Zmęczenie materiału", czyli czasowe rozstanie z lalkami

Luźne rozmowy o lalkach

Re: Zmęczenie materiału", czyli czasowe rozstanie z lalkami

Postprzez Lacrima » 27 lis 2012, o 16:40

Only NM napisał(a):Doskonale Cię rozumiem, Porcelino. W dodatku złotówka krucho się trzyma w porównaniu z dolcem czy euro.
Niedawno miałam takiego doła lalkowego z powodów finansowych, mianowicie kiedy patrzę na innych kolekcjonerów którym stale przybywa jakaś piękna lalka (niekoniecznie limitowana, niekoniecznie kolekcjonerska) to zadaje sobie pytanie czy ja kiedykolwiek będę tak mogła? To dosyć dołujące, w dzisiejszych czasach bo możesz mieć dyplom magistra i nadal pracować jako kelnerka :(

Dla mnie kurs walut co coś wyjątkowo bolesnego, sprawdzam codziennie i serce mnie boli że zarabiając w 2k$ dolarów mogę za 600 kupić np 5 lalek po 120$, a mieszkając w tym zakichankym kraju przy zarobkach 2kPLN z dostawami, Vatem etc tylko jedną. Mam wrażenie że kupuję tańsze lalki jako zapychacze...
O magistrze proszę nie wspominaj, ostatnio chciałam zrezygnować ze studiów jak się dowiedziałam że jako lek wet 1/16 ma szanse na zarobki większe niż 800zł a przy 10 letnim stazu 2,5k.
Próbuję się pocieszać, że zawsze mogliśmy mieszkac w Etiopii i mieć do źródła wody kilka km....
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/[email protected] ... 910744495/
Avatar użytkownika
Lacrima
 
Posty: 1323
Dołączył(a): 9 sty 2012, o 18:09
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zmęczenie materiału", czyli czasowe rozstanie z lalkami

Postprzez Magalita » 27 lis 2012, o 18:39

mnie też dopadl marazm lalkowy... zmusiłam się do tutorialu ale weny na tym koniec... żenada :facepalm:
Zapraszam - blog pod nowym adresem! ----> http://summerdollstories.blogspot.com/
Obrazek
Avatar użytkownika
Magalita
 
Posty: 838
Dołączył(a): 19 lut 2012, o 21:44

Re: Zmęczenie materiału", czyli czasowe rozstanie z lalkami

Postprzez Grażyna » 27 lis 2012, o 18:55

Ja też pisałam o tym na blogu - znudzenie i zniechęcenie. Wiecie, mam nadzieję, że to przejściowa listopadowa deprecha, która wkrótce odpuści.
Wiem, skąd się wzięło moje zniechęcenie - mam za dużo disnejowkich lalek - moja kolekcja jest prawie kompletna (oprócz kilku charakterów, które finansowo leżą daleko poza moimi możliwościami). Kilku z tych lalek nawet nie lubię, zostały kupione tylko po to, aby uzupełnić zbiór. Wiem, że to głupie, ale tego powodu nie mam możliwości ich sprzedaży - nie leży w mojej naturze dekompletowanie czegoś, co stanowi całość. :bezradny:

Marzy mi się taka "ruchoma-żywa" kolekcja, jak u Dollbiego. Część lalek zostaje, część idzie w świat. Mam zamiar spróbować czegoś takiego z majsinkami :]
Obrazek
Avatar użytkownika
Grażyna
 
Posty: 1307
Dołączył(a): 4 mar 2012, o 19:38

Re: Zmęczenie materiału", czyli czasowe rozstanie z lalkami

Postprzez Violla Nask » 27 lis 2012, o 21:55

o wątek dla mnie:) mnie już z miesiąc trzyma- totalne oddalenie od lalek - są mi całkowicie obojętne - ale nie przeszkadza mi to- bo przynajmniej dzieki temu zajęłam się realnym zyciem - jak się zastanowię, to chyba przyczyna było rozczarowanie tonnerką...z drugiej strony - chciałam się ich "pozbyć", ale jak przyszło do wystawianie, to żal mi sie zrobił :)
moja lalkowa stronka http://lalkomania.blogspot.com/

zawsze mam dużo do pogadania - zwłaszcza jako mama:)
http://mamydopogadania.blogspot.com/
a tu moje niezdarne jak na razie próby biznesowe:)
http://www.mamaodrana.pl
Avatar użytkownika
Violla Nask
 
Posty: 285
Dołączył(a): 30 kwi 2012, o 08:00

Re: Zmęczenie materiału", czyli czasowe rozstanie z lalkami

Postprzez Lacrima » 28 lis 2012, o 08:00

Faktycznie jakaś depresja nam tu krąży...
Porcelino, skoro obecne zasady zbioru tak Cię męczą to może zmień zasady? :) Jesteś żelazna dla mnie w tej samokontroli, to niesamowite tak się trzymać! Może poprostu kup nową witrynkę? A jeśli niezdobyte lalki są tak niezdobyte to masz sporo czasu na zebranie funduszy bez odsyłania lalek na których Ci zależy.
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/[email protected] ... 910744495/
Avatar użytkownika
Lacrima
 
Posty: 1323
Dołączył(a): 9 sty 2012, o 18:09
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zmęczenie materiału", czyli czasowe rozstanie z lalkami

Postprzez jewelsnake » 28 lis 2012, o 08:37

Też od jakiegoś czasu mam mało zapału do lalek (brak miejsca na dioramy i workshop robi swoje) , zastanawiam się nad sprzedażą części zbiorów (tych lalek które trafiły do mnie przypadkowo, w zestawach z innymi, wybranymi lalkami). Staram się podtrzymać zapał wyszukując sobie nowe, interesujące mnie serie lalek.
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
Avatar użytkownika
jewelsnake
 
Posty: 1533
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 19:43
Lokalizacja: dark side of the sun

Re: Zmęczenie materiału", czyli czasowe rozstanie z lalkami

Postprzez mangusta » 2 gru 2012, o 13:49

Mam to samo, od miesiąca nie ruszyłam lalek i coraz częściej czepia się mnie myśl, że jest ich po prostu za dużo - nie ogarniam :(
Avatar użytkownika
mangusta
 
Posty: 527
Dołączył(a): 10 lip 2012, o 08:21
Lokalizacja: Wrocław

Re: Zmęczenie materiału", czyli czasowe rozstanie z lalkami

Postprzez privace » 2 gru 2012, o 15:09

A mnie od kilku miesięcy trzyma. Brak funduszy choćby na kilkuzłotowego trupka, brak ochoty na blogowanie, na forum tylko z obowiązku jestem...
Lalki zwalone na stos przy okazji przemeblowania leżą na tym stosie i się kurzą, nawet nie mam ochoty ich poukładać, otrzepać z kurzu... Depresja w czystej postaci, nie tylko lalkowa, ale ogólna...
rzecznik medialny i kontakt z siłami wyższymi forum
http://for-barbie.blogspot.com/

Urlop do odwołania z przyczyn niezależnych- tylko BARDZO pilne sprawy techniczne!!!! Wszystkie inne proszę załatwiać z moderatorkami.
Avatar użytkownika
privace
 
Posty: 2649
Dołączył(a): 27 gru 2011, o 11:23

Re: Zmęczenie materiału", czyli czasowe rozstanie z lalkami

Postprzez Ania_DollSecondHand » 2 gru 2012, o 17:57

U mnie rozstania z lalkami zazwyczaj wywołane są zwyczajnym lenistwem, bo po "zabawie" nie chce mi się ogarniać całego towarzystwa i tak leży w bałaganie przez kilka, kilkanaście dni. I to nazywam zmęczeniem materiału. Ale jak już się zmuszę do ogarnięcia (częściej to mój facet mnie zmusza, bo lalki walają się po całym mieszkaniu :D ), to wtedy wkręcam się w lalki i tak w kółeczko :D Na tym polega moje lalkowanie ;)

Tak więc myślę, że każdy ma takie chwile i nie ma się co załamywać. Privace, może to depresja jesienna... Polecam dużo czekolady! Mnie Mikołaj obdarował wcześniej i już się nie mogę patrzeć na wszystko, co związane z kakao :facepalm:
Avatar użytkownika
Ania_DollSecondHand
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 14 sty 2012, o 21:48

Re: Zmęczenie materiału", czyli czasowe rozstanie z lalkami

Postprzez Porcelina » 3 gru 2012, o 21:19

Lacrima napisał(a):Faktycznie jakaś depresja nam tu krąży...
Porcelino, skoro obecne zasady zbioru tak Cię męczą to może zmień zasady? :) Jesteś żelazna dla mnie w tej samokontroli, to niesamowite tak się trzymać! Może po prostu kup nową witrynkę? A jeśli niezdobyte lalki są tak niezdobyte to masz sporo czasu na zebranie funduszy bez odsyłania lalek na których Ci zależy.

Podumałam sobie nad tym co napisałaś. Masz rację, nie dam rady ciągnąć kolekcji na dotychczasowych zasadach, ciężko mi będzie się przestawić na dużo rzadsze zakupy lalkowe ale chyba to jedyne wyjście. Póki co robię finalną czystkę i zobaczymy jak to będzie :)
Avatar użytkownika
Porcelina
 
Posty: 93
Dołączył(a): 3 sty 2012, o 22:29

Re: Zmęczenie materiału", czyli czasowe rozstanie z lalkami

Postprzez mangusta » 7 sty 2013, o 17:54

Po dość brutalnej czystce "zmęczenie materiału" minęło :) Zrobiło się luźniej, jaśniej i milej.
Avatar użytkownika
mangusta
 
Posty: 527
Dołączył(a): 10 lip 2012, o 08:21
Lokalizacja: Wrocław

Re: Zmęczenie materiału", czyli czasowe rozstanie z lalkami

Postprzez Herma » 24 sie 2015, o 20:56

Ja ostatnio po zrobieniu Spa moim lalkom dopiero po 1,5 miesiąca się nimi zainteresowałam i je poubierałam i wyczesałam oraz na nowo im umyłam włosy i teraz sobie siedzą ładnie na półeczce.
Herma
 
Posty: 80
Dołączył(a): 18 maja 2015, o 21:39
Lokalizacja: łódź

Re: Zmęczenie materiału", czyli czasowe rozstanie z lalkami

Postprzez niemiłamonika » 24 sie 2015, o 21:16

Hm.... i w końcu ja trafiłam do tego działu.Zbierałam , polowałam , czesałam, ubierałam ale...do kilku lalek przestałam coś czuć.Mówię że już jej nie kocham hah i niestety sprzedaję dalej w świat.Mocno okroiłam kolekcję a czuję że to nie koniec...Ale raczej to mądre bo nie mam po prostu czasu tyle by móc się nimi wszystkimi zajmować, a nie chcę by tylko stały.
niemiłamonika
 
Posty: 519
Dołączył(a): 26 lut 2014, o 18:10

Re: Zmęczenie materiału", czyli czasowe rozstanie z lalkami

Postprzez barbusia77 » 25 sie 2015, o 08:21

niemiłamonika napisał(a):Hm.... i w końcu ja trafiłam do tego działu.Zbierałam , polowałam , czesałam, ubierałam ale...do kilku lalek przestałam coś czuć.Mówię że już jej nie kocham hah i niestety sprzedaję dalej w świat.Mocno okroiłam kolekcję a czuję że to nie koniec...Ale raczej to mądre bo nie mam po prostu czasu tyle by móc się nimi wszystkimi zajmować, a nie chcę by tylko stały.

Chyba mam podobnie... Szukałam,śledziłam rózne aucje,kupowałam z motylami w brzuchu a teraz patrzę na nie i nic nie czuję.. wyprzedaję,wyprzedaję.. ciągle "wykopuję" kolejną lalkę w świat..MaM nadzieję że to mninie...
Życie bez pasji zabija...
Avatar użytkownika
barbusia77
 
Posty: 1000
Dołączył(a): 25 wrz 2013, o 10:20

Re: Zmęczenie materiału", czyli czasowe rozstanie z lalkami

Postprzez Daga » 25 sie 2015, o 13:38

Nie rozumiem przejmowania się takim stanem rzeczy. Jest czas dłubania w lalkach, jest czas zajmowania się innymi, może chwilowo ciekawszymi, rzeczami. Dla mnie to było naturalnie od samego początku. Miesiącami potrafię nie kupować żadnych panien, nie pisać na blogu, ogólnie mieć wywalone i jakoś nie uważam, żeby to było straszne ostateczne wypalenie i koniec świata. Ciągłość przy tym hobby jest trudna.
Avatar użytkownika
Daga
 
Posty: 559
Dołączył(a): 27 kwi 2012, o 22:30

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ogólnie o lalkach



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości