A tu moja Rose po warkoczykach i oblaniu gorąca wodą z kranu:
Niestety efekt krótko się utrzymuje i włosy po jakimś czasie się prostują. Ale jest to dobry sposób dla tych co lubią ciągle zmieniać lalce fryzurę:)
Szanuj ludzi, którzy zawsze znajdą dla Ciebie czas w swoim napiętym grafiku,
a kochaj tych, którzy nawet nie pomyślą o grafiku, gdy dowiedzą się, że ich potrzebujesz.
agniesia0588 pisze:Niestety efekt krótko się utrzymuje i włosy po jakimś czasie się prostują. Ale jest to dobry sposób dla tych co lubią ciągle zmieniać lalce fryzurę:)
moje trzymają się bardzo dobrze, do tej pory wyglądają identycznie, a były już obmacane milion razy..
gorąca woda to raczej za mało dla lalkowych włosów, chyba że komuś zależy na "jednorazowych loczkach"
ja swojej włoski utrwaliłam najpierw lotionem Joanny do podkreślania loków, a potem spryskałam lakierem Shockwaves maksymalne utrwalenie- i nawet kąpiel w źródełku przeżyły a potem suszenie wiatrakiem ;D
Ale genialnie to wygląda, strasznie mi się podoba!
Bianka pisze:Witam
Chciałabym zrobić mojej Tonnerce loki. Może wiecie jak zrobić loki bez żadnego uszkodzenia włosów itp.? Może ktoś z was ma jakieś sposoby?
Poza tym, Bianka, przecież wyżej wszystko jest napisane!
Próbowałam tego kręcenia nad parą na moich monsterkach ale efekt był krótkotrwały Udało mi się dopiero zrobić trwałe fale starą metalową karbownicą uprzednio spryskując włosy moim lotionem zabezpieczającym przed wysoką temperaturą prostownicy. Spróbuję jeszcze tego polewania wrzątkiem aby uzyskać loki.