Minusy - totalnie sztywniackie ciałka i wmoldowane włosy u facetów...
Zdjęcia są STĄD
Ken:
Ryan:
Zdjęcie całej ekipy z tyłu pudełka:
Tok rozumowania Mattela jest nie do pojęcia - po całkiem udanej linii Life in the Dreamhouse dają takie coś...
Jednak nie ukrywam, że ciekawią mnie twarze Raquelle i Nikki - jeśli będą ładne, być może kupię je dla główek.
Pojawiły się także przypuszczenia, że ta linia ma zastąpić Fashionistas.


