Dolls Of The World
- Porcelina
- Posty: 116
- Rejestracja: 03 sty 2012, 23:29
- Kontakt:
Dolls Of The World
Jako Barbiowy laik chciałabym zapytać o Wasze opinie na temat lalek z serii Dolls Of The World, te wydane po roku 2000.
Wpadłam przypadkowo na ksieżniczkę z Hiszpanii... a później na tą z Danii i Holandii i bardzo mi się spodobały. Dlatego chciałabym wiedzieć jak są wykonane, czy jakość jest dobra (włosy, materiały, wykonanie strojów).
Bardzo proszę o opinie.
Wpadłam przypadkowo na ksieżniczkę z Hiszpanii... a później na tą z Danii i Holandii i bardzo mi się spodobały. Dlatego chciałabym wiedzieć jak są wykonane, czy jakość jest dobra (włosy, materiały, wykonanie strojów).
Bardzo proszę o opinie.
- Neytiri
- Posty: 1285
- Rejestracja: 07 wrz 2013, 14:41
- Kontakt:
Re: Dolls Of The World
Osobiście posiadam dwie:
z Chile

[Źródło:amazon.com]
i z Filipin (tę ostatnią pokazałam już na blogu).

[Źródło:amazon.com]
Lalki mają prześliczne buźki, bardzo naturalne makijaże a zarazem nadające im oryginalny wizerunek. Ciuszki ładnie się prezentują na wystawie, dobrze wykonane z dbałością o szczegóły, szczególnie Chilijka miała ciekawe materiały użyte w swoim stroju. Osobiście jednak wolę lalki Barbie przesadzać na artykułowane ciałka i przebierać, więc w sumie zabrałam od tych tylko głowy
Niestety moje obie lalki włosy miały bardzo "przetłuszczone", co wynika pewnie z nadmiernego użycia kleju przy wklejaniu włosków.
Moim zdaniem seria Dolls Of The World jest jedną z najciekawszych Mattela.
z Chile

[Źródło:amazon.com]
i z Filipin (tę ostatnią pokazałam już na blogu).

[Źródło:amazon.com]
Lalki mają prześliczne buźki, bardzo naturalne makijaże a zarazem nadające im oryginalny wizerunek. Ciuszki ładnie się prezentują na wystawie, dobrze wykonane z dbałością o szczegóły, szczególnie Chilijka miała ciekawe materiały użyte w swoim stroju. Osobiście jednak wolę lalki Barbie przesadzać na artykułowane ciałka i przebierać, więc w sumie zabrałam od tych tylko głowy
Niestety moje obie lalki włosy miały bardzo "przetłuszczone", co wynika pewnie z nadmiernego użycia kleju przy wklejaniu włosków.
Moim zdaniem seria Dolls Of The World jest jedną z najciekawszych Mattela.
- Pink Flamingo
- Posty: 1860
- Rejestracja: 13 mar 2014, 17:49
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Dolls Of The World
Ja posiadam Argentynę z tej serii Dolls of The World, jest bardzo ładna, strój wykonany precyzyjnie, ciekawe dodatki, żałuję jedynie, że jej włosy są zażelowane na amen, przez co nie jest lalką uniwersalną, jednak podoba mi się też to, że tworzy integralną całość - stylizacja, włosy, dodatki. Trochę dziwnym pomysłem Mattela w tych wypustach są zwierzaki - figurki dodawane do lalek, moja Argentyna miała pod pachą małego kuguara (lub innego z wielkich dzikich kotów). Mam jeszcze wielką chęć na Australijkę, Chinkę i Francuzkę z tej rodziny.
Posiadam też dwie lalki z serii Dolls of the World z 2009 roku i te mnie zachwycają totalnie. Rosja i Szkocja. Pięknie wykonane, ogromna staranność przy strojach, świetnej jakości dodatki, rewelacyjne włosy, bez śladu kleju, świetne makijaże. Podobnie jak Neytiri (Chilijka ma piękną buzię) lubię lalki na artykułowanych ciałkach, jednak z tymi dwiema pięknościami zachodzi problem - są bardzo blade i Mattel nie wyprodukował, póki co, żadnego artykułowanego ciałka w tak jasnym kolorze.
W ogólnym rozrachunku polecałbym te lalki, ja jestem bardzo zadowolony z każdej z nich. Wybór jest ogromny więc można szukać, wybierać i przebierać. Ceny bywają różne, ale w większości przyjemne, zwłaszcza tych najnowszych.
Posiadam też dwie lalki z serii Dolls of the World z 2009 roku i te mnie zachwycają totalnie. Rosja i Szkocja. Pięknie wykonane, ogromna staranność przy strojach, świetnej jakości dodatki, rewelacyjne włosy, bez śladu kleju, świetne makijaże. Podobnie jak Neytiri (Chilijka ma piękną buzię) lubię lalki na artykułowanych ciałkach, jednak z tymi dwiema pięknościami zachodzi problem - są bardzo blade i Mattel nie wyprodukował, póki co, żadnego artykułowanego ciałka w tak jasnym kolorze.
W ogólnym rozrachunku polecałbym te lalki, ja jestem bardzo zadowolony z każdej z nich. Wybór jest ogromny więc można szukać, wybierać i przebierać. Ceny bywają różne, ale w większości przyjemne, zwłaszcza tych najnowszych.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/doll_enthusiast/
- jewelsnake
- Posty: 1554
- Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
- Lokalizacja: dark side of the sun
- Kontakt:
Re: Dolls Of The World
Bardzo lubię oglądać tę serię, moim zdaniem niektóre z tych lalek są bardzo ciekawe, inne średnio. Niektóre mają dziwnie dobrane rasy do narodowości.
Sama mam:
1979 Barbie Hispanic
1979 Italian Barbie
1979 Parisan Barbie
1981 India Barbie
1981 Scottish Barbie
1983 Irish Barbie
1983 Spanish Barbie
1985 Peruvian Barbie
1987 German Barbie
1992 Jamaican Barbie
1992 Native American Barbie
1994 Kenyan Barbie
1998 Peruvian Barbie
1998 Thai Barbie
1999 Moroccan Barbie
2000 Northwest Coast Native American Barbie
2009 Amazonia Barbie
2010 Ken Japan
2013 Argentina Barbie
2013 France Barbie
2013 Mexican Barbie
2013 Spain Barbie
Z serii Princess of The World:
2001 Princess of China
2001 Princess of the Incas
2001 Princess of Ireland
2001 Princess of the Nile
2002 Princess of South Africa
2004 Princes of Ancient Mexico
2004 Princess of the Korean Court
2004 Princess of the Navajo
Nie kolekcjonuję ich jakoś specjalnie, przypadkiem tak się uzbierało.
Sama mam:
1979 Barbie Hispanic
1979 Italian Barbie
1979 Parisan Barbie
1981 India Barbie
1981 Scottish Barbie
1983 Irish Barbie
1983 Spanish Barbie
1985 Peruvian Barbie
1987 German Barbie
1992 Jamaican Barbie
1992 Native American Barbie
1994 Kenyan Barbie
1998 Peruvian Barbie
1998 Thai Barbie
1999 Moroccan Barbie
2000 Northwest Coast Native American Barbie
2009 Amazonia Barbie
2010 Ken Japan
2013 Argentina Barbie
2013 France Barbie
2013 Mexican Barbie
2013 Spain Barbie
Z serii Princess of The World:
2001 Princess of China
2001 Princess of the Incas
2001 Princess of Ireland
2001 Princess of the Nile
2002 Princess of South Africa
2004 Princes of Ancient Mexico
2004 Princess of the Korean Court
2004 Princess of the Navajo
Nie kolekcjonuję ich jakoś specjalnie, przypadkiem tak się uzbierało.
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
- LuLu
- Posty: 895
- Rejestracja: 18 sie 2013, 19:20
- Kontakt:
Re: Dolls Of The World
Ja posiadam Argentynę z 2011r. Nie mogę się za wiele jednak wypowiedzieć, bowiem moja od roku stoi w pudełku. Nie mam serca jej z niego wyjąć bo strasznie mi się w nim podoba, a i czasami mam ochotę ją sprzedać. Kupiłam ją głównie ze względu na mold Teresy, który uwielbiam, ale ona jest blondynką co mi zgrzyta z wizerunkiem Teresy, który utkwił w mojej głowie. Samo wykonanie lalki wydaje się być naprawdę dobre. Nie mam nawet zastrzeżeń do kabaretek, które niekiedy Mattel szyje z sieci rybackiej, a w tym wypadku to miękki tiul 
Broken Doll in the Middle of Chaos...
_____________
FochLand zaprasza: http://lulu-for-dolls.blogspot.com
_____________
FochLand zaprasza: http://lulu-for-dolls.blogspot.com
- Elin
- Posty: 97
- Rejestracja: 02 kwie 2015, 09:28
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Dolls Of The World
W marcu dorwałam w smykowym outlecie Chinkę z 2012. Jakościowo jest dobra.
Później kupiłam dwie sztuki z lat 90.: Niemkę z 1995 i Norweżkę z 1996, bez oryginalnych strojów.
Jednak według mnie urodą nie dorównują tym z przełomu lat 70. i 80. Panny z mojej wishlisty:




Zdjęcia: http://www.barbieworld.altervista.org
Oraz moją absolutna faworytka, najpiękniejsza ze wszystkich Greek Barbie (1986)

Zdjęcie: https://www.flickr.com/photos/98328300@N08/
Jest na szczycie mojej wishlisty. O samej lalce mogę na razie pomarzyć, za to fioletowa sukienka z tego zdjęcia będzie niedługo u mnie... Dobre i to.
Później kupiłam dwie sztuki z lat 90.: Niemkę z 1995 i Norweżkę z 1996, bez oryginalnych strojów.
Jednak według mnie urodą nie dorównują tym z przełomu lat 70. i 80. Panny z mojej wishlisty:


Zdjęcia: http://www.barbieworld.altervista.org
Oraz moją absolutna faworytka, najpiękniejsza ze wszystkich Greek Barbie (1986)

Zdjęcie: https://www.flickr.com/photos/98328300@N08/
Jest na szczycie mojej wishlisty. O samej lalce mogę na razie pomarzyć, za to fioletowa sukienka z tego zdjęcia będzie niedługo u mnie... Dobre i to.
- Miranda
- Administrator
- Posty: 1684
- Rejestracja: 26 lip 2015, 13:07
- Kontakt:
- ingrid
- Posty: 1225
- Rejestracja: 23 wrz 2015, 23:21
- Kontakt:
- Miranda
- Administrator
- Posty: 1684
- Rejestracja: 26 lip 2015, 13:07
- Kontakt:
Re: Dolls Of The World
Posiadam na razie Rosjankę z 1997 roku. Oczekuję również Australijki z 1993 roku. Nie wiem, ile mi się uda tych lalek zebrać, ale planuję i tak iść kluczem lalek z tych krajów, które mi się podobają.
- ingrid
- Posty: 1225
- Rejestracja: 23 wrz 2015, 23:21
- Kontakt:
Re: Dolls Of The World
Hmm, z lat 90 mam Barbie Holenderkę bodajże z 93 oraz Kenijkę jakoś też z tego przedziału czasu. Kirę Chinkę pomalutku puszczam w świat. Skupiłam się bardziej na laleczkach dotw od ok. 98r., 2000 i dalej.
- Miranda
- Administrator
- Posty: 1684
- Rejestracja: 26 lip 2015, 13:07
- Kontakt:
Re: Dolls Of The World
Mnie z kolei podobają się te lalki z lat 90-tych.
Problem tylko z dostępnością i ceną, choć tu to i te nowe też potrafią dobre sumy osiągać.
- ingrid
- Posty: 1225
- Rejestracja: 23 wrz 2015, 23:21
- Kontakt:
Re: Dolls Of The World
Niektóre te nowe, to potrafią kosztować naprawdę sporo. Ja mam taką zasadę, że za lalkę raczej nie zapłacę więcej, niż to przyzwoite i w sumie staram się trafiać na okazję. Jeżeli wiem, że dany model jest wybitnie drogi i ciężki do dostania, to za używaną w stanie idealnym w sumie zapłacę ok. 150zł, tak mi się już zdarzało, chociaż Brazylijka walizkowa lata dzisiaj w cenie ok. 800zł i raczej NRFB, tak więc kompletnie nie mam na dzień dzisiejszy pomysłu, jak ją zdobyć do uzupełnienia zbioru.
- Pink Flamingo
- Posty: 1860
- Rejestracja: 13 mar 2014, 17:49
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Dolls Of The World
Uch, ta nieszczęsna Brazylijka... Nie miałem pojęcia, że te egzemplarze, które mi się podobają są takie niedostępne! Trochę omijały mnie informacje o serii walizkowej. Poprzeglądam sobie co nieco na ebayu i będę pewnie zbierał szczękę z podłogi 
ingrid, ta Marokanka jest niesamowicie piękna, zaraziłaś mnie jej wirusem, napewno zostanie mi w pamięci
ingrid, ta Marokanka jest niesamowicie piękna, zaraziłaś mnie jej wirusem, napewno zostanie mi w pamięci
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/doll_enthusiast/
- Neytiri
- Posty: 1285
- Rejestracja: 07 wrz 2013, 14:41
- Kontakt:
Re: Dolls Of The World
Muszę się odezwać w tym temacie ponownie, bo rzeczywiście DOTW to jedna z najlepszych moim zdaniem serii Mattela, a tak tu pusto. Część zdjęć mam gotowych, część zrobię wkrótce i obiecuję, że powrzucam tutaj, bo od ostatniego posta sporo nowych lalek z całego świata trafiło do mnie. Jak jeszcze ingrid powrzuca wszystkie swoje, to galeria będzie pokaźna 
- ingrid
- Posty: 1225
- Rejestracja: 23 wrz 2015, 23:21
- Kontakt:
Re: Dolls Of The World
No wrzucam, wrzucam, czy wszystkie, to nie wiem, trochę ich jest
. Niektóre lalki będę musiała chyba obfocić wtórnie.
Ok. Hiszpanka Flamenco w całej okazałości. (Jakby ktoś miał od niej wachlarz, bądź grzebień na zbyciu, to piszę się, jako chętna).

Oraz dwie goddeskowe buźki, cudne, po prostu cudne, chociaż Azteczka ma jedno oczko trochę przymrużone, ale u Azteczek raczej tak jest, nie pierwsza, u której to spostrzegam.


Ok. Hiszpanka Flamenco w całej okazałości. (Jakby ktoś miał od niej wachlarz, bądź grzebień na zbyciu, to piszę się, jako chętna).

Oraz dwie goddeskowe buźki, cudne, po prostu cudne, chociaż Azteczka ma jedno oczko trochę przymrużone, ale u Azteczek raczej tak jest, nie pierwsza, u której to spostrzegam.


Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość






