie się prezentują, a ubrane są wyśmienicie, Pentesilea wykonała sporo dobrej pracy i świąteczna suknia zachwyca, te wstawki przy biuście i w pasie rewelacja :serducho: , ta złota suknia również zjawiskowa, taka nieco syrenia, z drobnymi falbankami na ramionach i pięknych rozejściem na dole, a do tego jak błyszczy.

Bardzo czekoladowo się zrobiło w temacie. Asiasta Twoja Shani - NICHELLE, to nietuzinkowy zakup, lalka prezentuje się wybornie, strój przyjemnie kontrastuje z jej odcieniem skóry, całość robi zachwycające wrażenie, do tego złote elementy, błękit na powiekach, całość absolutnie nie przytłacza, a harmonizuje ze sobą. Lalka kojarzy mi się z urodzinowym prezentem, takim właściwie samym w sobie :zakochany:

U mnie taka sobie Mulan, więc z tematu African American podróż do Azji. Rzecz jasna dziewczyna została przeze mnie przebrana w surową klasykę szytą przeze mnie, chociaż miała swój oryginalny i pełny outfit z czerwonymi pantofelkami włącznie, a także podmieniłam jej ciałko na ruchome w łokciach od innej Mulan. Znowu dostałam hopla na punkcie Disneya, czyli zaczął się kolejny etap mojego najdłuższego lalkowego romansu. Taką mam ogromną ochotę uzupełnić brakujące charaktery z Disneya, ale jestem wybredna i niektóre lalki dzisiaj już trudniej dostać, mimo, że kiedyś były właściwie na wyciągnięcie ręki :(

Obrazek
Avatar użytkownika
ingrid
 
Posty: 1163
Dołączył(a): 23 wrz 2015, o 22:21

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez lwica » 31 paź 2017, o 17:16

Ingrid kochana dziękuję Ci ślicznie za przemiły komentarz. :* Twoja Mulan również jest śliczną lalką :serducho: i bardzo gustowną i elegancką kreację jej uszyłaś. :brawo:

Asiasta gratuluję zakupu ślicznej Shani. :klaszcze:
Avatar użytkownika
lwica
 
Posty: 1539
Dołączył(a): 8 sty 2016, o 19:03
Lokalizacja: Łomża

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Pentesilea » 31 paź 2017, o 17:34

Ingrid - Mulan wygląda jak z bajki. Dosłownie. :) Super robota! Dziękuję również za komplement względem mojej czerwonej sukni. :)
Avatar użytkownika
Pentesilea
 
Posty: 280
Dołączył(a): 8 paź 2015, o 22:43

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez BarbieDream » 2 lis 2017, o 15:35

A do mnie w końcu dotarła kolejna lalka od Integrity z tegorocznej kolekcji. Naprawdę jestem ogromną fanką Barbie, ale kiedy widzę jak ich jakość leci na łeb, na szyję wraz ze wzrostem cen to serce mi się kraja. A Tu? Perfekcyjne wykonanie, dbałość o detale. Mini suwaki (działające!), klamerki, prawdziwa biżuteria - pierścionek, który można założyć na palec, bransoletka i autentyczna spinka do włosów... Do tego perfekcyjnie odszyte ubranko i dodatki - torebka zapinana na magnes, koronkowe rękawiczki i pończochy. Dlaczego Integrity może a Mattel nie? I weź człowieku bądź mądry a różnica w cenie lalek kolekcjonerskich obu firm to tylko 25$...
Tak się prezentuje moja Imogen Charmed Life :)

ObrazekCharmed Life Imogen Lennox by Kate, on Flickr

ObrazekCharmed Life Imogen Lennox by Kate, on Flickr
Avatar użytkownika
BarbieDream
 
Posty: 1592
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 16:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez lwica » 2 lis 2017, o 15:50

BarbieDream gratuluję Ci bardzo :brawo: zakupu pięknej Imogen. :serducho: Ma świetny kolor włosów,pięknie pomalowane oczy. :) Ona jest taka elegancka i dostojna a te drobniutkie piegi bardzo do niej pasują i sprawiają,że jest bardziej delikatna. A jak to jest z lalkami IT jeżeli chodzi o włosy?Czy trafiają się także zaklejone i twardogłowe jak u Mattela?
Avatar użytkownika
lwica
 
Posty: 1539
Dołączył(a): 8 sty 2016, o 19:03
Lokalizacja: Łomża

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Carmazin » 2 lis 2017, o 16:14

BarbieDream, Zakochałam się :O Ona tak bardzo trafia w mój ideał kobiecej urody!

ingrid, pięknie ją wystylizowałaś :D Moja ulubiona bohatera Disneya ^^
Avatar użytkownika
Carmazin
 
Posty: 302
Dołączył(a): 10 cze 2015, o 19:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez BarbieDream » 2 lis 2017, o 16:15

Nie spotkałam się z tym, żeby klej wyciekał. Włosy zazwyczaj są zabezpieczone lakierem - dużą ilością. No i ich główki same w sobie są twarde jak kamień :)
Avatar użytkownika
BarbieDream
 
Posty: 1592
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 16:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez ingrid » 2 lis 2017, o 17:43

Lwica Ty wiesz, że ja się staram tak od serca, bywam w komentarzach wylewna, a czasami surowa. Twoje laleczki są i śliczne i ślicznie ubrane, więc moja reakcja była naturalna :> . Twoja kolekcja w ogóle jest bardzo oryginalna, ponieważ Ty zbierasz tak różnorodnie i masz u siebie nieszablonowy zbiór.


