Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Luźne rozmowy o lalkach

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Czarnab1 » 6 kwi 2018, o 13:57

b.b.pl Dziękuję

Dominique spędziła noc na balkonie i już tak bardzo nie śmierdzi. Dzisiaj też ją wystawię. xD

Jeszcze nie nacieszyłam się Erin i Dominique, a tu niespodzianka, przyjechała piękna ANAIS MCNIGHT - FIT TO PRINT :serducho:
Szkoda, że IT nie produkuje już 16" lalek.
ObrazekANAIS MCNIGHT - FIT TO PRINT by Czarnab1, on Flickr
Avatar użytkownika
Czarnab1
 
Posty: 764
Dołączył(a): 16 lut 2016, o 00:55
Lokalizacja: Warszawa

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez b.b.pl » 6 kwi 2018, o 14:13

Czarnab1 no i znowu świetna lalka :)
Ja jakiś czas temu kupiłem Rayne niby stan miał być świetny a okazała się dość zakurzona i lekko brudna a jaj włosy były szare, pozbawione blasku. Jednak po godzinie w gorącej wodzie wygląda świetnie. Dodam tylko że dzięki temu jej rzęsy pięknie się wyprostowały i są jak nowe. :)
ObrazekAyumi Nakamura by David J, on Flickr
Avatar użytkownika
b.b.pl
 
Posty: 112
Dołączył(a): 22 lut 2015, o 19:32
Lokalizacja: Lubuskie

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Czarnab1 » 6 kwi 2018, o 14:25

Dzięki.
Anais cała śmierdziała papierosami. Na aukcji była informacja, że w domu się pali, więc spodziwałam się tego. Lalka już jest umyta. Jeszcze ubranko się moczy w płynie do płukania.
Avatar użytkownika
Czarnab1
 
Posty: 764
Dołączył(a): 16 lut 2016, o 00:55
Lokalizacja: Warszawa

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Asiasta » 6 kwi 2018, o 15:08

Daj znac o jej stanie bo musze wystawic sprzedawcy opinię. Piękna jest ... zazdraszczam :)
Avatar użytkownika
Asiasta
 
Posty: 514
Dołączył(a): 1 mar 2017, o 18:16

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Aarjelin » 6 kwi 2018, o 16:25

Czarnab1, oj krasna ta twoja nowa czarnulka :zakochany: i od razu jaki piękny nowy awatarek :D co za magnetyzujące spojrzenie na nim panna śle ^^ i do nicka nieźle pasuje ;3 no cudna, jeno oczy cieszyć :serducho:
"You surf the way you wanna surf, I'll surf the way I wanna surf." z cudnego "Barbie: Life in the Dreamhouse" x3
Avatar użytkownika
Aarjelin
 
Posty: 379
Dołączył(a): 11 sie 2017, o 18:39
Lokalizacja: Nibylandia


Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Czarnab1 » 9 kwi 2018, o 15:03

Wrzucam tu posta, bo lalki nie są z SH, choć może na takie wyglądają.

Dawno mi ślinka nie ciekła na widok barbiowych laleczek. Gdy ujrzałam te piękności, to serce znów mocno zabiło do Mattela. :serducho: :serducho: :serducho:
Sporo tych lalków kupiłam - Sunset malibu PJ, Tracy i Todd para ślubna, Fashion Jeans Barbie, Superstar Barbie 1988 z Kenem, Vintage Barbie Ponytail i kilka starych modeli ubranek.

Cieszę się, że udało mi się dokupić kombinezon do drugiej Western Barbie ^^

Oto moje skarby.
ObrazekBarbiowe zakupy by Czarnab1, on Flickr
Avatar użytkownika
Czarnab1
 
Posty: 764
Dołączył(a): 16 lut 2016, o 00:55
Lokalizacja: Warszawa

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Soihime » 9 kwi 2018, o 15:54

Czarnab1 Co prawda nie znam się na starszych Barbie, ale wyglądają zachwycająco. :D Skąd żeś tyle łupów przytargała?
Avatar użytkownika
Soihime
 
Posty: 527
Dołączył(a): 31 sie 2015, o 21:36
Lokalizacja: Warszawa

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Czarnab1 » 9 kwi 2018, o 16:34

Soihime dziękuję.
Źródła mam różne, zazwyczaj to allegro lub OLX. Dodatkowo jestem w stałym kontakcie z osobami, od których kiedyś kupowałam lalki. :D
Avatar użytkownika
Czarnab1
 
Posty: 764
Dołączył(a): 16 lut 2016, o 00:55
Lokalizacja: Warszawa

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Arima » 9 kwi 2018, o 17:52

Czarna, wspaniała gromada! Zwłaszcza Superstar. :serducho:
O tak, znam te polowania allegrowe i olxowe. :)
Avatar użytkownika
Arima
 
Posty: 521
Dołączył(a): 2 wrz 2015, o 09:43

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez lwica » 19 kwi 2018, o 16:58

I ja zwariowałam i kupiłam sobie śliczną Teresę cool clips z 1999 roku. :zakochany:
Tereska na aukcji wyglądała tak. :o
Obrazek

A teraz Tereska wygląda tak. :happy:
Obrazek


I zbliżenie. :serducho:
Obrazek
Avatar użytkownika
lwica
 
Posty: 1692
Dołączył(a): 8 sty 2016, o 19:03
Lokalizacja: Łomża

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Asiasta » 19 kwi 2018, o 17:07

Piękna.
Ja ostatnio odpuściłam sobie kupowanie Barbie. Jednak nie moglam powstrzymać się od licytowania reprodukcji Barbie #1 (brunetka). Lalka nie byla wyjmowana z pudełka. Aukcje wygrałam i lalke kupilam za 45 zł .
Avatar użytkownika
Asiasta
 
Posty: 514
Dołączył(a): 1 mar 2017, o 18:16

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Pink Flamingo » 19 kwi 2018, o 21:54

lwico, Tereska śliczna! Zwłaszcza po akcji-renowacji :) Z włosami zrobiłaś coś magicznego, wyglądają tak, że aż ma się ochotę pogłaskać ekran i poczuć jakie są miękkie i lejące :)
Asiasta , gratuluję takiej okazji, sam też bym nie przepuścił :) Pochwal się koniecznie, kiedy dostaniesz swoją repro :)
Avatar użytkownika
Pink Flamingo
 
Posty: 1855
Dołączył(a): 13 mar 2014, o 16:49
Lokalizacja: Warszawa

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez Czarnab1 » 21 kwi 2018, o 22:36

lwica gratuluję. Włosy ma cudowne. Po twojej renowacj wygląda jak nówka sztuka. :serducho:

Asiasta gratuluję wygranej licytacji. To dziwne, że te lalki są tak tanie w USA. Ja moją repro z 1994 roku kupiłam za 9$, też była NRFB. Z przesyłką wyszło coś koło 90 zł. W Polsce sama lalka kosztowałaby ponad 100zł.

A ja chciałam pokazać nową szesnastkę w kolekcji - Tulabelle Vicked & Divine.
ObrazekTulabelle Vicked & Divine (2015) by Czarnab1, on Flickr

Jeszcie focia z moją pierwszą Tulabellką Mod*ern Love po repaincie. :serducho: :serducho: Obie kupiłam od osób z naszego forum :*
ObrazekTulabelle dolls 16" by Czarnab1, on Flickr

Zwariowałam na punkcie 16 calowych lalek. :lol:
Avatar użytkownika
Czarnab1
 
Posty: 764
Dołączył(a): 16 lut 2016, o 00:55
Lokalizacja: Warszawa

Re: Z cyklu "zwariowałam, znów kupiłam lalkę"

Postprzez lwica » 22 kwi 2018, o 13:14

Kochani przepraszam,że tak późno odpisuję ale mi forum zaraz jakoś po wstawieniu fotek przestało działać,niestety. :/

Asiasta dziękuję bardzo. :* O to na fajną okazję trafiłaś,gratuluję. :klaszcze: Pokaż koniecznie swoją reprodukcję jak ją już w łapki dostaniesz. ;)

Pink Flamingo Dziękuję ślicznie za tak miłe słowa. :* To prawda włosy Tereski są teraz bardzo mięciutkie tylko garść ich podczas czesania niestety wyszła i musiałam je podciąć jakieś dwa centymetry bo na dole jakaś domorosła fryzjerka zrobiła jej schodki. O.o

Czarnab1 dziękuję Ci bardzo kochana. :* O tak Tereska ma teraz cudowne włoski bo wcześniej były bardzo w dotyku jak filc a na głowie był jeden wielki kołtun. :/ I gratuluję Ci bardzo nowej Tulabelle. :klaszcze: Ona jest prześliczna. :serducho:

Tak już tu piszę to zapytam się przy okazji czy wie ktoś co zrobić żeby lalkowe włosy się nie elektryzowały? Ja nie miałam wcześniej takiego problemu a u nowej Tereski tej z fotek wyżej bardzo się właśnie elektryzują i to strasznie wkurza. :/

Dobra jak już piszę to pochwalę się kolejną upolowaną perełką. :happy: A jest nią Great Shape Barbie 1983 :serducho:
wersja produkowana na Wielką Brytanię.Panna jest w stanie bardzo dobrym za co dziękuję naszej forumowej Lunarh :* że o nią dbała bo to od niej ją właśnie kupiłam. :happy: Tylko ją odświeżyłam i ubrałam ją w sukieneczkę z zielonymi dodatkami aby pasowała chodź trochę pod kolor oczu. ;) Oto ona. :zakochany:
Obrazek

I zbliżenie na twarzyczkę. ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
lwica
 
Posty: 1692
Dołączył(a): 8 sty 2016, o 19:03
Lokalizacja: Łomża

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ogólnie o lalkach



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości