Niechęć do ciałka "pajacyk"?

Barbie, My Scene, Basics, Monster High, Ever After High
Awatar użytkownika
Annorelka
Posty: 1195
Rejestracja: 03 sie 2013, 15:30
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Niechęć do ciałka "pajacyk"?

Post autor: Annorelka »

Przeglądam tak sobie tematy i zastanawiam się skąd bierze się u tylu osób niechęć do ciałka typu "pajacyk"?
Osobiście nigdy nie posiadałam takiej lalki, koleżanka miała, ale nie zwracałam na nią jakiejś szczególnej uwagi. Jak widzę to ciałko na zdjęciach też nie budzi u mnie jakiś skrajnie negatywnych emocji. Wydaje mi się takie... normalne, neutralne. Fajnie, ze choć trochę się zgina.
W lalkowaniu nie siedzę długo, więc zastanawia mnie dlaczego wśród kolekcjonerów jest aż tak nielubiane? Ciałko jak ciałko, co nie?

Awatar użytkownika
Madelaine
Posty: 556
Rejestracja: 23 cze 2012, 20:03
Lokalizacja: Olsztyn i okolice
Kontakt:

Re: Niechęć do ciałka "pajacyk"?

Post autor: Madelaine »

Nie wiem, co przeszkadza w nim innym, ale mnie wkurzają łopatowate płaskie dłonie. Gdyby nie to, byłoby całkiem dobrze :)
Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie
---
http://drugiezyciemad.blogspot.com/

Awatar użytkownika
LuLu
Posty: 895
Rejestracja: 18 sie 2013, 19:20
Kontakt:

Re: Niechęć do ciałka "pajacyk"?

Post autor: LuLu »

Mi też przeszkadzają dłonie :] Posiadam akurat Barbie Twirling Ballerina, która ma akurat stosunkowo ładny ich układ, ale u innych lalek są duże i z prostymi palcami.
Broken Doll in the Middle of Chaos...
_____________
FochLand zaprasza: http://lulu-for-dolls.blogspot.com

Awatar użytkownika
Rudy Królik
Posty: 514
Rejestracja: 06 mar 2013, 13:54
Lokalizacja: Elbląg
Kontakt:

Re: Niechęć do ciałka "pajacyk"?

Post autor: Rudy Królik »

Madelaine pisze:Nie wiem, co przeszkadza w nim innym, ale mnie wkurzają łopatowate płaskie dłonie. Gdyby nie to, byłoby całkiem dobrze :)
Podpisuję się czterema łapami i ogonem!
Plus- pomimo, że "artykułowane" to nigdy nie umiem rąk dobrze do fotek ustawić :/

Awatar użytkownika
barbusia77
Posty: 1999
Rejestracja: 25 wrz 2013, 11:20
Kontakt:

Re: Niechęć do ciałka "pajacyk"?

Post autor: barbusia77 »

Ja mam na "pajacyku" barbie cool blue i le'ę horse ridding i jestem zachwycona możliwością ustawienia ich cialek :klaszcze: Kocham je :serducho:
A dłonie maja śliczne, takie mi się podobają :>
<3

Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2607
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Niechęć do ciałka "pajacyk"?

Post autor: Stary_Zgred »

I stopy na które nie można znaleźć butów. I ogólne rozklekotanie po latach. I nieestetyczne (w większości) łączenia stawów.
Obrazek

Awatar użytkownika
Lunarh
Posty: 788
Rejestracja: 02 mar 2012, 20:24
Kontakt:

Re: Niechęć do ciałka "pajacyk"?

Post autor: Lunarh »

Tak, właśnie te łopaty i płaskie stopy :no: Wiele z pajacyków, które do mnie trafiły, były straszliwie rozklekotane.

Awatar użytkownika
barbusia77
Posty: 1999
Rejestracja: 25 wrz 2013, 11:20
Kontakt:

Re: Niechęć do ciałka "pajacyk"?

Post autor: barbusia77 »

Stary_Zgred pisze:I stopy na które nie można znaleźć butów. I ogólne rozklekotanie po latach. I nieestetyczne (w większości) łączenia stawów.
:zawstydzony: ale wreszcie znalazłam :happy:
A faszionistki to mają ładniejsze łaczenia?? Na "jabłko" ;)
<3

Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2607
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Niechęć do ciałka "pajacyk"?

Post autor: Stary_Zgred »

Hihihihi, Faszionistki dla mnie nie istnieją :P Zatrzymałam się w rozwoju na Barbiach z dawnych epok :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Grażyna
Posty: 1297
Rejestracja: 04 mar 2012, 20:38
Kontakt:

Re: Niechęć do ciałka "pajacyk"?

Post autor: Grażyna »

Dla mnie tym, co przekreśla to ciałko, jest niemożność ładnego upozowania przy siadzie. Lalka rozchyla uda i wygląda jak (pardon la mot!) prostytuta. Wiem, że wiele innych lalek (chociażby nowe DisneyStore czy Tonnerki) również nie siada ładnie, ale do pajacyka mam zdecydowany uraz...
Obrazek

Awatar użytkownika
barbusia77
Posty: 1999
Rejestracja: 25 wrz 2013, 11:20
Kontakt:

Re: Niechęć do ciałka "pajacyk"?

Post autor: barbusia77 »

Grażyna pisze:Dla mnie tym, co przekreśla to ciałko, jest niemożność ładnego upozowania przy siadzie. Lalka rozchyla uda i wygląda jak (pardon la mot!) prostytuta. Wiem, że wiele innych lalek (chociażby nowe DisneyStore czy Tonnerki) również nie siada ładnie, ale do pajacyka mam zdecydowany uraz...
:wysmiewa: do łez się uśmiałam z Twojego skojarzenia! Na szczęście nie sadzam lalek w pozycji "na prostytutę" ;) wolę jak stoją lub siedzą na czymś z ugietymi nogami :)
<3

Awatar użytkownika
Mr.Bart
Posty: 137
Rejestracja: 09 mar 2013, 21:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Niechęć do ciałka "pajacyk"?

Post autor: Mr.Bart »

Bardzo dobry temat. Ja chyba najbardziej nie lubię tych wielkich płaskich stóp, choć kilka par butów na nie mam. Dłoni również nie lubię, gdyby były artykułowane to byłoby ekstra. I ta wygibaśna talia :/ Ale przeważnie zawsze jak zobacze taką pajcykową w lumpie, na bałuckim czy giełdzie to do 5zł max biorę.
W kolekcji głównej mam tylko jedną In Line Skating Barbie, bo mam do niej sentyment z dzieciństwa. Ale musi mieć na sobie oryginalny strój, bo bez tego "ani mnie ziębi ani grzeje" :P

-- 17 gru 2013, o 16:02 --

Bardzo dobry temat. Ja chyba najbardziej nie lubię tych wielkich płaskich stóp, choć kilka par butów na nie mam. Dłoni również nie lubię, gdyby były artykułowane to byłoby ekstra. I ta wygibaśna talia :/ Ale przeważnie zawsze jak zobacze taką pajcykową w lumpie, na bałuckim czy giełdzie to do 5zł max biorę.
W kolekcji głównej mam tylko jedną In Line Skating Barbie, bo mam do niej sentyment z dzieciństwa. Ale musi mieć na sobie oryginalny strój, bo bez tego "ani mnie ziębi ani grzeje" :P
Everybody should belive in something. I belive I'll have another coffee.

Awatar użytkownika
privace
Posty: 2499
Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
Kontakt:

Re: Niechęć do ciałka "pajacyk"?

Post autor: privace »

Ja nie mam nic przeciwko pajacykom- jakoś siadają dystyngowanie bez "rozkraku" może niektóre są lepiej wychowane (zwłaszcza w porównaniu ze współczesnymi fashionistkami, które bez zahamowań pokazują brak majtek)
Obrazek
na płask rzadko która lalka się nie rozkraczy ;)
A mam też dżokejkę z bardzo ładnymi stópkami dostosowanymi do standardowych pantofelków na obcasie.
Do tego wszystkie jakie mi się przewinęły przez ręce były przeżute przez dzieci i jakoś stawy nie ucierpiały.

Awatar użytkownika
BarbieDream
Posty: 1713
Rejestracja: 29 gru 2011, 17:38
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Niechęć do ciałka "pajacyk"?

Post autor: BarbieDream »

To ja chyba będę jedyną osobą, która je wręcz uwielbia! Zawsze podobały mi się te duże płaskie stopy (no bo ileż można chodzić w samych szpilkach...!), a jak jeszcze udało mi się kupić zestaw butów to już normalnie bajka... :) Co do dłoni to nigdy mi nie przeszkadzały, jakoś niekoniecznie zwracałam na nie uwagę :)
No i nie oszukujmy się - lalki z tym ciałkiem nigdy nie były jakimiś królewnami, nie chodziły w sukienkach itd. Zazwyczaj to ciałko dostawały sportsmenki, takie które ubierane były bardziej na luzie, jakieś tancerki.. :) No i dla takich lalek to ciałko (przynajmniej dla mnie) to mistrzostwo świata :)
Co do rozchwiania - to wiadomo - jak każda lalka nadmiernie używana rozchwieje się prędzej czy póżniej, to jest nieuniknione :)

Awatar użytkownika
Annorelka
Posty: 1195
Rejestracja: 03 sie 2013, 15:30
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Niechęć do ciałka "pajacyk"?

Post autor: Annorelka »

Ja nic do niego nie mam! Z ciekawości chętnie bym takie nabyła. Jak napisałam w pierwszym poście jest dla mnie neutralne i trochę nie rozumiałam dlaczego sporo osób tak negatywnie się wypowiada, przecież artykulacja w cenie... Jak widać przewiniły chyba dłonie i stopy. :bezradny:

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość