Strona 1 z 2

Opadające ręce u lalek artykułowanych

: 14 sty 2012, 18:03
autor: Fleur
Czy można jakoś naprawić takie zbyt luźne stawy u lalek? Jakieś gumki, wysoka temperature, czy w ogóle poważna operacja? Byłabym ciekawa, bo czytam dużo o takich wypadkach, a nie mam pojęcia czy takie coś można w ogóle naprawić. :facepalm:

Re: Opadające ręce u lalek artykułowanych

: 14 sty 2012, 18:12
autor: dollbby
ja tez nie mam pojęcia... na razie sie z takim czyms nie spotkałem ale na swoich pannach zaczynam zauważać "efekty uzywalnosci"...
Myślę że można uczesczelnic czymś ruchome miejsca w jakich niezauwazalmy sposób... lub tak jak mówisz na ciepło, zeby sie plastk może "obkurczył"? :mysli: :mysli:

Re: Opadające ręce u lalek artykułowanych

: 15 sty 2012, 11:33
autor: Fleur
Ja na razie będę eksperymentować z malutkimi gumkami, zobaczę czy to coś da… zauważyłam, że czasem trzeba dokładnie określić, gdzie taki staw jest właściwie luźny, a to nie jest zawsze łatwe.

Re: Opadające ręce u lalek artykułowanych

: 15 sty 2012, 12:09
autor: Mono
Ja kiedyś próbowałam usztywnić nieco głowę u lalki, która jej latała jak u gęsi... Ale żadna nić nie dala rady, nie wiem jak sobie z tym poradzić :/

Re: Opadające ręce u lalek artykułowanych

: 20 sty 2012, 17:10
autor: Alrunia
Od dłuższego czasu używam metody następującej usztywniania luźnych stawów. Do głów się nie nadaje, ani też do stawów z gumką, ale kolana łokcie ramiona- owszem.
http://castleblackguard.weebly.com/flop ... limbs.html
Trzeba oczywiście być super ostrożnym żeby nie poplamić lalki klejem. :]
Luźne stawy biodrowe- w przypadku ciałka pajacyk trzeba tylko wymienić gumkę, bardzo łatwe. Płaska i szeroka guma jest najlepsza, i trzeba ją dobrze naciągnąć.
Ratowanie uszkodzonych zaczepów głowy: znów bardzo proste, wycinamy z miękkiego cienkiego plastiku (np: przykrywka od puszki z kawą) koło, w środku koła rozcięcie w kształcie x. Nakładamy to urządzenie na bolec lub jego resztki.
http://i110.photobucket.com/albums/n109 ... mount4.jpg
http://menwithdolls.yuku.com/topic/1289 ... -Technique

:D

Re: Opadające ręce u lalek artykułowanych

: 31 sty 2012, 19:59
autor: Only NM
W niektórych ciałkach lalki mają śrubki, np: w nowszych ciałach Barbie. Metoda tyczy się z reguły tylko rąk, należy dokręcić śrubkę odpowiednim śrubokrętem, o bardzo cienkiej końcówce (nie wiem jaki to ale w skrzynce na narzędzia taki znalazłam u siebie^^").

Re: Opadające ręce u lalek artykułowanych

: 16 lut 2012, 20:04
autor: Kiryuu
a ja mam pytanko - co można zrobić z opadającymi w łokciach rękach u monsterek...?

Re: Opadające ręce u lalek artykułowanych

: 17 lut 2012, 10:51
autor: dextella
Moim pomogło nacieranie mydłem w kostce ;)

Re: Opadające ręce u lalek artykułowanych

: 13 maja 2012, 00:04
autor: Mono
Mono pisze:Ja kiedyś próbowałam usztywnić nieco głowę u lalki, która jej latała jak u gęsi... Ale żadna nić nie dala rady, nie wiem jak sobie z tym poradzić :/
Wcześniej nie wiedziałam, teraz już wiem: wystarczy przezroczystą gumką okręcić kilka razy zaczep w szyi, a głowa nie będzie już latała bezwładnie.
Może w przypadku stawów też się tak da? Polecam gumki sylikonowe, te same, z których wyciąga się lalki przy wypakowywaniu z pudełka.

Jak naprawić poluzowane ciało Fashionistas?

: 18 lip 2012, 00:53
autor: M.S
nie wiem czy to się pisze tu , jestem tu nowy , powoli poznaję to super forum :D
mam pytanie ! poluzowało mi się ciałko mojej Fashionistas , chodzi mi o całe ręce , remie itd .
co mam zrobić ??? czy się nie da nic i muszę kupić nową ? w sensie ciałko ... :(

Re: Opadające ręce u lalek artykułowanych

: 29 lip 2012, 20:03
autor: Mono
Gdzieś kiedyś czytałam, że nieco uściślić (brakuje mi innego słowa) stawy można klejem. Ale gdzie to czytałam to zabij, a nie pamiętam :mysli:

Re: Opadające ręce u lalek artykułowanych

: 30 lip 2012, 22:30
autor: Leela
Mono dobrze pisze, jest metoda klejowa choć nigdy nie stosowałam. Aplikuje się klej na taki luźny staw, ale w trakcie wysychania kleju trzeba stawem cały czas ruszać, żeby dana rączka/nóżka nie zastygła na stałe. O jaki klej chodzi nie wiem, ale znając Amerykanów to hot glue, oni to rypią wszędzie ;)

Ja po prostu obwiązuję stawik tymi malutkimi gumeczkami do włosów, dla mnie wystarcza. Wcale tak tego nie widać bo wciska się w "szpary", zawsze można też dobrać kolor. Jeśli gumka jest dziadowska to się wykruszy po jakimś czasie, ale zawsze można założyć następną. Prymitywne ale działa.

Re: Opadające ręce u lalek artykułowanych

: 21 sie 2012, 22:48
autor: MajaDoll
Ja wyjełam mojej monsterce rączkę i nakleiłam na ten patyczek taśmę klejącą.Niby coś tam usztywniło.Lecz potem katastrofa, ręka czasami wypada i jest taka dziwna...
A nogę związałam gumką. :zly:

Re: Opadające ręce u lalek artykułowanych

: 21 sie 2012, 23:21
autor: jewelsnake
Leela pisze:Mono dobrze pisze, jest metoda klejowa choć nigdy nie stosowałam. Aplikuje się klej na taki luźny staw, ale w trakcie wysychania kleju trzeba stawem cały czas ruszać, żeby dana rączka/nóżka nie zastygła na stałe. O jaki klej chodzi nie wiem, ale znając Amerykanów to hot glue, oni to rypią wszędzie ;)
ja uszczelniam stawy klejem do tkanin, czasami też magicznym. nigdy też nie ruszam ręką czy też noga, w zależności od tego co było poprawiane, jeszcze mi sie nie zdarzyło aby coś się przykleiło "na Amen".

Re: Opadające ręce u lalek artykułowanych

: 22 sie 2012, 16:02
autor: Lacrima
Ja uzywam kropelki i jak zapomniałam poruszać to potem staw skrzypiał za nienaoliwione dzwi. Metodę polecam, nic nie widać a stawy chodzą idealnie.