Strona 1 z 4

Plażówki

: 27 mar 2012, 19:29
autor: Stary_Zgred
Od zawsze wydawało mi się, że "plażówki" to ciut gorsza kategoria mattelowskich lal. Mało na nich stroju (i nie należy on do ubranek pysznych, skomplikowanych i rwących oczy), karnacja laleczek przypomina spaloną na solarium skórę kobitek, które nie wiedzą kiedy powiedzieć "dość" i w ogóle są to mało skomplikowane lale. O tym, że mi się jakaś autentycznie spodoba na tyle, żebym chciała ją mieć, to kompletnie nie myślałam. Ale stało się, wpadła mi w oko Sun lovin' Malibu P.J. i mnie wcięło - zauroczyła mnie plażówka! Nie znaczy to zapewne, ze zaraz stracę głowę dla kolejnych plastikowych pań należacych do skąpo odzianych miłośniczek morza i słońca, ale ... ziarno zostało zasiane.
A wy, jak odnosicie się do plażówek?

A tutaj - no wiadomo - ta, która pozwoliła zmienić zdanie o paniach w bikini:

Obrazek

Re: Plażówki

: 27 mar 2012, 19:45
autor: BarbieDream
Pj jest fantastyczna :serducho: !!!!!

Ja plażówki bardzo lubię i nigdy nie myślałam o nich jako o tych "gorszej kategorii". Wręcz przeciwnie - co roku nowa seria, każda charakteryzująca się jakimś fajnym nowym dodatkiem, detalem czy rodzajem stroju ;)

I torszkę ich się u mnie nazbierało :)
najstarsza grupa:
http://barbiedream.blogspot.com/2011/08 ... eresa.html

i młodsze:
http://barbiedream.blogspot.com/2012_02_01_archive.html

Re: Plażówki

: 27 mar 2012, 20:16
autor: dollbby
<3 Pj my Love! xD boska... ja specjalnie plażówek nie lbie, choć chciałbym jakąś płaskostopą barbie, najlepiejj Christie z burzą loków <3

Re: Plażówki

: 27 mar 2012, 20:26
autor: Stary_Zgred
BarbieDream pisze:I torszkę ich się u mnie nazbierało :)
Ale Teresek, TERESEK! Te lalki to inna kategoria niż Barbie, bo w każdych okolicznościach przyrody i w każdym stroju, nawet w mało zakrywających ciało kostiumach kąpielowych, wyglądają jak damy. Mają po prostu na twarzach wypisane cechy wyrafinowania i inteligencji, a Barbietki - cóż, są w większości po prostu "na swojski" sposób ładne :)

P.J. też chyba inteligencją nie grzeszy, tylko spójrzcie w jej oczy :D

Re: Plażówki

: 27 mar 2012, 20:37
autor: BarbieDream
P.J. też chyba inteligencją nie grzeszy, tylko spójrzcie w jej oczy
oj, czepiasz się... ;p

Re: Plażówki

: 27 mar 2012, 22:10
autor: Lacrima
Dla mnie to nie ma najmniejszego znaczenia w co Mattelki sa ubrane, ważne, że da się je przebrać po swojemu :) Jakbym na to patrzyła, to nie miałabym żadnej, bo ich ciuchy to zwykle tragedia. Ze starszych plażówek podobaja mi sie tylko włosy Splash'n'Colour, z nowszych californijki. No i zwykle są różnorodne, a nie w koło tylko tępo usmiechnięta blondyna.
A mold Steffie jest super, raz delikatny i uroczy a raz figlarny, nie widzę w nim oznak anacefalii.

Re: Plażówki

: 28 mar 2012, 18:55
autor: Only NM
Kocham P.J. mimo że z reguły nie lubię lalek z otworzonymi ustami, to jej twarzyczka jest jednym z najciekawszych mattelowskich osiągnięć, ta lalka jest niemal legendą. Ta lalka ma cudowne duże oczy :)
Lubię wersje plażowe, mimo że nie kupuję ich bo nie widzę sensu trzymania na półce lalki która ma tak mało dodatków, sztywne ciało i wielkie stopy (odnośnie california girl). Wielkie stopy są czasem problemem jeśli chcesz by Twoja lalka nie nosiła zawsze tych samych butów (wiem, wiem można zmienić ciało...). Mam wersję plażową mojej jedynej Steffie, ale ta lalka jest z czasów dzieciństwa więc kolorowe pudełko i koło ratunkowe zrobiło na mnie wielkie wrażenie.

Re: Plażówki

: 28 kwie 2012, 00:21
autor: Daga
Ja uwielbiam plażówki. Może dlatego, że moja jedyna Mattelka z dzieciństwa była plażówką? ;) W każdym bądź razie te klasyczne - od vintage po superstary - w większości trafiają w mój gust. Tropical Splash i Sparkle Beach to chyba moja ulubione serie :D Nowsze już niekoniecznie...

Re: Plażówki

: 04 maja 2012, 22:33
autor: Violla Nask
a moja kolejna Barbie to plażówka właśnie - w zasadzie nabyłam ja nie dla płaskich stóp (fuj:P)

Obrazek


czy skąpego odzienia,
Obrazek

ale dla pieknej buźki, która mnie oczarowała na foto - tu foto sprzedającego - hmmm....może to ktos z forum? - niejaki Almax-Jerry :co?:
Obrazek

i w rzeczywistości tez okazała się po prostu urocza
Obrazek

okularki okazuja sie bardziej korekcyjne niz sloneczne- porównajcie oczy ;)
Obrazek

moje fotki kiepskie trochę, ale to przez dzisiejsza pogodę - a z lampą nie wychodziło jak należy


a tu moja Lea juz przebrana , bo jej strój poszedł do reperacji - po zdjęciu kamizelki(?) okazało się że stanik sie pruje- oj, pewnie jakiś Ken się do nie dobierał :D
Obrazek


ps. nabyłam ją w zestawie z deską - która jak zobaczyłam to przysłowiowa szczęka mi opadła- byłam przekonana, że ten rekwizyt jest plastikowy- tymczasem to kawałek tekturki- mój syn stwierdził, że wygląda jak ta tekturka, która powstaje przez otwarcie pudełka z chusteczkami higienicznymi :D

i przy okazji- sa jakies buty na płaskostope
:co?:

Re: Plażówki

: 04 maja 2012, 23:00
autor: Mono
Mmm, jakie sexy bioderko w tej przepasce :lol:

Buty na płaskostope są, ja mam dwie pary adidasów na przykład :)

Re: Plażówki

: 05 maja 2012, 08:23
autor: Soul
nasska, śliczna ta twoja! I czemu stopy "fuj"? ;) Właśnie takie naturalne są... :) Mi się podobają.

a to moja pierwsza plażówka, dopiero co za nią zapłaciłam, więc fota jeszcze z allegro. Nie mam zielonego pojęcia, jak się nazywa ani co to za jedna, ale jakoś mnie urzekła...! :] Ma ciemną karnację :)

Obrazek

Re: Plażówki

: 06 maja 2012, 21:17
autor: Only NM
Ja nie narzekam na wielkie stopy, bo te lalki mają dzięki nim tendencję do trzymania równowagi, jak Kenowie! Co jest innowacyjne, a pannica z tekturową deską to Lea/Kyla jeden z najfajniejszych twarzyczek mattela. Moja koleżanka miała taką samą!

Re: Plażówki

: 07 maja 2012, 10:10
autor: Violla Nask
tak , tak wiem że to lea bodajże z serii cali girl 2004 - jak sie myle to prosze mnie poprawić :) ...a stop dziwne takie- może nie podobaja mi sie bo sama mam takie długie i szerokie hihih i wiem jak trudno dostac na nie wygodne buty:P

Re: Plażówki

: 24 cze 2012, 22:05
autor: sowa58
Obrazek
Dzisiejsza sesja mojej imienniczki w Kątach Rybackich. Kalifornia to nie była, zero słońca i chłodny wiatr. To , zdaje mi się, nazywa się "efekt cieplarniany".

Re: Plażówki

: 29 lip 2012, 15:00
autor: Bomba
Plażówkę mam jedną, dosyć starą. Jej stan jest okropny :( dostałam ją, jak byłam mała i chyba była moją ulubioną lalką ;) tak mi się wydaję, bo jest nieźle zmaltretowana. Ale mimo wszystko wciąż tak fajnie pachnie ;) Uwielbiam ją nadal, o dziwo strój mam prawie kompletny ;) jedyne czego nie lubię to te płaskie stopy :/ żadnych butów nie mogę dobrać ;/