Tekst to w większości ta sama historia, którą opisałam już na blogu we wpisie o nostalgii i Peweksie, czyli dzieciństwie w PRL. Niesamowicie się ucieszyłam! Tylko muszę dosłać więcej zdjęć, bo nie widać tam jaka duża jest naprawdę moja kolekcja.
Ludzie kolekcjonują fajne rzeczy! Hobby to jest to