zabieram się za reroot, niestety kupiłam używaną HMS i po wyciągnięciu włosów pensetą zostały strasznie brzydkie i krzywe dziury (nie są na całej głowie). Czy jest jakiś klej którym mogę je zasłonić i potem od nowa odtworzyć dziury już równomiernie na całej głowie? Myślałam najpierw o Green Stuffie używanym do figurek do bitewniaków (dwu kolorowy klej w formie plasteliny), ale on potem robi się twardy i jakoś boję się, że za mocno utwardzi mi czubek głowy.
Potem pomyślałam o kleju uniwersalnym.
Czy ktoś doświadczony może mi poradzić czym je wypełnić?
Przepraszam jeśli już był taki wątek - jeszcze w pełni nie ogarniam forum