Makijaż ma nieco za różowy na mój gust (a przynajmniej w odcieniu, który nie do końca trawię). Ale ogólnie ta twarzyczka wyróżnia się na tle regału z Baśkami mającymi w ogromnej większości mocno opatrzony mold Generation Girl. Mackie to jednak Mackie, ma swój nieodparty urok, przynajmniej dla mnie.
Ja nabyłam ostatnio Wróżkę Ślubną, tą różowowłosą. Ma przecudną buźkę, szkoda, że jest taka sztywna. Mam ogromną nadzieję, że jej głowa będzie pasowała odcieniem do ciałka Raquelle, jeśli nie (tfu! tfu! odpukać), trudno, zostanie na ciałku wróżkowym, bardzo podoba mi się jej twarzyczka, przeżyłabym jej mocno ograniczoną ruchomość
Z innych wróżek bardzo podoba mi się Dandelion, ma przesympatyczną twarzyczkę, pomarańczowe włosy też mają swój urok. Gdybym tylko miała pomysł na tą lalkę, pewnie już bym na nią polowała. Chociaż kto wie, może kiedyś, jeśli trafi się okazja, to Dandelion znajdzie się u mnie
Chciałabym też nową ciemnoskórą wróżkę z moldem Asha, także dla główki, która poszłaby na ciałko Fashionistki Nikki. Niestety, nie do dostania u nas, szkoda.
Ogólnie rzecz biorąc, mam zamiar obserwować wróżkowe serie Barbie, często trafiają się wśród nich ciekawe lalki