Pentesilea Ja także bardzo dziękuję za budujący komentarz. Trochę się przy tej Mulan nasiedziałam, może strój wydaje się pozornie prosty, ale starałam się wycisnąć wszystkie przysłowiowe soki, aby spasować niemal idealnie i jednak kolor kimona troszkę wydaje mi się jeszcze za ciemny :P

Carmazin ja także lubię Mulan, tak na swój sposób, to moja jedna z najbardziej lubianych animacji. Dziwie się, czemu w lalkach omijają czasami te outfity, które tak mocno charakteryzują daną postać. Mulan, to głównie kolor zielony, bambusowy, ona w różu wyglądała pięknie, ale zieleń, żółć z elementami czarnego, czerwonego, białego, to jej esencja. Jeśli graficy zdecydują się na dany styl i kolorystykę postaci, tak jest wykreowana i tak ją nam przedstawiają, to czemu projektanci zabawek jakby usilnie upierają się, aby to zmienić na swoje widzimisię?

BarbieDream Twoja najnowsza laleczka, to faktycznie kolejne mini arcydzieło. Też się zastanawiam, dlaczego tak ciężko jest im wziąć i przerzucić się z banalnych jednowymiarowych tekstyliów, na bardziej złożone projekty i detale. Zamiast drukowanych elementów można je odszyć nadając głębi całości. Co więcej, potrafią szyć portfele, mitenki, czy inne paski, tak więc galanteria, to jakiś kosmos, szczególnie, gdy posiada się tak potężne zasoby techniczne, finansowe i pracownicze? Dla mnie, to też jakieś niepojęte.


Dzisiaj przyszła do mnie Charlotte La Bouff, trochę używana, ale według mnie wciąz kolekcjonerska, bardzo się z niej cieszę i chętnie obfocę.
Avatar użytkownika
ingrid
 
Posty: 1163
Dołączył(a): 23 wrz 2015, o 22:21

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Asiasta » 11 lis 2017, o 23:20

Od jakiegoś czasu jestem szczęśliwą posiadaczką SuperSize Barbie. Lalka to prawdziwe cudo!!!!
Nie sądziłam, że Barbie będzie taka duża i przygotowałam dla niej półkę, na której miała stać w towarzystwie Dynamitek. Niestety półka jest za niska i chwilowo Supersize stoi na stoliku w towarzystwie Pamelki, Dynamitek i Sparkle Eye Barbie :serducho:

Obrazek1976 Supersize Babrbie by Asiasta, on Flickr
Obrazek1976 Supersize Babrbie by Asiasta, on Flickr

Obrazek2017-11-11_11-16-06 by Asiasta, on Flickr
Wkrótce do Dynamitek dołączy nowa koleżanka TJ - Boogie Beach z 2009r. :D
Avatar użytkownika
Asiasta
 
Posty: 187
Dołączył(a): 1 mar 2017, o 18:16

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez lwica » 11 lis 2017, o 23:31

Asiasta gratuluję Ci :brawo: przepięknej Barbie Supersize. :serducho:
Avatar użytkownika
lwica
 
Posty: 1539
Dołączył(a): 8 sty 2016, o 19:03
Lokalizacja: Łomża

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Asiasta » 11 lis 2017, o 23:35

lwica napisał(a):Asiasta gratuluję Ci :brawo: przepięknej Barbie Supersize. :serducho:


Dziękuję :)
Avatar użytkownika
Asiasta
 
Posty: 187
Dołączył(a): 1 mar 2017, o 18:16

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Aarjelin » 11 lis 2017, o 23:45

Asiasta, znaczy Dynamitki cię dynamicznie wciągnęły ;D
Ale ślicznotka ^^ i ciekawe to zdjęcie grupowe :3 dobrze widać skalę towarzystwa, jak posągowo się prezentuje przy tej maleńkiej Pamelce :D
"You surf the way you wanna surf, I'll surf the way I wanna surf." z cudnego "Barbie: Life in the Dreamhouse" x3
Avatar użytkownika
Aarjelin
 
Posty: 232
Dołączył(a): 11 sie 2017, o 18:39
Lokalizacja: Nibylandia

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ogólnie o lalkach



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości