Zwariuję, znowu nie kupiłam lalki:(

Luźne rozmowy o lalkach

Re: Zwariuję, znowu nie kupiłam lalki:(

Postprzez EvilCupcake » 9 maja 2017, o 21:16

ingrid napisał(a):EvilCupcake zmieniłaś Avatarek, jaki on śliczny :serducho:


Dziękuję. <3 Uznałam, że jak panna jest już pomalowana, to trzeba zmienić.

Napisała do mnie Pani od pink in pantone z informacją, że lalka jest jednak do kupienia, ale za 70 zł... Dziwne, bo w ogłoszeniu jest 49 za sztukę.
Lalkowe bóstwa chyba poddają mnie próbie. xD *koniec spamu*
Avatar użytkownika
EvilCupcake
 
Posty: 1661
Dołączył(a): 1 kwi 2013, o 17:37

Re: Zwariuję, znowu nie kupiłam lalki:(

Postprzez Neytiri » 19 paź 2017, o 20:45

Jestem wściekła! Cholerne Amerykanoss, po co piszą "Biuro Obsługi Klienta jest czynne od poniedziałku do soboty w godz. 10:00-24:00 czasu polskiego.", jak ich ciągle nie ma na miejscu, gdy pilnie są potrzebni?! Złożyłam zamówienie, super okazja "Kup Teraz", przelew przez PayU od razu zrobiłam, meila z prośbą o szybkie działanie wysłałam. A odzewu zero, null, brak. Po godzinie lalka się sprzedała, a ci przespali. I pisałam do nich w godzinach szczytu, kiedy powinni być obecni w pracy.
Gdzie i kiedy teraz znajdę drugiego takiego artykułowanego Kena University of Texas AA za 50 zł?! :beczy:
Mój amatorski Dollhouse, mały, ale cieszy :)
29.10 Nowy halloweenowy post Charmed
Avatar użytkownika
Neytiri
 
Posty: 1092
Dołączył(a): 7 wrz 2013, o 13:41

Re: Zwariuję, znowu nie kupiłam lalki:(

Postprzez Pink Flamingo » 19 paź 2017, o 21:01

Neytiri, oj, współczuję, okazja rzeczywiście znakomita, szkoda, że Ci umknęła :pociesza: Hm, rzeczywiście to nie fair ze strony amerykanosa, powinni być dostępni wg swoich godzin urzędowania. Wiem, że nic Cię nie pocieszy w takiej sytuacji, bo z czyjejś winy sprzed nosa sprzątnięto Ci chodliwego lalka w dobrej cenie, ale mnie się już zdarzyło, że bardzo chciana i wyszukiwana lalka, którą też mi ktoś podkupił później, po jakimś czasie i najczęściej w zupełnie zaskakujących okolicznościach jednak do mnie trafiała, Tobie też na pewno to się przydarzy, a ja bardzo Ci tego życzę :) ^^
Avatar użytkownika
Pink Flamingo
 
Posty: 1705
Dołączył(a): 13 mar 2014, o 16:49
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zwariuję, znowu nie kupiłam lalki:(

Postprzez Neytiri » 19 paź 2017, o 21:16

Dzięki Pink Flamingo :) Teraz już trochę ochłonęłam i wiem, że to nie do końca ich wina. Kiedyś mi już pisali, że oferty trzeba zgłaszać co najmniej 12 godzin przed końcem licytacji. A tu w przypadku tak atrakcyjnej oferty "Kup Teraz" prawo rynku "Kto pierwszy ten lepszy" było bezwzględne. Gdybym zdecydowała się wybulić prawie 30 dolarów za wysyłkę wprost od Sprzedającego, to bym mogła sobie sama od ręki kupić, ale wtedy to już nie byłaby taka dobra okazja ;D
A już rozważałam jakiego OOAKa mogłabym z niego zrobić, ehh...
Mój amatorski Dollhouse, mały, ale cieszy :)
29.10 Nowy halloweenowy post Charmed
Avatar użytkownika
Neytiri
 
Posty: 1092
Dołączył(a): 7 wrz 2013, o 13:41

Re: Zwariuję, znowu nie kupiłam lalki:(

Postprzez lwica » 20 paź 2017, o 09:57

Neytiri ja wiem,że to przykre i współczuję z całego serducha :serducho: Ja wieżę,że jeżeli któraś lalka ma być Twoja to na pewno prędzej czy później do Ciebie trafi. :pociesza: A może na pocieszenie kup sobie coś innego lalkowego. ;) Ja tak właśnie zrobiłam jak w zeszłym tygodniu przepadły mi 3 lalki. :( Jedną przegrałam na licytacji.Drugą już myślałam,że kupiłam a na drugi dzień kobieta pisze,że już ją sprzedała a trzecią Pani rozmyśliła się i powiedziała,że nie sprzeda bo jeszcze wnuczka się nią ze dwa lata pobawi. :zly: To na pocieszenie kupiłam sobie inną lalkę i już. :P
Avatar użytkownika
lwica
 
Posty: 1539
Dołączył(a): 8 sty 2016, o 19:03
Lokalizacja: Łomża

Re: Zwariuję, znowu nie kupiłam lalki:(

Postprzez Aarjelin » 20 paź 2017, o 14:02

lwica napisał(a):w zeszłym tygodniu przepadły mi 3 lalki. :( Jedną przegrałam na licytacji.Drugą już myślałam,że kupiłam a na drugi dzień kobieta pisze,że już ją sprzedała a trzecią Pani rozmyśliła się i powiedziała,że nie sprzeda bo jeszcze wnuczka się nią ze dwa lata pobawi. :zly: To na pocieszenie kupiłam sobie inną lalkę i już. :P

ło jaka czarna seria, a ta babcia na końcu to już normalnie rozwaliła system :facepalm: Ale ta metoda z pocieszycielkami na osłodę to racja, dobra jest, też stosuję jak mnie nerwy wezmą xD
Zazwyczaj to się u mnie kończy impulsywnym kupieniem jakiejś droższej lalki do której długo wzdycham ale czekam bo może gdzieś/kiedyś się taniej upoluje :rolleyes: ale jak mi się skumuluje za dużo przepadniętych okazji to wtedy mnie ponosi i kupuję właśnie taką z cenowej poczekalni xD znaczy jednak dobrze mieć takie kolejkowe pod ręką ;p Ogólnie trzymajta się tam ciepło i nie łamta klawiaturek ;p nie teraz to może za jakiś czas się uda :pociesza:
"You surf the way you wanna surf, I'll surf the way I wanna surf." z cudnego "Barbie: Life in the Dreamhouse" x3
Avatar użytkownika
Aarjelin
 
Posty: 232
Dołączył(a): 11 sie 2017, o 18:39
Lokalizacja: Nibylandia

Re: Zwariuję, znowu nie kupiłam lalki:(

Postprzez lwica » 20 paź 2017, o 14:59

Aarjelin dziękuję Ci kochana za słowa otuchy. :*
Ale to,że kupiłam na pocieszenie jedną lalkę to już nieaktualne,bo właśnie dokupiłam sobie jeszcze trzy,czyli razem 4 lalki. :P A co jak się pocieszać to na całego. :rotfl:
Avatar użytkownika
lwica
 
Posty: 1539
Dołączył(a): 8 sty 2016, o 19:03
Lokalizacja: Łomża

Re: Zwariuję, znowu nie kupiłam lalki:(

Postprzez Neytiri » 20 paź 2017, o 17:12

lwica napisał(a):właśnie dokupiłam sobie jeszcze trzy,czyli razem 4 lalki. :P A co jak się pocieszać to na całego. :rotfl:

Również wezmę sobie do serca Wasze porady ;D Macie słuszność, czasem jakaś lalka przepada, ale inne niespodzianki się pojawiają.
Mój amatorski Dollhouse, mały, ale cieszy :)
29.10 Nowy halloweenowy post Charmed
Avatar użytkownika
Neytiri
 
Posty: 1092
Dołączył(a): 7 wrz 2013, o 13:41

Poprzednia strona

Powrót do Ogólnie o lalkach



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości