A może ma ktoś inny sprawdzony sposób?
Rozchodzące się "szwy" w ciałkach
- Mangalarga
- Posty: 2805
- Rejestracja: 30 gru 2011, 14:03
- Lokalizacja: Edynburg, Szkocja
- Kontakt:
Rozchodzące się "szwy" w ciałkach
Rozpakowałam wczoraj jedną z moich Divergent Barbie i spotkała mnie niemiła niespodzianka - część ramieniowa prawej ręki wyraźnie rozłazi się w szwach
Ma ktoś jakiś pomysł jak to naprawić? Myślałam nad klejem epoksydowym (po wyschnięciu jest chyba trwalszy niż kropelki czy inne supergluty), ale to chyba wiązałoby się z siedzeniem i ruszaniem stawem, żeby go nie skleić w jednej pozycji. Moja MH Bloodgood ma podobny problem, choć w mniejszym stopniu i ma wyjmowane przedramiona, przez co tu naprawa będzie łatwiejsza. Mam nadzieję, że pozostałe Divergent nie mają tego mankamentu...
A może ma ktoś inny sprawdzony sposób?
A może ma ktoś inny sprawdzony sposób?
- Sakura
- Posty: 59
- Rejestracja: 01 mar 2014, 17:36
- Kontakt:
Re: Rozchodzące się "szwy" w ciałkach
Ja mam ten sam problem z artykulowanymi ciałkami
Zawsze sklejam je klejem cyjano-akrylowym. Nie zasycha szybko, odpowiednio nałożony jest niemal nie widoczny i nie jest agresywny ( nie rozpuści lali
). Nie jest też drogi. Ja zawsze nalewam odrobinę na plastikowy talerzyk, biorę kropelkę na wykałaczkę i delikatnie rozprowadzam wzdłuż szwu. Zaciskam i trzymam ok. 1 min. Potem schnie jakieś 50-10 min. Jeżeli by mi się za dużo nałożyło biorę krem nawilżający, smaruję po wyschnięciu i przecieram chusteczką i klej jest niemal przeźroczysty 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość