My Scene- my love ;)
- Stary_Zgred
- Posty: 2607
- Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
- Kontakt:
Re: My Scene- my love ;)
Ten wątek jest okropny! Codziennie mijam sklep z zabawkami, w którym na wystawie są dwie zapudłowane Majscenki, czekające aż ktoś je kupi. Nijak mi sie nie podobają, ale kiedy wchodzę do tego wątku, to zaczynam się zastanawiać - a może jednak? Tylko po co mi Scenki?

- Lunatyczka
- Posty: 434
- Rejestracja: 04 gru 2013, 14:12
- Lokalizacja: Piła
- Kontakt:
Re: My Scene- my love ;)
Więc nie jestem sama! Nie trawię tych laluń zupełnie, ale kiedy ostatnio widziałam scenkowego trupka na rynku, takiego biednego, w pudełku po Barbie, włączył mi się jakiś instynkt pseudomacierzyński i do tej pory mam wyrzuty sumienia, że nie przygarnęłam tej wywłoki...Stary_Zgred pisze:Ten wątek jest okropny! Codziennie mijam sklep z zabawkami, w którym na wystawie są dwie zapudłowane Majscenki, czekające aż ktoś je kupi. Nijak mi sie nie podobają, ale kiedy wchodzę do tego wątku, to zaczynam się zastanawiać - a może jednak? Tylko po co mi Scenki?
Żyj szybko. Kochaj mocno. Umrzyj młodo. Zostaw po sobie dobrze wyglądające zwłoki.
http://akwarelove.blogspot.com/ - blogasek
http://lunatyczka.soup.io/ - tumblr dla hipsterów
http://akwarelove.blogspot.com/ - blogasek
http://lunatyczka.soup.io/ - tumblr dla hipsterów
- Lunarh
- Posty: 788
- Rejestracja: 02 mar 2012, 20:24
- Kontakt:
- Stary_Zgred
- Posty: 2607
- Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
- Kontakt:
- Lunarh
- Posty: 788
- Rejestracja: 02 mar 2012, 20:24
- Kontakt:
- Lucy Phere
- Posty: 10
- Rejestracja: 06 sty 2014, 01:08
- Kontakt:
Re: My Scene- my love ;)
Ja mam Madison z serii Masquerade Madness. Dostałam ją z 9 lat temu i dalej tak samo mi się podoba. Urzekło mnie wtedy jej "kocie" przebranie, fajny gorsecik i przecudowny płaszczyk w panterkę z puchowym ogonem
Do tego ładna ciemna karnacja i piękne kręcone brązowe włosy z blond pasemkami
I doklejone rzęsy ! (to był hit na dzielni), ładny makijaż - tak się wtedy lansowałam tą lalką, że byłam królową osiedla
Serio
Zamierzam ją doprowadzić do stanu sprzed lat, gdyż nie jest zniszczona, jedynie włosy się pokołtuniły, ubranka są w świetnym stanie, z akcesoriów dotrwała czaderska mini szminka, ale komórka się zgubiła :C Zrobię z niej prawdziwą kobietę-kot ;D O pamiętam, urzekły mnie wtedy jeszcze te kobiece biodra
, pełniejsze niż u innych lalek
To była moja dziecięca se**-bomba
Mam jeszcze jedną MyScene, prawdopodobnie Nolee, taka ciemna brunetka, o jasnej karnacji, miałam ją razem z rowerem
Moja pierwsza lalka ze zginanymi stawami
Wie ktoś z jakiej to serii ? Najlepsze jest to, że niedawno skończyłam 17 lat, a jak myślę o tych wszystkich moich lalach to się czuję jakby to było laaata temu
No podsumowując uważam, że to udana seria, lepsza niż te barbie do których miałam dostęp 10 lat temu
Tamte były różowe i takie same, a te miały swój pazur 
Z nocy, co wokół mnie zapada,
Czarnej jak samo piekła łono,
Bogu czy bogom – dzięki składam
Za duszę swą niezwyciężoną.
[...]
Nieważne, jak jest wąska brama
I spis kar jak się ciągnie zwojem,
Bo swego losu jestem panem
I kapitanem duszy swojej.
Czarnej jak samo piekła łono,
Bogu czy bogom – dzięki składam
Za duszę swą niezwyciężoną.
[...]
Nieważne, jak jest wąska brama
I spis kar jak się ciągnie zwojem,
Bo swego losu jestem panem
I kapitanem duszy swojej.
- privace
- Posty: 2499
- Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
- Kontakt:
Re: My Scene- my love ;)
Jak z rowerem, to prawdopodobnie A ride in the park.
Mi scenkowych panien znów przybyło zamiast zgodnie z postanowieniem ubyć- od dollbby`ego przyjechała Chelsea Getting Ready.
Fakt, że mam po jednej postaci, a serii uśmiechniętych było dwie, ale na razie mnie satysfakcjonuje ilość: z Getting Ready mam Nolee (dwie sztuki, w tym jedna przemalowana), Westley i Chelsea, a z Feeling Flirty Barbie. I tym sposobem z uśmiechniętym moldem brak mi Kenzie i Delancey.
Mi scenkowych panien znów przybyło zamiast zgodnie z postanowieniem ubyć- od dollbby`ego przyjechała Chelsea Getting Ready.
Fakt, że mam po jednej postaci, a serii uśmiechniętych było dwie, ale na razie mnie satysfakcjonuje ilość: z Getting Ready mam Nolee (dwie sztuki, w tym jedna przemalowana), Westley i Chelsea, a z Feeling Flirty Barbie. I tym sposobem z uśmiechniętym moldem brak mi Kenzie i Delancey.
- Medithanera
- Posty: 349
- Rejestracja: 29 mar 2013, 00:44
- Lokalizacja: Silent Hill
- Kontakt:
Re: My Scene- my love ;)
Mam Lindsay! Mam Lindsay! Mam Lindsay!
(już od kilku dni, ale jakoś do tej pory nie mogę się nią nacieszyć, ona naprawdę w rzeczywistości jest o wiele ładniejsza niż na zdjęciach)
http://meddiedolls.blogspot.com/2014/02 ... ay-lo.html
(już od kilku dni, ale jakoś do tej pory nie mogę się nią nacieszyć, ona naprawdę w rzeczywistości jest o wiele ładniejsza niż na zdjęciach)
http://meddiedolls.blogspot.com/2014/02 ... ay-lo.html
- LuLu
- Posty: 895
- Rejestracja: 18 sie 2013, 19:20
- Kontakt:
Re: My Scene- my love ;)
Jaka ładna! Nawet nie wiedziałam o jej istnieniu. Te marchewkowe włosy 
Broken Doll in the Middle of Chaos...
_____________
FochLand zaprasza: http://lulu-for-dolls.blogspot.com
_____________
FochLand zaprasza: http://lulu-for-dolls.blogspot.com
- Lunarh
- Posty: 788
- Rejestracja: 02 mar 2012, 20:24
- Kontakt:
Re: My Scene- my love ;)
Donoszę, iż moje scenkowe zauroczenie wciąż trwa 
- Lunarh
- Posty: 788
- Rejestracja: 02 mar 2012, 20:24
- Kontakt:
Re: My Scene- my love ;)
Mój najnowszy nabytek
My Scene: Dressed to Impress Barbie 2004

Strój nie jest oryginalny niestety. Lalka bardzo wyczekana i cenna dla mnie. Jestem szczęśliwa, że udało mi się ją zdobyć!
Więcej tutaj
My Scene: Dressed to Impress Barbie 2004

Strój nie jest oryginalny niestety. Lalka bardzo wyczekana i cenna dla mnie. Jestem szczęśliwa, że udało mi się ją zdobyć!
Więcej tutaj
- Alulu
- Posty: 77
- Rejestracja: 30 lip 2012, 14:40
- Kontakt:
Re: My Scene- my love ;)
Prawdziwa piękność! <3 Gratulacje 
- arigato78
- Posty: 183
- Rejestracja: 22 paź 2013, 00:24
- Lokalizacja: Świnoujście
- Kontakt:
Re: My Scene- my love ;)
Lunarh: ja Ci szczerze polecam zakup Scenek z serii "Golden Bling" (Egipskie Piękności). Bywa na Allegro Chelsea w tej wersji nowa. Mi się udało jakiś czas temu w zestawie kilku używanych Scenek na All. trafić takową Chelsea (niestety gołą), ale jej śliczna buźka i super jakości, dosyć długie jak na Scenki włosy pozytywnie mnie zaskoczyły. Polecam. Pozostałe laski "Golden Bling" też bym chciał mieć.
Chociaż nie do końca przekonują mnie te wczesne wersje Scenek (z tymi zdziwionymi brwiami i mniej zaawansowanym malunkiem oczu), to są wśród nich ciekawe egzemplarze. W tym i Twoja białogłowa :-)
Żałuję, że produkcja tych lalek nie została wznowiona. Chociaż można spotkać je często na Allegro i innych platformach handlowych, to często "śmigane" lale mają już braki w makijażu (wytarcia) albo włosy po zabiegach w domowym, dziecinnym "salonie fryzjerskim"...
Chociaż nie do końca przekonują mnie te wczesne wersje Scenek (z tymi zdziwionymi brwiami i mniej zaawansowanym malunkiem oczu), to są wśród nich ciekawe egzemplarze. W tym i Twoja białogłowa :-)
Żałuję, że produkcja tych lalek nie została wznowiona. Chociaż można spotkać je często na Allegro i innych platformach handlowych, to często "śmigane" lale mają już braki w makijażu (wytarcia) albo włosy po zabiegach w domowym, dziecinnym "salonie fryzjerskim"...
- Lunarh
- Posty: 788
- Rejestracja: 02 mar 2012, 20:24
- Kontakt:
Re: My Scene- my love ;)
Nie kuś!
Ja i tak staram się nie oglądać za często zdjęć Scenek w sieci, żeby na kolejną się nie napalić. Żałuję tylko, że tej wymarzonej najbardziej, nie idzie już kupić nigdzie i za żadne pieniądze... 
- Lirazel
- Posty: 153
- Rejestracja: 28 sty 2014, 13:44
- Kontakt:
Re: My Scene- my love ;)
Dla mnie upadek tej serii to straszna porażka, tym bardziej, że serie z okolic 2004-2006 roku były naprawdę pomysłowe i dopracowane (na przykład Masquerade Madness czy ekskluzywna seria z rowerami).
Szkoda, że pod koniec istnienia wszystko poszło w kolorową, ale mało oryginalną biczową stylistykę. Chociaż nie wątpię, że i w tym okresie dało się śliczne laleczki wyłowić.
Szkoda, że pod koniec istnienia wszystko poszło w kolorową, ale mało oryginalną biczową stylistykę. Chociaż nie wątpię, że i w tym okresie dało się śliczne laleczki wyłowić.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość