Strona 1 z 6
Steffie
: 07 lis 2012, 22:48
autor: Stary_Zgred
Wśród kolekcjonerów lalek można zaobserwować boom na laleczki z typem twarzy Steffi. Chyba zakochaliśmy się w wielkoustych dziewuchach, bo inaczej tego fenomenu nie umiem wytłumaczyć. Moda na mold Steffi nie omija praktycznie nikogo - poddają się jej zbieracze zapudełkowanych lalek jak i trupków.
Niniejszy wątek zakładam w celach pogłębienia społecznej psychozy związanej z laleczkami w typie Steffi, jak również dlatego, żeby pokazać swoją paskudę
http://dolland.blox.pl/resource/IMG_6287.JPG
Re: Steffi
: 08 lis 2012, 08:51
autor: Aida
U mnie lalki z tym moldem tworzą bardzo ważną część kolekcji i parę ich mam

Bardzo lubię te lalki, razem z moimi ukochanymi SuperStarami tworzą dla mnie coś wyjątkowego.
Re: Steffi
: 08 lis 2012, 10:56
autor: dollbby
mi się strasznie podobają te starsze wrsje. A twoja Zgredo jest śliczna... wciąż nie mogę żadnej trafić

Re: Steffi
: 08 lis 2012, 13:13
autor: BarbieDream
Uwielbiam te lalki

Są baaaardzo wdzięcznymi modelkami!
Jak do tej pory dorobiłam się dwóch:
pięknej, długowłosej Whitney Ultra Hair
http://barbiedream.blogspot.com/2012/05 ... itney.html
i troszkę nietypowej, ale równie zachwycającej (przynajmniej dla mnie) Fantasy Goddess of Asia
http://barbiedream.blogspot.com/2012/01 ... ddess.html
Re: Steffi
: 08 lis 2012, 13:24
autor: Aida
Goddess of Asia to mój kolejny nr 1, kiedyś ją sobie sprawię. Piękna jest.
Re: Steffi
: 08 lis 2012, 14:04
autor: Lena
Kasiu, piękne są obydwie i bardzo Ci ich zazdroszczę!!!

Z lalek z mojego dzieciństwa, które bym chciała kiedyś zdobyć, to tylko Whitney

, za to Fantasy Goddess of Asia, jest przecudna, ta zjawiskowa twarz w połączeniu z czarnymi włoskami CUDO.

Re: Steffi
: 08 lis 2012, 14:43
autor: Aida
Re: Steffi
: 08 lis 2012, 15:48
autor: Lunarh
Wzywajcie karetkę. Lunarh padła bez ducha z wrażenia.
Re: Steffi
: 08 lis 2012, 21:08
autor: BarbieDream
Aida pisze:Goddess of Asia to mój kolejny nr 1, kiedyś ją sobie sprawię. Piękna jest.
O taaak! Gorąco ją polecam! Zaparło mi dech kiedy otworzyłam jej pudło!
Lena pisze:
Kasiu, piękne są obydwie i bardzo Ci ich zazdroszczę!!!

Z lalek z mojego dzieciństwa, które bym chciała kiedyś zdobyć, to tylko Whitney

, za to Fantasy Goddess of Asia, jest przecudna, ta zjawiskowa twarz w połączeniu z czarnymi włoskami CUDO.

Dziękuję! Whitney to moje oczko w głowie!
I to dopiero jest kolekcja! Nie wiem, która piękniejsza... Za trudny wybór! Ale jak już miałabym wybierać to Murzynkę! Jest niesamowita!
Re: Steffi
: 09 lis 2012, 02:05
autor: jewelsnake
Od zawsze uwielbiam pełne usta, a nie przepadam za wąskimi wargami,(powiedzmy, że wolę przepiękną Angelina Jolie od brzyduli Jennifer Aniston) więc Steffie też nie mogła umknąć mojej uwagi

Jak dla mnie jest najpiękniejszą z lalek, przewyższającą urodą nawet jej klony takie jak Tuesday Taylor czy obecnie Poppy Parker. Mam do Steffie olbrzymią słabość, chciałabym mieć wszystkie starsze modele lalki (tak mniej więcej do połowy lat 80'tych). Obecne średnio mi podchodzą, większość ich nie robi na mnie większego wrażenia niż Fashionistas.
Co do boomu - nie zauwazyłam niczego takiego @@ W sumie można powiedzieć, że jest boom na każdy typ lalek.
Stary Zgred, przepiękna Hawaiian Barbie
Aida, wspaniały zbiór Steffie!
W jednym z postów na moim blogu (
http://playscaledolls.blogspot.com/2012 ... -mold.html) przedstawiałam moją kolekcję lalek o tym moldzie, wtedy było ich 24, obecnie ich liczba jest już większa. Kiedyś muszę wrzucić updatowaną wersję
http://3.bp.blogspot.com/-STRP91MlXu8/T ... 204137.JPG
btw,
Steffie, nie Steffi.
Re: Steffi
: 09 lis 2012, 08:30
autor: Aida
jewelsnake twoja kolekcja jest niesamowita, już wcześniej widziałam ten post na twoim blogu. Masz piękną gromadkę. Jednak ja w przeciwieństwie do Ciebie uwielbiam "wąsko-uste" SuperStary i bez nich moje zbieractwo nie miało by dla mnie żadnego sensu.

Re: Steffi
: 09 lis 2012, 08:51
autor: jewelsnake
Dziękuję! Też lubię Superstary, są piękne, nie mogę odżałować, że nie są już produkowane. Widocznie wąskie usta sprawdzają się tylko na lalce
Steffie mogłabym oglądać godzinami. Często mam po kilka egzemplarzy tego samego typu (ale ich nie wliczam do kolekcji), na rerooty, repainty lub ponieważ według mnie trafił mi się niewystarczająco ładny okaz, więc muszę mieć ładniejszy. Są jak nałóg XD
Re: Steffi
: 09 lis 2012, 12:06
autor: Stary_Zgred
Jewelku, u ciebie mieszka najciekawsza Stefka - czyli Barbie z firmy CIPSA. Na blogu napisałaś, ze to klon, a to wcale nie klon, tylko laleczka robiona przez CIPSA na oryginalnej licencji od Mattel. Takich firm jak CIPSA było sporo - np. Leo toys z Indii, Aurimat z Meksyku, była też firma z Filipin której nazwy nie pamiętam. Wszystkie one działały jako lokalni partnerzy Mattela, a ich wyroby oznaczano jako firmowe.
Dziś lalki z tych firm są rozchwytywane i dużo droższe, niż ich kuzynki od Mattel, tak więc Twoja jest prawdziwym rarytasem.
Re: Steffi
: 09 lis 2012, 14:36
autor: BarbieDream
Jewel tylko czekałam na Twoje pojawienie się w tym wątku!

Masz boskie lalki!
Re: Steffi
: 09 lis 2012, 21:55
autor: jewelsnake
Stary_Zgred pisze:Jewelku, u ciebie mieszka najciekawsza Stefka - czyli Barbie z firmy CIPSA. Na blogu napisałaś, ze to klon, a to wcale nie klon, tylko laleczka robiona przez CIPSA na oryginalnej licencji od Mattel. Takich firm jak CIPSA było sporo - np. Leo toys z Indii, Aurimat z Meksyku, była też firma z Filipin której nazwy nie pamiętam. Wszystkie one działały jako lokalni partnerzy Mattela, a ich wyroby oznaczano jako firmowe.
Dziś lalki z tych firm są rozchwytywane i dużo droższe, niż ich kuzynki od Mattel, tak więc Twoja jest prawdziwym rarytasem.
Dziękuję za objaśnienie! Nie wiedziałam, że była wyprodukowana na licencji, myślała, że jest po prostu bezczelnie skopiowana latynoska wersją Barbie XD Człowiek się uczy całe życie! Co do tego, że jest rzadka, to wiem, jej cena mi to powiedziała, kosztowała majątek i jeszcze trochę.Już potem nigdy nie udało mi się wylicytować kolejnej.
Dziekuje Barbie Dream! To temat idealny dla mnie, Steffie są dla mnie nr.1
